Rzucam palenie tytoniu - wątek motywacyjny

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 34 Strona 1 z 4

Autor tematu

Dersu Uzala

Posty: 1665
Rejestracja: 2012
99
78


W tym wątku piszemy KIEDY (data) rzuciliśmy palenie, przez ile czasu paliliśmy, ilość wypalanych dziennie papierosów czy też lufek, fajek tytoniu - szacunkowo, podajemy powody kierujące nami przy podejmowaniu decyzji o niepaleniu, oraz opisujemy ewentualne objawy towarzyszące odstawieniu.
A jeśli złamaliśmy się - piszemy po ilu dniach i opisujemy okoliczności i towarzyszący temu stan psychiczny.

Może ja zacznę.
----------------------------
30.07.2018
Dzień pierwszy - właśnie wypaliłem ostatniego szluga.
Paliłem nałogowo od 12 lat, około paczki dziennie.
Decyzja to trochę spontan, trochę kalkulacja - no bo czemu by nie teraz - oraz chęć poprawy swojej kondycji fizycznej, no i oczywiście zaoszczędzę sporo kasy rzucając to gówno. Poza tym jest to wyrabianie nawyku samokontroli - mała cegiełka - przydatna jako podbudowa do rzeczy większych i wymagających większego wysiłku - ciągot do innych używek (głównie ketony).
----------------------------
Podejrzewam że podobny wątek mógł już gdzieś kiedyś powstać więc proszę jakby co o przeniesienie tam istotnych treści z mojego posta i wyrzucenie tematu.


NomenOmen

Posty: 109
Rejestracja: 2012
10
12


Wytrwałości zatem! Przyda ci się :)

Ja od lekko ponad tygodnia znów jaram :/
A były już dwa miesiące bez. Może w najbliższym czasie znów spróbuje, niestety u mnie z rzucanjem jest tak, że nie planuje tego. Po prostu są takie dni, kiedy przestaje mi się chcieć palić, tudzież zaczyna przeszkadzać mi zapach fajek. I z dnia na dzień BUCH.
Także czekam do następnego.

@up najważniejsze - już teraz zaplanuj sobie coś ekstra na każdy dzień. Kiedyś liczyłem, że przy moim paleniu, a też swego czasu była to gdzieś z paczka dziennie, to wychodzi w ciągu dnia jakieś dodatkowe ponad półtorej godziny. W ciągu miesiąca dostajemy dodatkowe dwa dni!
Coś trzeba robić by o fajkach nie myśleć :)

My palacze to niczym złodzieje. Wiemy, że jest za to kara, ale i tak myślimy, że może się uda.

Efedron – silny narkotyk pozyskiwany z popularnych leków

Opracowanie względnie świeże i opublikowane w periodyku szacownym, czyli przynajmniej formalnie rzecz biorąc z tych poważnych. Sprawdźcie, jak ma się do wiedzy praktyczno-potocznej ;)

Warszawa: Ojciec uprawiał konopie, syn handlował marihuaną

Śródmiejska policja rozbiła „rodzinny biznes” narkotykowy. Funkcjonariusze zatrzymali 52-latka, który uprawiał konopie indyjskie w Wielkopolsce i jego 31-letniego syna, który sprzedawał marihuanę w Warszawie.

Autor tematu

Dersu Uzala

Posty: 1665
Rejestracja: 2012
99
78


Przed pięcioma minutami spaliłem szluga. Wytrwałem nieco ponad dwie godziny, DWIE PIERDOLONE GODZINY - oto, jak słaba jest moja wola. Brakowało mi czegoś, czułem się niespokojny, papieros mnie trochę wyczilował ale jednocześnie jestem zły na siebie, że jestem taki słaby. Wymyśliłem sobie karę: za każdego szluga - 30 pompek, właśnie zrobiłem. A że jestem dość leniwy z natury, będzie to dla mnie dodatkową motywacją. :-)
Powinienem wytrwać do rana, choć mam taki nawyk że po przebudzeniu bezwiednie człapię na palarnię. Powiem wam że warunki w jakich przebywam nie sprzyjają rzuceniu palenia. Choć wiem że to nędzna wymówka (dla słabeuszy każda wymówka jest dobra :old: ).
No zobaczymy jak będzie.


Topnik

Posty: 295
Rejestracja: 2018
21
32


Switny temat, rzucanie jaranie to nic trudnego, rzucalem juz z 8 razy kurwa. Jako ze jaram z 10-12 lat ale raczej sporadycznie choc na rybach czy przy alko to potrafe z 1,5 ramy zjarac w ciagu dnia to potem jest tak ze 3 dni nie pale wogole. Najdluzej wyrobilem jakes pol roku. Niestety potem pewnisc siebie ze jednego to mozna i nic sie nie stanie mnie zgubila juz kilka razy. Najgorzej ze moi znajomi jaraja i nawet przy jednym puff ciezko nie zaczac od nich sepic szlugi. Teraz zaczybam biegac, moze mnie to lekko zmotywuje by przynajmniej faje odstawic na dluzej. Jak bedzie gripka wzajemnej adoracji to sie w koncu uda choc nie ma nic lepszego niz fajeczek do zimnego piffka po ciezkim dniu...


Brutalny

Posty: 560
Rejestracja: 2015
18
14


31-07-2018

Zaczynamy zabawe w nie palenie :D ciekawe ile mi sie uda , rekord moj to chyba tydzien ale moze teraz bedzie lepiej :)


TajskiK3oks

Posty: 83
Rejestracja: 2018
2
10


Powiem wam że rzucanie fajek nie jest w cale takie trudne :D Paliłem 3-4 lata, rzuciłem. Po pierwsze postawiłem sobie "nagrodę" czyli "Jeśli nie zapalę przez 7 dni to za tą kwotę kupie sobię X) [Musi być czynnik motywujący" Nastawiłem się na to że przez ten miesiąc będę unikać palących osób, picia alkoholu imprezowania itd. Pierwsze 2-3 dni był nagorsze, wkurwienie, dekoncentracja, pojawiające się myśli o paleniu (starałem się skupiać na czymś innym) po tych paru dniach, zauwazyłem znaczną poprawę w samopoczuciu co przemawiało ZA rzuceniem. Zauważyłem że myśli o zapaleniu wracają ale na zasadzie "mam ochotę" a nie "muszę". Przyznam że po ok 4-5 dniach spróbowałem zapalić, dałem radę tylko pół papierosa, bo mi nie smakował. Byłem zły sam na siebie. Znowu parę dni bez fajek, kilka dni później kupiłem paczkę. Zapaliłem, znowu mi nie smakował. Again zły sam na siebie (złamałem postanowienie i wywaliłem hajs w błoto) No itak do skutku aż stwierdziłem a jeb*ać to jaranie i nie palę do dziś :D W dniu rzucenia papierosów dodałem aktywnośc fizyczną, z czasem sumienie też zaczęło mnie łapać że rzeczywiście szkoda płuc. Dodatkowo, rzucanie zacząłem miesiąc przed tym jak zacząłem samodzielnie się utrzymywać (wiedziałem że jest to strata hajsu)

Konkluduując: Rzucenie fajek to nic trudnego. Teraz z mojej perspektywy jest to zupełnie bez sensowny nałóg, sam nie wiem jak mogłem palić.

Powodzenia :D


pablosss

Posty: 60
Rejestracja: 2018
12
6


Popieram kolegów, że rzucenie palenia papierosów jest bardzo łatwe i wystarczy jedynie silna wola, choć wiadomo, że pierwsze dni są nieprzyjemne pod względem psychicznym, gdzie wszystko wkurwia, nawet najmniejsze pierdoły. Paliłem fajki przez około 12-13 lat wypalając paczkę dziennie. Potem zaczął mnie wkurwiać kaszel, a że lubiłem palić sporo mj, to powiedziałem sobie : albo zioło albo fajki... No i wiadomo co wybrałem :D
Lepiej sobie kupić e-peta i wapować CBD oczywiście bez zawartości nikotyny :D


Topnik

Posty: 295
Rejestracja: 2018
21
32


I jak wam idzie?


trotyl20

Posty: 498
Rejestracja: 2017
33
16


Paka dziennie przez 2 lata, rzucilem 3 miesiące temu na rzecz siłowni. Żadnej motywacji, tak o. Mozna? Mozna!


Brutalny

Posty: 560
Rejestracja: 2015
18
14


Mi slabo idzie .. Kurwa cienias jestem

Posty: 34 Strona 1 z 4
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

AwatarxSzuLeRx  c4bebf56a1e9538b5df2b535a43e0a6fAhpuch  Awatarunknown  AwatarEvilDead  AwatarSpOkOjNA  AwatarMrMagnificus  AwatarSem  AwatarGanjaBot  AwatarOstry215  AwatarDemis  Awatarturururum  3981f620a35c9430c5edbac6a428095aknt8841  e8bc20f482f69e9da82110920f909ba4statyczny  dff4fa6c4ef3616848c6b47db47a7885jartexxx  AwatarTripowicz  d15900dd5f29cadf93ab97680fd9eb02hydrochlor  AwatarUJebany  AwatarPierwotnyWilk  AwatarRapunzel  Awatarsfiksowany  AwatarCzarli Hustle  c238c809a4251e5e78f67d326f4c1c32guadelupe  AwatarKucharzMietek  4ae44d6f8a3a9fcadcb73c4d81b3706aMaleCoNieCo  df5c49efaa1a955853ebd379277011efrealthing57  AwatarZX  Awatarkapinoga  AwatarLutenson  671e56fba73315a24cdd571d3fe52749DrsRaker  AwatarBetterThan  Awatarrozgar  AwatarAmffaa  Awatarpomasujplecki  f8bdc6e780f64a695a809bb760dab6c4trufla1989  AwatarAnnawolanin  49a1c758aef9fd331a96997b7dc253c2Braak  235964ba3ce495b19df52d9f601c1ea9biel  Awatart.rydzyk  AwatarTiHKAL  AwatarPsychopath  bc00ace87234b7d0df2ae5a6626ce610Kokorari  843881ac4a55b05751e222b2f6e2e2a6Iskolaska  AwatarCristianoTramaldo  37d0651be1530ba7d6ac72aefb97eee9magell  AwatarAlembik  AwatarJakub777  eb08affbcf4b1f9ea463ad5edf461ac5euforiaaa  bd6cf81ece0302b9aea8cae2af16e43awikaaz  d5766ccc7bb7a8f597cc4f20e36228cfdekomoreno  29384162fbb37bd1fd7c7befdf8ff644itirritate  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (3 gości)