Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 24 / 1 / 0

Ja po miesiącu na ciągu .clona w płynie. I nagłej odstawce miałem tak spierdolona koszmary przez 5 dni że myslalem że wykituje.
Wcześniej przed tym waliłem maratony porno na nepie i potem śniło mi się tylko ruchanie. Wszyscy wszedzie się jebali, schody były stworzone z ludzi którzy się ruchali, poręcze z kobiet które się wiły jak węże, walili się wszędzie na podłodze na ścianach suficie, mogłem to robić z każdym a każdy ze mną . Po 40h non stop takiego snu brało mnie na wymioty. Miałem dość. A nie mogłem tego przerwać
.jak się budziłem widzialem to dalej i stęki, jęki, sen trwał około 3 dni i noce bez przerwy.
Odraza do sexu i porno została na kilka miesięcy.
  • 732 / 93 / 23
Awatar użytkownika

Ja od kilku lat mam prawie codziennie świadome sny, które słabo pamiętam. Im mam gorszy sen przez sytuacje życiowe, nasenne, stres tym bardziej te sny są realistyczne. Koszmarów nie mam od lat takich, że coś jest strasznego, za to śnią mi się kłótnie z ważnymi dla mnie osobami. W snach bardzo realistycznych całą plątaninę argumentów wyrzucam i jest to bardzo męczące. Budzę się jak trup, a "sen" jest w trybie czuwania (mogę w każdej chwili wstać ze snu, bo widzę i słyszę co się w pokoju dzieje). Dodatkowo odczuwam całą noc tak jakbym nie spał czyli każda minuta płynie jak minuta. Rano zapominam o tym co przeżyłem w nocy. Świadome sny to dla mnie udręka i wskazują, że coś jest nie tak.

Teraz po midazolamie mam podobnie, ale nie mogę zbytnio schodzić przez sytuacje chwilową. Dawki są małe, więc cięcie już robię. Midas i zolpi mnie usypiają na 3 godziny, reszta to katorga opisana wyżej, a drugiej dawki nie chcę brać, "bo nie".

I tak najgorsze sny były po wypłukaniu przez MDMA, gdzie sny o czarnych dziurach i nieskończoności były nie do opisania. Marzyły mi się zwykłe koszmary o potworach czy czymś.
  • 506 / 76 / 0
Awatar użytkownika

Na odstawieniu benzo miałem mega realistyczne sny ale nie były to koszmary. Ja nie mam koszmarów w ogóle, nieraz coś nieprzyjemnego się przyśni ale nie koszmary.
  • 23 / 2 / 0

Sny bo benzo są takie realistyczne że jak budzę się to mam lęki. 20parę lat temu lekarz zapisał mi klony. Spałem dobrze potem powiedział mi że to najgorszy syf i zmienił po miesiącu na zolpi. Noc przespaną ,koszmary takie realistyczne że rano budziłem się spocony. Cały dzień czułem się paskudnie. Pewnego dnia wziołem zolpi w dzień. Wszystko przeszło. Teraz wiem dlaczego. Uzależniłem się od klona. W zamian dostałem zolpi. Wtedy zaczęła się jazda. Koszmary, dzień zrypany czułem jakby mnie wyginało. Niepokój i czekanie na wieczór aby to wszystko minęło. Nie wytrzymałem tego. zolpi działa krótko, clonazepam bardzo długo. Clon to zdradliwa substancja. Brałem wszystkie benzo, odstawić było łatwo. Parę dni i po. Lecz klonazepam ma potęgę. Odstawiałem sam. Nie dało rady. Leżałem w szpitalu aby zejść z tego syfu. Dostawałem padaczki jak mi zbytnio dużo odstawiali. klony uzależniają bardzo szybko. Już po dwóch tygodniach można się nieźle wrypać. Biorę ten szajs już 20lat z hakiem. Sny mam co noc takie realistyczne że budząc się w nocy robię sobie kawę i czekam aż mnie zmuli wtedy z półtorej godziny śpię spokojnie. klon tak mnie zniewolił że każdej nocy śpię,ale budzę się wystraszony. Sny są takie realistyczne i przerażające. Clonazepam jest dobry jak się bierze sporadycznie. Tak jak pisałem z wszystkich benzo odstawiłem i zszedłem bez długo falowych skutków ubocznych. Ale Clonazepam to paskudna benzodiazepina. Kiedyś nie brałem 3tyg. Dawka to 1mg. Tak źle się czułem że wziąłem 1mg. I wszystko minęło. Zero skrętów. Skórę brałem miesiąc i z dnia na dzień przerwałem czułem się źle ale minęło. Tak samo z innymi benzo było. klon to chyba najgorsze benzo
  • 2183 / 304 / 0
Awatar użytkownika

Sny bardzo intensywnie rysują psychikę, ciężko od tak po nich wstać jak zazwyczaj i zapomnieć ta abstrakcję.
Teraz kolejny tydzień czeka mnie kolejna jazda, mam nadzieję że psycha to wytrzyma i moje demony nie przybiora znajomych postaci wbijających noz najczulsze miejsca.
Klotnie w takich snach to częsty element u mnie, zazwyczaj ma skrajnie emocjonalna formę.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 110 / 20 / 0

Mam bardzo mocne poty zimne w nocy nie raz muszę wstać wziąć prysznic ;3 ciekawe czy to może być skutek odstawienia , nigdy wcześniej tak nie
Miałam
No bo co? No bo mogę
Online
  • 1315 / 132 / 0
Awatar użytkownika
Brutalny Online

ja tak mam jak zredukowałem mocno alkohol i benzo , wstawałem cały mokry w nocy , pościel wszystko .. więc to od odstawki , juz pomijając fakt że usnąć na odstawce to jest nie lada wyzwanie..
  • 61 / 11 / 0

10 grudnia 2021Ola76 pisze:
Mam bardzo mocne poty zimne w nocy nie raz muszę wstać wziąć prysznic ;3 ciekawe czy to może być skutek odstawienia , nigdy wcześniej tak nie
Miałam
Miałam identyko, musiałam codziennie zmieniać pościel, w nocy się przebierać bo piżama była mokra jakbyś ja zamoczyła w misce z wodą, masakra. Przeszło. to chyba w sumie db objaw bo organizm wypoci cały syf.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.