Uprawa maku lekarskiego - Poradnik

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 186 Strona 19 z 19
Rejestracja: 2018
  • 49 / 20 / 1

@IvoPartisan, jak tam?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2018
  • 421 / 60 / 0

No piękne te Twoje, na tym etapie w ogóle nie są do maku podobne, siałeś z nasion, które zebrałeś?
Moje bidulki mizerne na tym mrozie, widać je między małymi chwastami, jak pisałem wcześniej planuję dosiewać garściami mieszaninę czarnoziemu, gliny piachu i nasion także zimą.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Byłem żołnierzem i nie znosiłem narkotyków. Na emeryturze zacząłem leczyć się psychodelikami

Mike Cooley leczy się z PTSD psychodelikami. Rozmowa Jerzego Afanasjewa z bohaterem filmu dokumentalnego „Wyzwolenie”, który można było obejrzeć na festiwalu WatchDOC w Warszawie.

Nowa broń w walce z przedawkowaniem narkotyków

Przedawkowanie opioidów czasem wiąże się z samotną śmiercią. Osoby, które zażywają narkotyki, często robią to w samotności, a jeśli przyjmą wtedy dawkę silniejszą, niż ich organizm jest w stanie tolerować, obok nie ma nikogo, kto mógłby im uratować życie podając lek odwracający działania narkotyków, nalokson.
Rejestracja: 2018
  • 49 / 20 / 1

@IvoPartisan Tak - zamieniając tym samym uprawę w hodowlę.
Rejestracja: 2016
  • 174 / 19 / 0

Śledzę Wasze eksperymentalne poczynania w zakresie uprawy maku zimą i ciekaw jestem przy jakiej temperaturze te dzielne roślinki zamienią się w materiał na kompost. Jakby co,dajcie znać.
Rejestracja: 2018
  • 421 / 60 / 0

Święty Tomasz mieszka w cieplejszej okolicy- ja jestem na wschodzie Polski, pewnie stąd różnice na zdjęciach, u mnie nawet jest trochę śniegu. Uważam że z nastaniem kilkunastostopniowego mrozu zielone roślinki uschnął, ale ziarna w ziemi, które nie wykiełkowały, zachowają sprawność i wykiełkują na wiosnę- silniejsze i zdrowe. mak wbrew pozorom jest wymagającą rośliną, która musi mieć odpowiednią ziemię, naświetlenie i nawodnienie w czasie pierwszego etapu wegetacji, bez tego nie wyrośnie, wcale nie jest to taka bezproblemowa roślina w naszych warunkach. Fedor- gdybyś miał jakieś cenne uwagi (a wcześniej zauważyłem że coś tam pisałeś o tym z sensem) to pisz- z wymiany doświadczeń może skorzystać wielu userów.
Rejestracja: 2016
  • 174 / 19 / 0

Gdy przyjdzie mróz kilka dni z rzędu,to koniec- nic nie pomoże. Próbowano przykrywać roślinki wikliną, gałązkami z igliwiem ,nawet ktoś pokusił się o małe chochołki,ale jak przymrozi grunt to jest po zabawie. Z ziarenkami które przetrwają ,masz rację- będą na tyle zahartowane ,że rośliny które z nich wykiełkują będą odporne na duże różnice temperatur pomiędzy temp. występującymi w dzień a temp.w nocy. Takie "hartowane" maki są zazwyczaj samosiejkami- takie "mikrusy" . Natomiast w uprawie,na dobrym podłożu ,opielone,zasilone nawozem wyrastają na potężne krzaczory ; o ile jakieś ślimaki ich nie zeżrą.
Posty: 186 Strona 19 z 19
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 448 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości