Amfetamina - Wątek ogólny vol. 2

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 508 Strona 19 z 51
Rejestracja: 2019
  • 172 / 8 / 0


Downreguluje receptory dopaminowe. Rzecz, która sprawia ci przyjemność po amf, nie sprawi ci już takiej przyjemności na trzeźwo, o innych skutkach ubocznych nawet nie muszę mówić. Aptecznej amfetaminy raczej nie masz, więc skutki są jeszcze gorsze.
Rejestracja: 2018
  • 80 / 10 / 0


Czyli twierdzisz, że sama amfetamina jest nie szkodliwa??

A szkodliwość amfetaminy i negatywne efekty o których mówi Roade to nie przypadkiem całe te „skutki uboczne wynikające z faktu zażywania”?? Odstaw to ścierwo bo ci nie służy

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Skąd marihuana trafia do Europy? Ponad 70 procent towaru pochodzi z tego afrykańskiego kraju

Firma analityczna New Frontier Data opublikowała dane dotyczące przemytu narkotyków do Europy. Maroko jest liderem dostaw marihuany dla Europy.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 999 / 110 / 0


Przede wszystkim jakoś dzisiejszej anety, dopełniacze, żenienie z cholera wie czym, coraz gorsze syntezowanie i wynalazki typu różowa / żółta sprawiają, że dyskutowanie czy amf jest szkodliwa brzmi niepoważnie.
Rejestracja: 2016
  • 271 / 7 / 0


Jak się tak zastanawiam to - biorąc na poprawkę tolerancję wynikającą ze stażu - jakość anety się raczej nie zmieniła.
Rejestracja: 2016
  • 61 / 10 / 0


Jakość się zmieniła diametralnie, w ogóle działanie jest inne. Jakoś w 2005-2007 pamiętam, że jak braliśmy połówkę na 3 trzech to przez całą noc chodziliśmy konkretnie porobieni i było bardzo euforycznie, chciało się gadać z każdym i o wszystkim. Teraz walnę szczura to jestem pobudzony, lekka euforia i wolę się zamknąć w domu niż z kimś przebywać, a gadać mi się nie chce w ogóle tylko się na czymś zawieszam. Na pewno nie jest to wina tolerancji, bo przez 2-3 lata nie brałem w ogóle.
Rejestracja: 2016
  • 163 / 6 / 0


@up
Podbijam. U mnie jest to samo i to stale od dłuugiego czasu. Nie da się spać, można dorzucając i 3 nocki lekko zarwać. W gadkę się trzeba nieco wkręcić, nie nosi do gadania ze wszystkimi w okół tak z dupy... Mogę skupić się np na graniu/sprzątaniu, ale nie nosi jak to zawsze pod wpływem dopaminy... Jednak mimo wszystko jak człowiek się wkręci to da się pracować jak maszyna. Do tego (podejrzewam że tolerka też swoje zrobiła) dobrze jest dorzucić po 3-5h, bo już zaczyna słabnąć, nawet po bombce - 4godzinki w zwyż i ciśnie na poprawkę :/

Pytanie czy to jest po prostu amph lewoskrętna, czy jakiś RC... Chyba skuszę się na jakiś tester, bo zapach jest ok, inne cechy są podobne, ale to krótkie działanie...Chociaż mimo braku działania i tak ciężko zasnąć nawet i te 8h+ po ostatniej dawce. Dziwne to. Chuj wie o co chodzi, Pany.
Rejestracja: 2019
  • 84 / 12 / 0


Ostatnio w Polsce próbowałem ścierwa, to sort był tragiczny. Nawet ciężko chyba było to nazwać amfa - jedyne co miała wspólnego to chyba tylko kolor i zapach. Przez 40 godzin wlecialo 2,5g na głowę i kreski dorzucaliśmy co 2 godzinki - jedyny efekt był taki że nam się spać nie chciało i był jadłowstręt. Gadka i euforia raczej średnia, a potem prawie 2 tygodnie organizm dochodził do siebie. Arytmia, ciśnienie itp. To było mega gówno :/
Za to miałem okazję na dniach spróbować w Skandynawii kreskę - to powiem wam że nie ma porównania. Po 5 minutach już czułem pot na skroni i nie wiedziałem co ze sobą zrobic. O 16 wziąłem jedna malutką kreskę, to dopiero o 3 nad ranem usunąłem, 3 godzinki pospalem i do roboty. Na drugi dzień brak zwały, pięknie się pracowało i brak jakiegokolwiek zmęczenia. Jak to się mówi - towar prima sort. Podobno przyplynął ze Szczecina :)
Rejestracja: 2019
  • 172 / 8 / 0


Dlatego nie lubię już amfetaminy, gonienie euforii prowadzi tylko do nadmiaru stymulacji, ciężkiego zjazdu, a raz nawet przez to prawie przedawkowałem.
Rejestracja: 2017
Użytkownik zbanowany
  • 156 / 26 / 0


Czy jestem w tym sam? Mianowicie czy Wy częściej chodzicie do fryzjera , częściej musicie się golić czy też paznokcie rosną Wam zauważalnie szybciej?
Rejestracja: 2018
  • 173 / 34 / 0


@Ankaaa
Łoooo trafiłaś w punkt, u mnie włosy i paznokcie jak chwasty w ogródku, im częściej usuwane tym więcej rośnie. Do fryzjera co 2tygodnie minimum, a paznokcie jak dziś obetnie to pojutrze już ta sama długość, jednym słowem wkurwiajace.
Czy ma ktoś wg pojęcie co i dlaczego tak na nasz organizm działa? A może to sb wkręcamy, mi przykładowo czas po spidzie leci jak wodospad, patrzę na zegar 21 pale szluge 23 a za chwile rano. Moze to wszystko rośnie normalnie a my tylko myślimy ze szybciej bo szybciej nam czas ucieka? Mózg rozjebany, teraz będę miał rozkmine na wieczór hahaha %-D
Posty: 508 Strona 19 z 51
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości