Hodowla grzybów - wątek dla początkujących i podstawowe kwestie dotyczące hodowli z growkitów

Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 382 Strona 35 z 39
Rejestracja: 2018
  • 246 / 148 / 0

12 lutego 2020kodan240 pisze:
Na pewno nic nie śmierdzi, jest bardzo delikatnie wyczuwalny zapach grzybni, mam wrażenie jednak ze nieco słabszy niż na samym początku. Pojawiły się 2 bardzo malutkie piny. Czy według Ciebie powinien usunąć wodę z dna torby i sam bandaż na którym leży kit żeby zmniejszyć wilgotność ( poza ograniczeniem spryskiwania do 1 dziennie) ?
Ja bym usunął, ale to ja. Skoro już masz piny, to może na razie będzie lepiej jak zaczekasz do końca rzutu. Jak ruszyły, to nie ma co ich stresować i im przeszkadzać.
12 lutego 2020snoopdogg pisze:
1. Czy hodowla poza torbą dołączoną w zestawie jest w ogóle możliwa? Mam na myśli przede wszystkim szczelność, której w zwykłym terrarium (dodatkowo z otworem na wentylator) może zabraknąć. Czy ta szczelność to tylko kwestia utrzymania wilgotności, czy rzeczywiście grzyby nie mogą mieć kontaktu z powietrzem, nie licząc jednorazowych wymian powietrza?
2. Czy zamiast światła słonecznego, może zostać użyte światło sztuczne? A jeśli tak, to jakie, w jakiej ilości/natężeniu/częstotliwości?
3. Czy grzyby są mocno wrażliwe na ewentualne ciała obce w swoim otoczeniu? Mam na myśli chociażby nawilżacz, który mógłby być w środku - do pewnego stopnia można go odkazić, ale raczej nie w pełni.
4. Jakie są optymalne warunki dla hodowli? Wilgotność rzędu 90-100% i temperatura 22-26 będzie ok?
1. Jest możliwa. Grzybnia z kita to po prostu duże ciastko i da się ją uprawiać tak samo, jak ciastka, czyli w terrarium.
Grzyby mogą mieć kontakt z powietrzem, szczelnośc nie jest wymagana. Terrarium i torba służą do utrzymywania wilgoci i temperatury - konieczność wymiany powietrza wynika z faktu, że utrzymywanie wilgoci i temperatury i na odpowiednim poziomie wymaga zamknięcia grzybni w przestrzeni, w której powietrze się nie rusza.

2. Jedyne światło, jakiego potrzebujesz, to zwykłe, dzienne. Nie rób żadnych lamp, świetlówek i innych gówien. Grzyby tego nie potrzebują. Jeśli zbudujesz całą konstrukcję tak, żeby grzybnia była widoczna z zewnątrz - to wszystko zadziała. Chyba, że planujesz całą aparaturę w zamkniętej przestrzeni (np. schowaną w szafie), ale nawet wtedy wystarczy zwykła żarówka czy tam lampka. Podobno niektóre typy żaróek są lepsze od innych (np. im mniej ultrafioletu tym lepiej), ale to musisz sobie sam zrobić research, ja się na tym już nie znam.
Ogólnie - jeśli możesz zrobić to bez światła, tylko przy zwykłym, dziennym, to tak zrób. Będzie taniej i lepiej.

3. Da radę spokojnie. Skolonizowana grzybnia jest odporna i znacznie twardsza niż się można spodziewać. Jeśli postawisz w terrarium nawilżacz obok grzybni, ale tak, żeby się z grzybnią nie stykał, to wszystko będzie git. Ja bym tylko uważał, żeby wylot nawilżacza nie celował prosto w grzybnię, tylko w bok.

4. Warunki do owocowania: wilgotnośc 100%, temperatura 20 - 22 stopni. W wyższej temperaturze też ruszą, ale w tym przedziale dają najlepszy plon (tzn rosną największe).

Jeśli dasz radę to zmontować i uruchomić, to koniecznie zdaj relację, najlepiej foto. Całe przedsięwzięcie brzmi ciekawie!
Rejestracja: 2020
  • 10 / / 0

Witam.
Postarałem się przeczytać z uwagą wątek dla początkujących growkit’erów. Większość niejasności już opanowałem. Pozostało jedno pytanie z mojej strony.
Otóż moje McKeenaii zalane, wietrzone, pryskane, dmuchane, chuchane z największa starannością traci na objętości. Zrobiły się wyraźne luki między ciachem i plastikiem. Pachnie ładnie grzybasami, wilgotność ok, ale martwi mnie to „obsychanie”. Growkit jest oklejony taśma z boków i dołu, wiec nie widzę co się dzieje w przekroju, jednak wolałbym się was coś poradzić zanim coś ruszę dalej.Stoją na grzałce (w bagu mają temp 22 stopnie) nie bezpośrednio.

Politycy i prezydenci przeciwni marihuanie, którzy nie mogli oprzeć się jej urokowi

Niesprawiedliwa delegalizacja konopi indyjskich to temat, który jednoczy użytkowników marihuany na całym świecie. Być może, najbardziej irytujące zachowanie przejawiają przywódcy polityczni, którzy utrzymują swój sprzeciw wobec marihuany, mimo że sami z niej korzystają.

Chciał zaimponować kolegom posiadaniem narkotyków

12-latek chwalił się przed kolegami że ma marihuanę. Po sprawdzeniu okazało się, że jest to kuchenna przyprawa…
Rejestracja: 2019
  • 50 / 13 / 0

Ciacho się kurczy z czasem u każdego, to normalne.
Nie masz o co się martwić, dalej grzybnia będzie owocowała bez problemu ;)
Rejestracja: 2020
  • 10 / / 0

Właśnie w tym problem. Zapomniałem dodać ze zalałem kita raptem tydzień temu. Jeszcze nic nie zbierałem. Myśle ze ta grzałka była problemem. Dzisiaj ją wyłączyłem. Przerost formy nad treścią. W pomieszczeniu jest ok 20 stopni a ja podbijałem do 24-25. Może niepotrzebnie. Pierwszy zestaw i trochę panikuję. Czytałem ze przy drugim, trzecim rzucie coś się może skurczy. Jak patrzę na fotorelacje kolegów to takiego zjawiska niezauważam przy pierwszych zalaniach. Będzie możliwość to puszczę jakieś fotostory dla potomnych. Póki co nie załamuje rąk.
Rejestracja: 2018
  • 14 / 1 / 0

Ruszyły :grzybki:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2010
  • 2763 / 294 / 0

Teraz juz powinny pięknie rozwijac tempo wzrostu: D
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0

Jak pozbyć się tego białego meszku i białych plamek na kapeluszach?
Częściej wachlować?
Ścianek worka bo pryskam od około 5 dni, bo dogrzewam box od spodu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2010
  • 2763 / 294 / 0

IMO jeśli grzybnia już tak ukształtowała się na owocnikach to raczej tam zostanie
Z drugiej strony zupełnie bym się tym nie przejmował
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0

https://i.imgur.com/DxDMiDK.jpg
Tak się prezentują moje Golden Teachery 12 dni po zalaniu growkita, pierwsze piny pojawiły się w czwartek więc tempo wzrostu jest niesamowite. Jak na pierwszy raz jestem zadowolony, mam nadzieje że kolejne rzuty też będą dobre. Kapelusze zaczynają się otwierać, niektórym grzybkom pękają już osnówki. Ze zbiorem czekać na całkowite otworzenie się kapeluszy czy do czasu gdy większości grzybków pękną osnówki? Najchętniej zebrałbym dzisiaj wieczorem, bo jutro będę mógł dopiero po 17, boje się że do tego czasu zrzucą zarodniki. Kolejne pytanie, w przyszłym tygodniu wyjeżdżam na weekend, grzybki wytrzymają sobie spokojnie te niecałe 40 godzin same? Patrząc po tempie dotychczasowego wzrostu będą wtedy już pewnie prawie gotowe do zbiorów.
Rejestracja: 2010
  • 2763 / 294 / 0

Ja osobiście poczekałbym do jutra, ale jeśli zbierzesz je dziś to w sumie jakiejś odczuwalnej różnicy w mocy/ilości nie powinno być
Moim zdaniem możesz je spokojnie zostawić na 2 doby - ewentualnie jeśli będą wtedy w końcowej fazie owocnikowania to po prostu zebrałbym nieco wcześniej
Posty: 382 Strona 35 z 39
Wróć do „Hodowla grzybów”
Na czacie siedzi 635 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości