Wspomagacze a wada wymowy

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 14 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


Witam
Jest to mój pierwszy temat na forum więc jeśli coś zrobiłem źle to proszę o wyrozumiałość.
Jestem studentem z wadą wymowy, a mianowicie jąkam się w sytuacjach stresowych, w obecności nieznanych mi osób, w sytuacjach kiedy muszę zabrać głos w grupie, w niekomfortowych dla mnie sytuacjach. Moje jąkanie jest o tyle dziwne , że potrafię również całkowicie płynnie mówić kiedy rozmawiam z osobami, które dobrze znam. Jeśli jestem całkowicie wyluzowany, pewny siebie to nie jąkam się praktycznie w ogóle. Jednak mechanizmy przez które się jąkam czasem uruchamiają się same i nie potrafię nad tym zapanować. Kilka miesięcy temu pierwszy ram spróbowałem ecstasy żeby zobaczyć jak mój organizm będzie funkcjonował mając wadę wymowy. Efekt był piorunujący, od czasu kiedy pierwszy raz spróbowałem ecstasy postanowiłem w końcu nadrobić to co straciłem w szkolnej młodości czyli dyskoteki, poznawanie dziewczyn beż obawy, ze gdy zagadam to zacznę się jąkać, zacinać i dziewczyna mnie wyśmieje. Mam 24 lata a dopiero od pół roku chodzę na dyskoteki, to dzięki ecstasy. Teraz mam inne zmartwienie, na studiach muszę wygłosić prezentację przy grupie 30 osób. Co ciekawe mam umysł humanistyczny ale przez wadę wymowy nie jestem w stanie w pełni wykorzystać swoich możliwości. Wiem co gadać ale po prostu nie zawsze jestem w stanie wypowiedzieć słów, przez co strasznie cierpię. Szukam jakiegoś specyfiku dzięki któremu będę potrafił się skupić, będę pewny siebie i nie będę przejmował tym, ze zacznę się jąkać. Słyszałem o amfetaminie ale nie znam nikogo kto by mi mógł fachowo doradzić jak dokładnie ona działa i czy mi pomoże. ecstasy odwalą kupę dobrej roboty jeśli jestem na dyskotece bo nie obawiam się podejść do dziewczyn jestem pewny siebie, nie myślę o problemach tylko widzę wszystko w pozytywnym świetle i dzięki temu się nie jąkam. .ecstasy nie chcę dlatego bo po tym mam za dużą chęć wyładowania energii która mnie rozpiera co jest idealne na dyskotekę jednak nie podczas wygłaszania prezentacji. Czy ktoś może mi polecić jakiś specyfik, którego szukam? W razie dodatkowych pytań proszę od razu pisać.
Rejestracja: 2017
  • 178 / 41 / 0


Mialem podobnie , co u mnie zadzialalo ?
Dotarcie do zrodla na kwasie .
Chyba nie liczysz , ze ktos poda Ci magiczna substancje po ktorej bedziesz latal 24/7 bez tolerancji i skutkow ubocznych i mowil normalnie ?
A na trzezwo nie planuj w glowie tego co masz zaraz powiedziec , im wieksze planowanie tym bardziej sie bedziesz jakal .

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Olivia Newton-John: marihuana zmieniła jej życie. "Przestałam brać morfinę"

Olivia Newton-John już dwukrotnie ogłaszała zwycięstwo w walce z nowotworem, ale rak piersi powrócił z przerzutami. 70-letnia aktorka opowiedziała o swoich sposobach radzenia sobie z objawami choroby z użyciem marihuany.
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


14 kwietnia 2019CieplaPoduszka pisze:
Mialem podobnie , co u mnie zadzialalo ?
Dotarcie do zrodla na kwasie .
Chyba nie liczysz , ze ktos poda Ci magiczna substancje po ktorej bedziesz latal 24/7 bez tolerancji i skutkow ubocznych i mowil normalnie ?
A na trzezwo nie planuj w glowie tego co masz zaraz powiedziec , im wieksze planowanie tym bardziej sie bedziesz jakal .
Co mianowicie Tobie pomogło?
Co masz na myśli, ze miałeś podobnie? Też się jąkasz?
Rejestracja: 2017
  • 178 / 41 / 0


@jab0l14

Napisalem , ze kwas - LSD . Ale nic "samo" sie nie zrobilo , sam to rozkminialem i dochodzilem do zrodla , substancja byla tylko srodkiem .
Dostalem 2tyg calkowitego wyleczenia i dlugotrwala poprawe na stale .

Tak , jakalem sie wiekszosc zycia okolo 17 lat , teraz praktycznie juz wcale - bardzo rzadko a to i tak juz nie jest to duszenie sie , stres i ucisk w klatce co kiedys %-D
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


14 kwietnia 2019CieplaPoduszka pisze:
@jab0l14

Napisalem , ze kwas - LSD . Ale nic "samo" sie nie zrobilo , sam to rozkminialem i dochodzilem do zrodla , substancja byla tylko srodkiem .
Dostalem 2tyg calkowitego wyleczenia i dlugotrwala poprawe na stale .

Tak , jakalem sie wiekszosc zycia okolo 17 lat , teraz praktycznie juz wcale - bardzo rzadko a to i tak juz nie jest to duszenie sie , stres i ucisk w klatce co kiedys %-D
Czy mozna jakoś skontaktować się z Tobą? Mam do Ciebie kilka pytań
Rejestracja: 2014
  • 715 / 113 / 0


https://swiatowaliga.blogspot.com/2016/ ... owych.html
Łap kolego. Jeśli zrozumiesz ten tekst w pełni i zrobisz co trzeba przestaniesz się jąkać 4evah
Rejestracja: 2010
  • 2984 / 87 / 0


Jąkanie się ma źródło tylko i wyłącznie psychologiczne, pozdro
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


14 kwietnia 2019Limitbreaker pisze:
Jąkanie się ma źródło tylko i wyłącznie psychologiczne, pozdro
Nie do końca, na pewno w jakimś stopniu jest to dziedziczone przez geny.. W moim przypadku wytworzone już u mechanizmy odpowiadające za jąkanie czasem uruchamiają się same i nie zawsze zaczynam się jąkać podczas stresowej sytuacji. Dlatego tak wielką frajdę sprawia mi MDMA bo chociaż na parę godzin mogę zapomnieć o wadzie wymowy i mogą w końcu mówić to co chcę i ile chcę bez obawy, że się zająknę.
Rejestracja: 2012
  • 1034 / 251 / 0


Ciekawy jestem jak propranolol by się sprawdził w takiej sytuacji. Osobiście nie mam problemu z jąkaniem, po prostu się zastanawiam.

up pisząc o genach, a następnie o tym, że MDMA pozwala ci mówić bez przeszkód zaprzeczasz sam sobie
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0


14 kwietnia 2019A-CoA pisze:
Ciekawy jestem jak propranolol by się sprawdził w takiej sytuacji. Osobiście nie mam problemu z jąkaniem, po prostu się zastanawiam.

up pisząc o genach, a następnie o tym, że MDMA pozwala ci mówić bez przeszkód zaprzeczasz sam sobie
Mój dziadek się jąkał, z dzieci mojego dziadka jąkał się również mój tata no i po tacie ja się jąkam chociaż mój brat i siostra się nie jąkają. Co ciekawe moja ciocia (siostra mojego ojca)która się nie jąkała ma syna który się jąka. Wynika z tego, że osoby które się jąkają przekazują swoje geny potomstwu i jest jakieś ryzyko, że można odziedziczyć geny odpowiadające za rozwinięcie się tej wady wymowy. To coś takiego jak dziedziczne choroby serca, nie ma 100% pewności, że można odziedziczyć chorobę ale jest takie ryzyko np 40%.
Posty: 14 Strona 1 z 2
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Akirim i 2 gości