Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 2 z 3
  • 1214 / 609 / 0
Awatar użytkownika
Vratislav
Kompetentny
Kompetentny

Kiedyś ćpałem tego mnóstwo, w czasach gdy za 1 antka płaciło się w granicach 5 zł. Szło niekiedy i po 6 opakowań dziennie, ekstrakcja nie zawsze przeprowadzana wzorowo - woda zimna ale nie lodowata, ilość wody na oko, tabletki wrzucane do wody aby się rozpuściły zamiast je rozgniatać na pył i dopiero zalewać wodą - ogólnie chyba wszystkie możliwe błędy popełniane podczas ekstrakcji.

Taki ciąg trwał mniej więcej 4 lata, po tym czasie kilkukrotnie miałem robione próby wątrobowe i wszystko zdrowe jak u niemowlaka. Już większe szkody wątrobie wyrządziły przyjmowane przeze mnie leki psychotropowe (lekko podwyższony ALAT, chociaż zacząłem ostatnio bardziej dbać o ten narząd i wyniki znacznie się poprawiły).

JEDNAK TEN POST STANOWI JEDYNIE OPIS MOICH WŁASNYCH DOŚWIADCZEŃ, NIE ZACHĘCAM NIKOGO DO ROBIENIA EKSTRAKCJI "NA ODPIERDOL SIĘ"!

Wątrobę macie tylko jedną, przykładajcie się do ekstrakcji! To, że jednemu nic nie będzie po takim ciągu to nie znaczy, że komuś innemu wątroba nie wysiądzie po roku regularnego zażywania chujowo wyekstrachowanej kodeiny z antka.

Tak czy inaczej i tak uważam Antidol za znacznie bardziej przystępny dla organizmu sposób przyjmowania kodeiny, niż pochłanianie gramów sulfogówna jednorazowo.
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 530 / 139 / 0

Rozmowa była o dobrze przeprowadzonej ekstrakcji. Chłodzenie przez 20 minut w zamrażarce, rozgniecione tabletki i tak dalej. W przypadku robienia tego na odwal można się zatruć parasyfem.
  • 8105 / 883 / 0
Awatar użytkownika

A wiec Antidol wygrywa, najważniejsze - dobrze przeprowadzona ekstrakcja i nie nadużywanie kodeiny.już to widzę %-D
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1214 / 609 / 0
Awatar użytkownika
Vratislav
Kompetentny
Kompetentny

@Survivor Wiem o czym była rozmowa. Mój post miał na celu uświadomić co niektórych, że WZOROWO wykonana ekstrakcja i względny umiar w zażywaniu kodeiny nie powinien znacząco, jeśli w ogóle wpływać na zdrowie. Bo skoro niektórzy robią to na odwal się, ćpają kodę po kilka lat a mimo to mają się dobrze to tym bardziej nie zaszkodzi to osobom, którzy ekstrakcję przeprowadzają z należytą starannością i nie wpadają w wielomiesięczne ciągi.

Nie ma co popadać w paranoję, nawet jeśli po ekstrakcji zostanie te 200-300 mg paracetamolu w roztworze to dla zdrowej wątroby taka dawka przyjęta raz na dobę to jest żadne wyzwanie.

Oczywiście dotyczy się to osób które mają zdrową wątrobę, dla tych którzy mają z nią problemy nawet niewielka ilość paracetamolu może być szkodliwa. No i wiadomo, 0 alkoholu podczas spożywania kodeiny z Antidolu. Ale to takie podstawowe harm reduction, którego przestrzegać powinien każdy użytkownik jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej.

A tak w ogóle to najlepiej nie ćpajcie opiatów. A jak już to z umiarem!
Uwaga! Użytkownik Vratislav nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 530 / 139 / 0

Obawiam się że zasady „zero alkoholu” niewielu przestrzega w ciągach. A to jest realne zagrożenie, nie sam parasyf.
  • 8105 / 883 / 0
Awatar użytkownika

Jak chcecie pic alkohol do opio to przestrzegam przed Thiocodinem i Antidolem.Obydwie substancje zawarte w tych preparatach w połączeniu z alkoholem dają po dupie wątrobie.
No chyba, ze jakiegoś radlera co ma mniej więcej 2 % alkoholu.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 20 / / 0
Awatar użytkownika

Odkopuję ale...
Ja się zawsze wzorowałem na tym filmie robiąc ekstrakcje z Antka,
https://youtu.be/lESnvL564VQ

Ostatnio zdarzyło mi się ją robić znowu parę razy po przerwie, i roztwór jest NIEMALŻE przezroczysty, min cloudy ale zakładałem zawsze że to ze względu na nieprzefiltrowane wypełniacze.

A cały proces w dużym skrócie robiłem tak że:
1. Dwie paczki antka wrzucam do 150ml chłodnej wody
2. Mieszam i czekam z 10m do rozpuszczenia
3. Wstawiam całość do lodówki na 20m
4. Potem przenoszę do zamrażalki na jakąś godzinę - zaglądam co jakiś czas aż zacznie się formować lód przy brzegach na górze
5. Przelewam roztwór na 3 szklanki - dwie z podwójnymi zwilżonymi filtrami kawowym, trzeci z pojedyńczym do którego trafia część wciąż płynnego gruzu - wszystko, a zwłaszcza te dwie pierwsze, przelatują po takim wymrożeniu super szybko - myślę że do 5m maksymalnie z czego większa część roztworu przelatuje w jakieś 1-2m. Na dnie zbiornika wyjętego z zamrażalki zostaje już totalny muł który odrazu wyrzucam.
6. Cały roztwór z trzech szklanek zlewam znowu do jednego zbiornika - zwykle strata rzeczywiście wynosi 20% i mam gdzieś 120ml. Wstawiam to na kolejne 10-15m do zamrażalnika i przesączam jeszcze raz przez "kanapkę" - filtr do kawy / wata / znowu filtr.

W ten sposób mam tak jak mówiłem MINIMALNIE mętny roztwór.
Przeglądałem sobie ten wątek i z tego co widzę piszecie że dużo lepiej kruszyć tabletki, dlaczego? Czy to tylko w przypadku nie przetrzymywaniu roztworu w zamrażalce?

Co mnie jeszcze dziwi, smak roztworu IMO jest lekko paracetamolowy, kojarzy mi się z pogryzioną DORETą więc zakładam że coś tego syfu jeszcze tam jest...
Jak ktoś ma sposób jak to lepiej zrobić, dajcie znać, ja nie jestem daily userem ale lubię mieć w lodówce czysty roztwór, czasami do celów rekreacyjnych, czasami jak mnie łapie silny ból.
  • 636 / 35 / 0
Awatar użytkownika

Ekstrakcja wykonana wzorcowo. Jednak jeżeli ma się parcie na opio jazdę, to taka gra wstępna jest zbędna. Gdy zaczynałem przygodę z kodeiną, to także użwałem filtrów do kawy. Potem stosowałem chusteczki higieniczne. Teraz to biorę jakąś ścierkę, składam ją maksymalnie na dwa i cisnę. Pamiętam taki post, jak ktoś domięśniowo używał fosforanu, to także nie pieścił się z tematem, bo ciśnienie go zżerało. Każda minuta zwłoki była nie do przyjęcia. Z czasem każdy użytkownik udoskonala swoją wersję ekstrakcji. Mi tam nadmiar paracetamolu tak bardzo nie przeszkadza, chyba, że muszę gryźć ten antidol i łykać, to wtedy faktycznie smak takiego specjału wykrzywia twarz. Jednak takie sytuacje należały do rzadkości i raczej powtarzać tego nie będę.
  • 20 / / 0
Awatar użytkownika

@g3no widzisz, ja mimo wszystko złapałem jakąś schizę że boli mnie wątroba i od dwóch dni o tym myślę.
Kto wie jak to jest z tą rozpuszczalnością parasyfu i powidonu w Antidolu, dla mnie na ten moment bebechy ważniejsze niż resztą.
Wolałbym mieć dostęp do czystej kody, mam do DHC ale to nie to samo, mam do Oxy ale nie ma sensu żreć mocniejszego opio jak koda mnie jeszcze dobrze robi (a i tak robię to z dwa weekendy w miesiącu). Są jeszcze importowane syropy z czystą kodą, ale tam ceny to już w ogóle są z kosmosu.

W zasadzie, nie lepiej byłoby robić ekstrakcję z NUROFEN PLUS? Z tego co widzę Ibuprofen nie rozpuszcza się dobrze w wodzie, nie jest też tak bardzo toksyczny dla wątroby jak Parasyf. Dlaczego to nie jest najpopularniejszy sposób? Cena?
  • 636 / 35 / 0
Awatar użytkownika

Odnośnie bólu w okolicach wątroby, to temat ten przewija się w tych wątkach i powraca co jakiś czas. Jako, że w moim gronie znajomych jest pani doktor z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, któregoś razu po zajęciach na temat bólu właśnie i o środkach na tę dolegliwość, zostałem dłużej, żeby poznać opinię autorytetu w tej dziedzinie. Tak jak podaje Wiki, wątroba jest unerwiona, nie posiada jednak nocyceptorów, czyli receptorów odpowiedzialnych za subiektywne odczuwanie bólu. Ból pochodzący z miejsca, gdzie znajduje się wątroba powstaje za sprawą nacisku owego narządu na sąsiadujące organy. Taki nacisk ma miejsce, gdy wątroba faktycznie jest już w stanie chorobowym i jest powiększona. Mnie ta wypowiedź wystarczyła, bo zostało mi to wytłumaczone przez osobę kompetentną w tym temacie oraz posiadającą szeroką wiedzę oraz doświadczenie w medycynie.
Co do powyższego, to różnorakie paranoje odnośnie szeroko rozumianego zdrowia to chyba standard przy ćpaniu, taki sport. Sam do tej pory miewam różnorakie myśli będąc pod wpływem wszelkich środków psychoaktywnych, jednak na drugi dzień okazuje się, że to wszystko rozgrywało się jedynie w mojej głowie:)
ODPOWIEDZ
Posty: 23 • Strona 2 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.