Amfetamina - Wątek ogólny vol. 2

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 1660 Strona 152 z 166
Rejestracja: 2020
  • 41 / 4 / 0

02 grudnia 2020KaczkaSD pisze:
Zacznę od tego, że 2 tygodnie temu skończyłem 18 lat, natomiast fukam od ponad dwóch lat. Nie wale ciągów i po każdym braniu robię przerwę 2-3 tygodnie. Konto założyłem niedawno, ale Hypera przeglądam już jakieś 3 lata. Dobra, do sedna. Na czym polega mój "problem"? Wyżej stwierdziłem, że nie walę ciągów, po jednej nocce po prostu kończę. Dbam o zdrowie? Boję się więcej, albo coś? Nie o to chodzi, możecie uznać, że jestem przyjebany, ale kiedy przeczytałem kilka stron z działu "schiz" po kilku dobach na władzie to po prostu chciałbym eksperymentalnie zobaczyć jak ja bym się zachowywał w takim stanie, np. po 72h. Mam słabą psychikę, już po jednej nocce mam zwidy i przesłyszenia(znajomych zawsze to dziwi, tylko ja tak mam w naszym gronie a walimy to samo), więc mogłoby być "interesująco", bardzo chciałbym zaspokoić tę ciekawość. No dobra, to w końcu w czym problem? Otóż słuchajcie, zawsze wygląda to u mnie tak: walę sobie ścierwo zazwyczaj z jakimś ziomkiem, zaczynają mi się pojawiać efekty fazy, tzn. (wymieniam to, aby nie było gadane, że to pewnie coś innego a nie fetka) euforia w cholerę, słowotok, że ciągle z ziomkiem nie dajemy sobie dojść do słowa, włosy na całym ciele stoją mi dęba, kiedy wstaje szybko z pozycji kucającej pojawia się takie fajne niedotlenienie mózgu, no feciarze będą wiedzieli co jest 5. Dobra, spoko i co dalej? Nie przesypiam nocy i nie śpię w ogóle za dnia po nocce i cały dzień nic nie jem. Na zjazd jak to na zjazd - walę rano kreseczkę, poprawiam w południe i poprawiam na wieczór, niedługo przed snem. Zaraz, zaraz... wyżej pisałem toć, że nie walę ciągów a teraz sam sobie zaprzeczam, bo piszę, że wale szczura na kolejną noc? Właśnie w tym problem... choćbym nie wiadomo jaką ilość przypierdolił na drugi dzień to i tak zawsze zasnę, nawet jak kilka razy wziąłem naprawdę bardzo dużą ilość to po prostu wymiotowałem, na zmianę ciepło i zimno, łóżko mokre jakbym się zlał a to wszystko obleśny amfetaminowy pot. No i co? No i właśnie nie mam pojęcia, pomęczę się maksymalnie 10-15 minut i wejdę w głęboki sen na około 12 godzin. Teraz najważniejsze: domyślam się, że pierwsze co wam przyjdzie na myśl "hmm, może jakiś lipny wład" - też bym tak pomyślał. Powiem tak - nie jest zły, ani nie jest też najlepszy, do mojego optymalnego stanu nafurania muszę przyjąć go około 0,3g donosowo, kumple to samo. Oczywiście mam na myśli pierwszy dzień, w drugi dzień ta dawka zwiększa się nawet do 0,4g czy 0,5g i wład nie działa już na mnie euforycznie, po prostu likwiduje zwałę i czyni mnie wygadanym, ale to mnie akurat nie martwi, ponieważ przeczytałem na forum, że sporo osób tak ma i to normalne. Dodam, że w życiu waliłem amfetaminę z różnych źródeł, ZAWSZE mam to samo, a to niemożliwe, że dilerzy w mieście z około 600 tysiącami mieszkańców mają ten sam towar, także jakość białego nie ma nic do rzeczy. Na koniec powiem, że nie choruje na nic, nie mam żadnego ADHD, no po prostu jestem zdrowy jak ryba, nie zażywam żadnych leków, nie spożywam żadnych innych używek - nawet alkoholu. Czy ktoś z was ma tak samo, albo może znacie taką osobę? Waszym zdaniem to jest normalne, czy jestem naprawdę jakiś przyjebany?

Jeżeli zbyt się rozpisałem jak na taki prosty temat to sorka, ale nie ukrywam, że kilka minut temu połasiłem się na małego szczurka.
Jeśli musisz walić na start 0,3g to raczej chujowy wład, a raczej kofeina albo chuj wie co z dodatkiem wlada, i tym właśnie mogą być spowodowane skutki uboczne, większość dilerów żeni temat, dobry wład jest do dostania ale i kosztuje
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

Weźcie proszę pod uwagę, że jak i w pierwszą nockę czuje efekty działania amfetaminy, jak i kiedy próbuję walnąć drugą "na siłę" to zawsze mam typowe efekty przedawkowania amfetaminy, choćbym nie wiadomo jakie miał źródło ;/

Miejsce produktów heat-not-burn w redukcji szkód palenia tytoniu

Wiadomo, że palenie papierosów szkodzi. Pierwszy raport na ten temat pochodzi z 1964 roku. Czy można leczyć silne uzależnienie od palenia papierosów innymi środkami zawierającymi nikotynę? Jak zredukować szkody spowodowane paleniem tytoniu, jakie miejsce mają tu e-papierosy i czym się różnią od produktów heat-not-burn (HnB), czyli tzw. systemów podgrzewania tytoniu (THS)?

Argentyna zezwoliła na uprawę konopi indyjskich pacjentom

W dniu 12 listopada Argentyna zezwoliła ludziom na uprawę konopi w domu do celów leczniczych. Dekret wydany przez prezydenta Alberto Fernándeza zezwala również aptekom na sprzedaż olejków, kremów i innych produktów z konopi indyjskich, a także nakazuje publicznym i prywatnym systemom ubezpieczeń pokrycie tych leków pacjentom, którzy otrzymują receptę.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 141 / 23 / 0

@KaczkaSD tak doczytalem teraz... bombki walisz ze wymiotujesz? :rzyg:

jak przedawkowujesz tzn. za duzo wziales i styknie mniej... co konkretnie masz na mysli typowe efekty przedawkowania? moze mniejsze krechy, zebys wyczul ze juz styka, najwyzej poprawisz... :nos:
Rejestracja: 2020
  • 3 / / 0

@KaczkaSD nie rób dłuższych przerw między ścieżkami. małe dawki ale często to klucz do sukcesu z mojego doświadczenia. u mnie regularność dawkowania jest dużo ważniejsza przy wielodniach niż ilość fety.
Rejestracja: 2019
  • 430 / 66 / 0

03 grudnia 2020KaczkaSD pisze:
to zawsze mam typowe efekty przedawkowania amfetaminy
Niee mordo 😂😂 to nie tak 🤣🤣🤣 wariacie gdybyś za każdym razem miał te "typowe efekty przedawkowania" to po pierwszej próbie byś zrezygnował 🤣🤣😂😂

Przedawkowałem 3 razy wiem co mówię 🤣😂🤣
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

04 grudnia 2020lucidlle pisze:
@KaczkaSD nie rób dłuższych przerw między ścieżkami. małe dawki ale często to klucz do sukcesu z mojego doświadczenia. u mnie regularność dawkowania jest dużo ważniejsza przy wielodniach niż ilość fety.
Nie myślałem o tym w ten sposób w sumie. Dzięki za poradę, na 100% skorzystam. :kreska:
Rejestracja: 2016
  • 868 / 139 / 0

Wale pierwszy raz od dobrych kilku lat, lat z okazji „najczystszego sortu” piękny spokój i porządek w głowie, mogę nie myśleć o niczym albo pomyśleć o wszystkim na raz. Marnuje temat jak betaketon, ale mi się bardzo podoba. Mam chyba ze 39 stopni i myśle nad speed ballem.

Jak coś chętnie popisze z kimś w knajpie pod zarwana nocą czy jak to tam się teraz nazywa.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 141 / 23 / 0

@lucidlle pierwsze slysze, teoria z dupy troche %-D
nawet 3-4 dnia wystarczy poprawic co 6-8h.... pracuje 8h i nie zawsze moge poprawic wiec te 10h tez wytrzymasz jak dobrze dorzuciles do pieca
Rejestracja: 2020
  • 3 / / 0

Czy na zjazd po Ance rzeczywiscie najlepsza jest witamina C i Magne B6?
Rejestracja: 2020
  • 13 / 3 / 0

05 grudnia 2020Bejocik pisze:
Czy na zjazd po Ance rzeczywiscie najlepsza jest witamina C i Magne B6?
Parszywek wypłukuje witaminy z organizmu więc tak. Poza tym dobrze byłoby coś zjeść i się przespać wiadomo
Posty: 1660 Strona 152 z 166
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 1215 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości