Ja się nie wjebię - knajpa kodeinowa v5/ sposób na dwie paczki ankieta

Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.

Moderator: Opioidy

Posty: 3005 Strona 1 z 301

Sposób na dwie paki

37%
Na dwa paragony poproszę
99
6%
Ale jak to jedna? U konkurencji dają dwie
15
2%
Prawienie komplementów
4
9%
Symulowany kaszel / ból zęba
23
4%
Udawanie nieobliczalnego ćpuna/ bycie nieobliczalnym ćpunem/groźby
11
5%
Załatwienie recepty
12
1%
Podrobienie recepty
3
3%
Branie na litość
8
9%
Podejście do drugiego okienka
25
16%
Wyjście z apteki i ponowne wejście
43
6%
Łączenie różnych produktów z kodeiną np antek + tjoko
16
3%
Łapówka
7

Liczba głosów: 266

Rejestracja: 2015
  • 877 / 173 / 5

Rejestracja: 2017
  • 1894 / 317 / 2

Każdy opiatowy świr ma w żyłach morfiny wir!

Narkotyki w przedwojennej Warszawie. Ile kosztowały i kto je zażywał?

Działkę kokainy można było dużo kupić taniej niż butelkę wódki. I kupowano. Ćpali przestępcy, ale też lekarze i urzędnicy państwowi. „Kokainistki rekrutują się przeważnie z najgorszych szumowin, morfinistki już z nieco lepszych sfer” – mówił szczerze przedwojenny diler. I nie krył nawet, ilu w Warszawie jest narkomanów.

Narkotyki w jelitach kozy – tak przemycał je 71-latek

Narkotyki w jelitach kozy – w ten sposób niedozwolone substancje próbował przemycić pewien 71-latek z Alaski. Cały plan jednak nie wypalił i warte, bagatela, 400 tysięcy dolarów środki zostały przejęte przez policję.
Rejestracja: 2017
  • 744 / 29 / 0

O Nowa knajpa ja dziś mam dość sądów składania dokumentów do sądu dotarłem w miarę trzeźwy tzn zjadlem o 8 rano 750mg kody i 10 mg klona byłomin obojętne jak wyglądam na szczescie zdążyłem przetrzezwiec trochę teraz też wrzuciłem we kode ale tylko 4mG klonoi 2mg alpry 480mg kody która chyba już nie zadziala wszystko mnie już dobija :#: mam na jutro 4paki tj oko mam nadzieję ze nic nie wezmę już dziś bo nie będzie na rano a hajs na tyle paczek załatwione sobie biorąc portfel który leżał sobie na podłodze w aptece wyszedlem vhajs wziolem a dokumenty zostawiłem w aptece udając szlachetnego rycerza %-D

Pisząc ten post to poczułem kodeine aż dziwne :cheesy:
Rejestracja: 2017
  • 9 / / 0

Hejka ludzie, podczas ładowanka wpadł ból mięśni jak po przetrenowaniu, o co lataa?
Rejestracja: 2014
  • 429 / 50 / 0

purpurowe więzienia,
tabletkowe marzenia,
pluszowa nadzieja,
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 733 / 0

ja sie nie wjebie.ja sie juz wjebalem
Rejestracja: 2017
  • 744 / 29 / 0

:retarded: Mogli mi zmniejszyc ceny tjoko tak chociaz do 6zl
Rejestracja: 2010
  • 4203 / 604 / 16

Dobrze, że tego gówna nie biorę.
Ja mogę w swojej aptece tego kupić cały karton nawet.
Rejestracja: 2015
  • 1508 / 210 / 0

Hahah, zajebista rymowanka, [mention]guccilui[/mention]. Wytatuuję sobie na cycach! %-D

[mention]Drevolt[/mention], gaduuu, pyszczku. ;]

A propos nazwy knajpy - tak jakoś nostalgicznie się poczułam, przypominając sobie o kupowaniu Tjokodynu w aptece po drodze ze szkoły (liceum) i drugiej paki tego samego już za granicami starego miasta. To było takie bezproblemowo-naturalno-niewinne. Zjadałam sobie to, zapijając Coca Colą. Na wiosnę było najlepiej, najbardziej mi się podobało. Jeszcze nie było tego pierdolonego lata, ale już świeciło słońce, takie niepalące skóry słońce, tak delikatnie. Chodziło się jeszcze w kurtkach, ale cienkich, takich "przejściowych" między wiosną a latem i/lub latem a jesienią. Lubiłam sobie sama albo z koleżanką pojechać nad zalew za miastem. Wtedy już mnie grzało, siadałyśmy sobie na jakimś placu zabaw czy innej "plaży" i leżałyśmy nie robiąc nic. Mocno urocze i niewinne czasy. I właśnie ta myśl, że "ja się nie wjebię"

A a propos odpowiedzi w ankiecie jak zdobyć dwie paki w tej samej apcie ( %-D %-D %-D ) to kombinatoryka z różnymi preparatami (Thioco/Antek). IMO jednorazowo w każdej aptece takie coś ma szansę przejść. W końcu tutaj z jednej strony męczy Cię kaszel (często odchrząkiwałam delikatnie, udając, że takie gardło podrażnione, ale nie udawałam suchotniczego kaszlu; chyba by mi wstyd oczy wypalił, gdybym takie coś zrobiła, nie potrafię udawać takiej żenady), a z drugiej idziesz na chirurgiczne rwanie ósemki i chcesz się ubezpieczyć przeciwbólowo jeszcze przed zabiegiem. %-D W momencie, gdy pani/pan mówi, że nie może tego dać, bo jedno i drugie zawiera kodę to rżnie się głupa "NAPRAWDĘ?! Ojjj, a nie można na dwa paragony?". %-D Czasami przeszło. Kilka lat temu byłam w autentycznej sytuacji, w której nie musiałam symulować niewiedzy, a naprawdę potrzebowałam dwóch preparatów. Kupowałam kodę dla siebie (Antidol), a zdychająca na przeziębienie (była) przyjaciółka poprosiła o Gripex, więc poprosiłam o to, a aptekarka powiedziała, że oba są narkotyczne i nie może mi sprzedać... na jeden paragon. Sama zaproponowała, że da mi na dwa. :*)

Nigdy nie próbowałam kierować gróźb do aptekary/aptekarza, lepiej mieć dobre stosunki z nimi. Poza tym, nigdy nie było takiej potrzeby. Uważam to za kompletne zezwierzęcenie, w dodatku niepotrzebne. Nie mówimy o kupowaniu na ultraskręcie morfiny, w największej dawce, jaka jest dostępna na rynku, bez recepty, tylko kodeiny. W dodatku najczęściej ludzie kupują Thiocodin i to po prostu jest robienie z siebie kretyna, gdy się odgraża taki delikwent.
Rejestracja: 2017
  • 1894 / 317 / 2

Farmaceuta może odmówić sprzedaży leku i tyle w temacie, żadne pajacowanie w aptece nie pomoże jak się uprze. Po co się kopać z koniem, idzie się do innej apteki i nara.
Posty: 3005 Strona 1 z 301
Wróć do „Opioidy - knajpa”
Na czacie siedzi 172 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość