Uprawa maku lekarskiego - Poradnik

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 297 Strona 19 z 30
Rejestracja: 2018
  • 65 / 36 / 2

@IvoPartisan, jak tam?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2018
  • 605 / 107 / 2

No piękne te Twoje, na tym etapie w ogóle nie są do maku podobne, siałeś z nasion, które zebrałeś?
Moje bidulki mizerne na tym mrozie, widać je między małymi chwastami, jak pisałem wcześniej planuję dosiewać garściami mieszaninę czarnoziemu, gliny piachu i nasion także zimą.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Dyskretny urok psylocybiny. Dlaczego od tysięcy lat sięgamy po halucynogenne grzyby?

Psylocybina to psychoaktywna substancja, która towarzyszy ludzkości od wieków i nie może nam się znudzić. Dlaczego tak jest? Na to pytanie odpowiedzieli naukowcy z Center for Psychedelic and Consciousness Research na Uniwersytecie Medycznym Johna Hopkinsa.

Uciekał z narkotykami i pieskiem na ręku

Kryminalni z tomaszowskiej komendy zatrzymali 18-latka, który posiadał przy sobie znaczne ilości środków odurzających. Mężczyzna próbował uciec funkcjonariuszom z pieskiem na ręku. Teraz odpowie za posiadanie i udzielanie narkotyków. Policjanci wnioskują o tymczasowy areszt.
Rejestracja: 2018
  • 65 / 36 / 2

@IvoPartisan Tak - zamieniając tym samym uprawę w hodowlę.
Rejestracja: 2016
  • 187 / 20 / 0

Śledzę Wasze eksperymentalne poczynania w zakresie uprawy maku zimą i ciekaw jestem przy jakiej temperaturze te dzielne roślinki zamienią się w materiał na kompost. Jakby co,dajcie znać.
Rejestracja: 2018
  • 605 / 107 / 2

Święty Tomasz mieszka w cieplejszej okolicy- ja jestem na wschodzie Polski, pewnie stąd różnice na zdjęciach, u mnie nawet jest trochę śniegu. Uważam że z nastaniem kilkunastostopniowego mrozu zielone roślinki uschnął, ale ziarna w ziemi, które nie wykiełkowały, zachowają sprawność i wykiełkują na wiosnę- silniejsze i zdrowe. mak wbrew pozorom jest wymagającą rośliną, która musi mieć odpowiednią ziemię, naświetlenie i nawodnienie w czasie pierwszego etapu wegetacji, bez tego nie wyrośnie, wcale nie jest to taka bezproblemowa roślina w naszych warunkach. Fedor- gdybyś miał jakieś cenne uwagi (a wcześniej zauważyłem że coś tam pisałeś o tym z sensem) to pisz- z wymiany doświadczeń może skorzystać wielu userów.
Rejestracja: 2016
  • 187 / 20 / 0

Gdy przyjdzie mróz kilka dni z rzędu,to koniec- nic nie pomoże. Próbowano przykrywać roślinki wikliną, gałązkami z igliwiem ,nawet ktoś pokusił się o małe chochołki,ale jak przymrozi grunt to jest po zabawie. Z ziarenkami które przetrwają ,masz rację- będą na tyle zahartowane ,że rośliny które z nich wykiełkują będą odporne na duże różnice temperatur pomiędzy temp. występującymi w dzień a temp.w nocy. Takie "hartowane" maki są zazwyczaj samosiejkami- takie "mikrusy" . Natomiast w uprawie,na dobrym podłożu ,opielone,zasilone nawozem wyrastają na potężne krzaczory ; o ile jakieś ślimaki ich nie zeżrą.
Rejestracja: 2018
  • 605 / 107 / 2

Dziś wysypałem na spoty mieszaninę gliny, czarnoziemu i ziaren tureckiego Bakalnussa- mam nadzieję że się zahartują i wyrosną z nich piękne, wielkie rośliny. Na spotach niestety wszystko uschło- jak na zdjęciu. Tak w ogóle to za ok. 1,5- 2 miesiące sadzimy już nowe roślinki- szykować narzędzia, nawozy, nasiona i miejscówki. Obecne klepiące francuzy też powinny być dobre do wysiewu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2020
Użytkownik zbanowany
  • 40 / 4 / 0

Słyszalem o nawozeniu maku boraksem. Mam akurat pare buteleczek, mam pytanie, czy moge dac pare kropel boraksu do wody którą podlewam mak? Co to daje? Szybsze plony, większe stezenie alkaloidów?
Rejestracja: 2018
  • 605 / 107 / 2

Możesz dać, ale lepsze są nawozy z dodatkiem boru, jest on tam w odpowiedniej formie i ilości . Bor powoduje że rośliny są bardziej okazałe, plony są większe
Rejestracja: 2009
  • 1207 / 30 / 0

Ktoś kiełkował nasiona na chusteczkach? Kupiłem 300 nasion przeznaczonych do uprawy zza granicy (odmiana White cośtam), kiełkowalność była na poziomie kilku procent, a obecnie z jakichś 50 ostatnich nic mi się nie wykluło przez 4-5 dni (dbam, żeby miał zimno i trochę światła). Chciałem od razu po wykiełkowaniu siać do ziemii, ale póki co zero reakcji.

W zeszłym roku z tych kilku kiełków przeżyła jedna mała roślinka i dojrzała bez problemu, ale była za mała, żeby coś z niej zrobić (kształt był taki jak powinien).
Mogę poszukać strony jeśli to ważne, ale była chyba jedyna albo jedna z niewielu sprzedających te właściwe odmiany.
Posty: 297 Strona 19 z 30
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 1482 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: a2muffin i 0 gości