Benzodiazepiny – wątek ogólny v.2

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 1654 Strona 164 z 166
Rejestracja: 2018
  • 304 / 36 / 0

21 lutego 2021UJebany pisze:
@dzojov
To jest właśnie uzależnienie.Jak napisałaś ``Wręcz odczuwam po niej smutek. Brakuje mi tych odczuć, które dawała mi kiedyś. Teraz już nic nie daje szczęścia.''.
Wnioskuje, że teraz bierzesz tylko po to, żeby czuć się normalnie bo bez alprazolamu jest po prostu kicha.

Mam podobnie z klonazepamem, biorę - niby coś tam polepsza, ale nie wyobrażam sobie żyć bez tych pigułek.Tak jak benzo dają sporo to i zabierają sporo.
Ile tych klonów dziennie bierzesz? Czy już nie liczysz, tak jak ja i zauważasz dopiero, gdy opakowanie się skończy?
Właśnie co ciekawe, lekarka wypisuje mi zapas na 3 miesiące, który zjadam w niej więcej miesiąc. Kolejne dwa miesiące żyję normalnie. Czasem pomyślę, że mam na nią ochotę, ale nie ma, to nie ma, tyle. Teraz już idzie do mnie kolejne opakowanie 1mg i Lorafen, ale nie stać mnie na no, żeby ciągle dokupywać coś z czarnego rynku. Chyba się przejdę do psychiatry na NFZ, ale boję się, że nie będę miała odpowiedniej gadki i każe mi spierdalać, albo uraczy jakimiś rolkami...
Rejestracja: 2011
  • 7884 / 848 / 0

@dzojov
Od nie dawno brałem + 12 mg / 24 h.Teraz zszedłem do 6 mg / 24 h.Nie polecam brania takich dawek typu 12 mg +, bo ryje ostro banie, człowiek nie myśli racjonalnie a i takie dorzutki to nie zawsze działają pozytywnie, tylko robimy z siebie chama, debila, agresora.
IMO. Lepiej sobie obrać jak najmniejsza możliwą dawkę i tego się trzymać.

Olej CBD jako naturalne antidotum na współczesne choroby?

Olej CBD ostatnio cieszy się na świecie wielką popularnością. W Polsce przez długi czas był kojarzony, zupełnie błędnie, z marihuaną. Jednak ostatnio informacje na jego temat zaczynają przebijać się do społecznej świadomości.

W Łodzi i regionie miał sieć sklepów z dopalaczami. Wprowadził też automaty do sprzedaży dopalaczy.

Na ławie oskarżonych zasiądzie 56-letni Juliusz N., któremu prokuratura zarzuciła, że w Łodzi i regionie posiadał sieć sklepów, w których – m.in. w automatach - sprzedawano dopalacze. Czy to oznacza, że mamy do czynienia z kolejnym – po słynnym Dawidzie B. - „królem dopalaczy”?
Rejestracja: 2018
  • 304 / 36 / 0

Tylko ciężko nie dorzucać, gdy nadchodzi wieczór i nie wiadomo co ze sobą zrobić. A przy każdej dorzutce jest ta durna nadzieja, że coś to da.
Rejestracja: 2021
  • 62 / / 0

A czy mógłby mi ktoś powiedzieć, jak sprawa się ma z rodzicami? Wiedzą o zielonym od 2 lat, często podejrzewali fu. Jednak przez 1,5 roku dość częstego brania ( 25g. około), pewnie więcej zakładam że dill robi 0,7, nigdy mnie nie złapali. Jak to ma się do benzo, czy jeżeli będę pod wpływem muszę się izolować jak np. po weedzie? Czy raczej sprawnie porozmawiam z mama itp. Wiem , gówniarstwo ale 18 lat dopiero mam i akurat benzo nigdy nie próbowałem.
Rejestracja: 2018
  • 304 / 36 / 0

A to już zależy od dawki. Jeżeli masz zerową tolerkę, to proponuję 0,25 mg na początek. EWENTUALNIE 0,5. Inaczej albo Cię zamuli, albo zbytnio się uhahasz i zaczniesz pierdolić bzdury.

@UJebany a jak się czułeś po tak dużych dawkach? Dawały ona jakiekolwiek pozytywne skutki? Czy jedynie dawały możliwość przeżycia kolejnego dnia?
Rejestracja: 2021
  • 3 / / 0

To ja, dzojov. Jako że moje konto zostało dezaktywowane i jestem nowym użytkownikiem forum, piszę posta pod postem i się nie pierdolę. @UJebany wyliczyłam sobie, że przez ostatni tydzień jadałam średnio 5-6 mg alpry. Niestety najczęściej robię to będą sama w domu, wieczorami. Pytam Ciebie, jako doświadczonego benzożercę, ale oczywiście innych też, czy zauważyliście może, że po kolejnych dorzutkach odczuwacie frustrację, łatwiej się wkurwiacie (np gdy, nie możecie przywrócić jebanego konta na Hypie), lub popadacie w smutek? Ja tak mam i wtedy lecę po kolejną dorzutkę, bo może pomoże i koło się zamyka.
Rejestracja: 2011
  • 7884 / 848 / 0

@dzojovvvvv
Miałem tak samo, dorzucałem aż dochodziłem do 12 mg - 14 mg (klon) i do rzutki powodowały wkurwa, frustracje albo stawałem się totalnym debilem, czepiającym się każdego, teksty typu ''dawaj na FAME MMA''. etc.
Lepiej brać mniejsze dawki i cieszyć się z lekkiego ''rauszu'' niż walić ogromne i marnować tabletki.
Rejestracja: 2021
  • 3 / / 0

Tak, prawdą jest, ze małe dawki działają cudownie, nawet z moją (nie jakąś wybitną, ale zawsze, tolerką). Z tym że zawsze jest ta cholerna ochota na dorzutkę. A przecież nie schowam leków/dragów sama przed sobą.
Chociaż alpra niszczy pamięć, więc może jednak to mozliwe %-D
Rejestracja: 2021
  • 62 / / 0

Siema. Zarzuciłem pierwszy raz w życiu benzo. Trochę mnie to przerosło. Jako, że wcześniej nie spałem 2 doby, i akurat pod koniec zabaw z :amfa: i chwile przeć :liść:, wrzuciłem 4mg alpry. Po spaleniu jointa doznałem halucynacji, gdy byłem już w domu, spojrzałem na mamę, ok nic nie poznała. Poszedłem do pokoju i bum, zimno, serce wolno strasznie bije. Schiza potężna, jednak wszystko pływało, i musiałem zamknąć oczy bo bym chyba tam na zawał zszedł xd. Usnąłem jakoś leżąc z 30 minut w łóżku...
Rejestracja: 2021
  • 3 / / 0

Ja mam dosc stresujacy dzien i spadek samooceny do minus chuj wie ile przez rozmowę z moim byłym. Na atak paniki pomogl mi 1 mg alpry a drugi nastąpił, gdy jadłam lorazepam 2,5 wiec dorzucilam do tego kolejny 1mg alpry. I teraz jestem jakby pustką w ciele. Te ataki wypruwaja z emocji i męczą w kurwę...

Bierzecie lorazepam? Ja wlasnie daje mu druga szansę, ale teraz to kurwa nie mam siły szukac jak dawkowac. Czekajcie, zeszly mi 4 tabletki jakos tak od 14:30 powiedzmy . Norma?
Posty: 1654 Strona 164 z 166
Wróć do „Benzodiazepiny”
Na czacie siedzi 2115 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości