Mix nieznanych pestek

Relacje z uprawy proszę zamieszczać tylko w tym dziale

Moderator: Konopia

Posty: 376 Strona 26 z 38

Stteetart


Kompetentny
Kompetentny
Posty: 3960
Rejestracja: 2017
382
208


To sie dobrze zastanow gdzie to zdeponowac co by przypalu nie bylo.


Autor tematu

jezus_chytrus

Posty: 4595
Rejestracja: 2014
400
34


Zostawić na łące na pewno nie zostawię : ) Jeśli faktycznie nie będzie miejsca (choć już mam plan), to ostatecznie komuś część oddam - ale to też może potencjalnie grozić przypałem.
Zobaczę, ile miejsca i czasu zajmą mi 2 najbliższe krzaki (mam nadzieję, że nie zapeszyłem, bo brakuje im już naprawdę niewiele, co za chwilę zobaczycie) i wtedy już będę wiedział.

Dziś obleciałem spoty. jak byłem kilkanaście metrów od tego zdemaskowanego w krzakach, usłyszałem odgłosy spier....nia. Na szczęście widziałem z daleka, że to wielki jeleń (i tym samym, że nikogo nie ma w promieniu set metrów). Jebany zrobił sobie dróżkę obok 1 krzaka, ale omija go póki co nie czyniąc szkody.
Tam krzaki tak naprawdę dopiero wystartowały z kwitnieniem. Szału pewnie nie będzie, choć kto wie... drzewa tracą liście i zrobiło się więcej światła.

Potem wizyta na łące. Zmasakrowana, 4-ro głowa Sativa wygląda tak sobie. Niby żyje, ale jest już tak powyginana, poplątana, że kilka odrostów rośnie w dół... poprawiłem nieco jej ustawienie, ale nie liczę już na nią, mimo że zaczęła kwitnąć.

Kolejny krzak to ten z dziesiątkami małych odrostów - wygląda jak jeżozwierz. Jest już dość mocno zaawansowany i myślę, że dam mu jeszcze z 8-10 dni. Być może w niedzielę zetnę sobie ze 2 topy tak na wszelki wypadek (odpukać).

Następne jest rozrośnięte na wszystkie strony bydle. Jestem dumny, że wyszło spod mojej ręki : ) Jeśli dojdzie w pełni (powinno - już się zaczyna bielic), może dać bardzo duży plon.

Następna roślina jest już praktycznie w połowie żółta. Nie mam pojęcia, co to może być... zostawię ją już w spokoju - być może to nie niedobory, a przenawożenie... (choć lałem prawie tylko Biohumus'a).

Ostatni krzak jest już prawie na finiszu. Wysoki na ok 2 m (dziś go naginałem, bo wiązanie puściło i się wyprostował). Tu topy są grube i soczyste, a listki cukrowe jak lukrowane.
Tutaj termin zbioru również 8-10 dni (choć oczywiście może się zmienić).

Do słoiczka z topami, które zebrałem w zeszłą niedzielę wrzuciłem dziś 2 kawałki skórki grejpfruta. Po połowie dnia kwiaty zrobiły się wyraźnie "nawilżone" i bardziej lepkie. Pilnuję, żeby nie zaczęło pleśnieć i otwieram 2 x dziennie na ok 45 minut. Czytałem na ten temat skrajne opinie. Jak nie spróbuję, to się nie przekonam. Dorzucę dziś jeszcze kawałek z cytryny, żeby wzbogacić bukiet : ) (jeśli to w ogóle zadziała).

Trzymajcie kciuki, żeby złodzieje trzymali się z dala przez najbliższe 2 tygodnie. Aura sprzyja (przyszły tydzień ma być klasyczne babie lato i tak do końca miesiąca). Od godziny pada deszcz (nareszcie!) więc odpadnie mi noszenie dużej ilości wody. Psiknę tylko jeszcze raz preparatem przeciwko pleśni i odliczam dni.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Solidny, dość obszerny artykuł. Od niespełna roku prawo pozwala na leczenie kannabinoidami. Lekarze wciąż jednak nie wypisują recept na medyczną marihuanę...
Z kraju, ze świata po naszemu i z akwarium.

Pfersho

Posty: 43
Rejestracja: 2018
2


Przepiękne roślinki.. Można tylko zazdrościć :)


Autor tematu

jezus_chytrus

Posty: 4595
Rejestracja: 2014
400
34


Nie trzeba zazdrościć - tą fotorelacją chciałem pokazać, że (niemal) kompletny laik też może uprawiać te rośliny. Wystarczy tylko włożyć w to sporo pracy (krew pot i łzy - dosłownie), serca i mieć podstawową wiedzę, którą można przyswoić w bardzo krótkim czasie. Nie zachęcam, bo to jednak nielegalne, ale jak widać nie trzeba nawet kupować drogich pestek, czy nawozów.


wonszgrzybojad

Posty: 439
Rejestracja: 2007
14
52


Jezusie minimum 3 tyg do zbiorów tych najbardziej rozwiniętych optymalnie z miesiąc. One dopiero zaczynają wytwarzać żywice i rozwijać kwiaty. A 100 g suchego dobrze odliścionego palenia z krzaka to wbrew pozorom dobry wynik jak na taki spontaniczny outdoor.

Jezu idzie Ci dobrze tylko nie pośpiesz się na końcu. Koniec jest jednym z najistotniejszych etapów uprawy.


narcotic_dream

Posty: 624
Rejestracja: 2007
20
31


Czekaj tak długo jak się da. Triochomy mają być 50/50 ( mleko i delikatnie brązowe ) zobaczysz pod zwykła lupą. Zajebiscie Ci poszło :)


Autor tematu

jezus_chytrus

Posty: 4595
Rejestracja: 2014
400
34


Z kilku krzaków jestem w ch dumny. Szczególnie tego bydlaka, który wystartował z na poważnie z kwitnieniem i nadal zachowuje soczystą, naturalną zieleń. Na zdjęciach może tego nie widać, ale to krzak zbliżony rozmiarami do potworów rodem z Kaliforni (choć oczywiście mniejszy). Rośnie w miejscowej, przekopanej ze styropianem ziemi (niepotrzebnie targałem tyle worków na tą łąkę, bo miejscowa okazała się lepsza, niż kupna).


Stteetart


Kompetentny
Kompetentny
Posty: 3960
Rejestracja: 2017
382
208


jezus_chytrus pisze:
15 września 2018
, bo miejscowa okazała się lepsza, niż kupna).
Czyyli jak zwykle.


Autor tematu

jezus_chytrus

Posty: 4595
Rejestracja: 2014
400
34


^
Człowiek uczy się na błędach : )

P.S. Po nocy otworzyłem słoiczek z pierwszą partią (z kawałkami skórki grejpfruta i cytryny) i buchnął na mnie piękny zapach! Może coś w tym jest...
Tuż po wysuszeniu zapach marihuany zniknął i pozostał (jak to ktoś napisał) aromat siana.
Powyciągałem każdy top i zbadałem, czy nie ma pleśni - nie ma. Trzymam skórki dalej.


kaneshiro

Posty: 108
Rejestracja: 2018
13
7


Skąd pomysł z cytrusowymi skórkami?
Zakładam, że chodzi o smak?

Posty: 376 Strona 26 z 38
Wróć do „Fotorelacje”
Na czacie siedzi 9 uczestników Wejdź na czata

AwatarZX  AwatarGanjaBot  AwatarSpOkOjNA  AwatarCzarli Hustle  Awatareasilybored  e8fc2b816ba2340a7cd07e1b37be3ef0astralvoyager  bc00ace87234b7d0df2ae5a6626ce610Kokorari  Awataritirritate  AwatarAlembik  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (1 gość)