PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 6670 Strona 652 z 667

Lubisz mak?

46%
1.Tak.
159
42%
2.Kocham i nienawidzę
145
11%
3.Nie.
38

Liczba głosów: 342

Rejestracja: 2017
  • 10 / 2 / 0

Cześć. Właśnie tak. Do nasion dostaje się opium. Alkaloidy takie jak morfina, kodeina itp. Produkt końcowy będzie kopać po przepłukaniu w zależności od tego czy producent skutecznie zlikwidował te resztki. Jeśli przepluczka jest gorzka i ma słuszny kolor, taki nie wiem.. ciemny żółtobrązowy ? To jest szansa że klepnie. Faza jest podobna do tej po przebiegnięciu kilku kilometrów jak dla mnie, tylko trwa dłużej. :P Innymi słowy tak jak naturalnie wytwarzane w organizmie endorfiny działają.

Jeśli znasz już moc poszczególnej serii nasion to możesz sobie oczywiście regulować dawkę. Ogranicza Cię tylko wytrzymałość żołądka bo smak nie należy do ambrozji.
Rejestracja: 2018
  • 856 / 40 / 1

@begreen4fun Chodzi o to, że robisz z ciepłą wodą (nie wrzątkiem).Dodajesz cytryny, kwasku cytrynowego z myślą o sensownym wypicu ze względu na kwasowość smaku.Robisz tak walisz 250-400 maku do butelki i wstrząsasz energicznie uczysz się picia przez zęby z butelki z opdającym makiem.Teraz są orzeszki na rynku to nie przekrecisz się.

Stanowisko Wolnych Konopi w sprawie projektu Parlamentarnego Zespołu ds Legalizacji

...czyli głos w konsultacjach projektu Parlamentarnego Zespołu ds Legalizacji dotyczącego konopi indyjskich.

MY, DZIECI Z DWORCA ZOO. Czy 40 lat po premierze film nadal robi wrażenie?

Słynny krytyk filmowy Robert Ebert napisał w 1982 roku, że "My, dzieci z dworca Zoo" to jeden z najbardziej przerażających filmów, jakie dane mu było obejrzeć w swoim życiu. Historia o nieletnich Niemcach umierających z przedawkowania narkotyków musiała robić w dniu premiery na widzach piorunujące wrażenie, aczkolwiek wydaje się, że równo czterdzieści lat po pierwszych kinowych seansach nie niesie już za sobą takiej mocy.

lol

Rejestracja: 2006
  • 3459 / 471 / 0

Nie dodawaj cytryny.
Gorąca woda, 500g maku i musisz mocno trzepac 2minuty.

Kupilem znowu 2 paczki 267 (500g po 10zl), jeden godz 17 drugi 14, ale no nic w tym maku nie ma. Nawet na skreta mi sie to nie nadaje. Lepiej juz kode kupic.

:świnia: :świnia:
Btw ktos dodal przezroczystemu kerfurowi ocenę 4. :świnia: :świnia:
Moze sie ta osoba ujawnic?
Faktycznie zwrocilem uwagę ostatnio na te maki, bo wyglądały lepiej niz poprzednie, nawet zdjęcie zrobilem, ale wątpię by to działało. Makary tez wyglądały lepiej niz serie z koncowki 2020. Piszcie o tym maku czy zostawic te ocene czy to jakis zart i kasowac.

fota kerf
slabo widac, ale widac, ze ciemniejszy i bardziej roznokolorowy. ale dalej bardzo suchy.
https://zapodaj.net/381cd51b8203a.jpg.html

A tutaj fota makary
1 zdj jasny
https://zapodaj.net/e14b27379274e.jpg.html

2 zdj ciemniejszy
https://zapodaj.net/0049c37b4f62d.jpg.html
Rejestracja: 2008
  • 1369 / 320 / 0

Jak jest w Kauflandach z makiem ??? Bo u mnie w miescie największe Tesco naczelne zostało przemianowane na ogromnego Kaflanda. Wiem że w tesco nigdy nie było nic a jak jest z tą drugą marką sklepów ?
Rejestracja: 2012
  • 76 / 21 / 0

Nie wiem jak jest w innych Kaufach ale u mnie słabo, baka wycofany, mają tylko swoją markę Dr. Ensa która nie działa.
Rejestracja: 2014
  • 2010 / 555 / 0

@Mordarg Widziałam w Kauflandach maki, baka jeszcze są u mnie. Nie powiem Ci jaka seria, bo ominęłam szerokim łukiem na wszelki wypadek, skusiłoby. BTW, te maki obecne to nie są tak slabe, że na nich zejść można spokojnie? Ba, forumowicza pewnego spotkałam na makach w Kaufie właśnie.

@MonteChristo910 Co do biegania i haju po bieganiu - jest świetny, to dobrze znane zjawisko, dla mnie PST (dobre) było bardziej hedonistyczne, ale po zrobieniu 10km z rana zadowolenie utrzymywało się dłużej, to była bardziej wszechmocna satysfakcja.

Odnośnie robienia maku - możecie mnie wyśmiać, ale ja jednak proponuję metodę garnkową. Kiedyś chyba zrobię foto faq, bo pewne rzeczy ciężko wytlumaczyć. Bierzesz gar, bierzesz materiał w stylu pociętej koszulki czy kawałka koca (najlepiej sztuczny, nieabsorbujący wody) i rozkładasz w garze, przypinasz materiał spinaczami np, do bielizny, wsypujesz mak, dodajesz cytryny (albo i nie), ja czasem dodawałam jeszcze kieliszek alkoholu 30-40%, jak masz wrażliwe kubki smakowe to zalej sobie to potem sokiem malinowym aka syropem do rozpuszczania, wody ciepłej dodajesz tak 2cm nad poziom maku (trochę wsiąknie, jak do dupy tkanina to więcej), bierzesz mikser i jedziesz z mieszaniem, jak nie mikser to łyżkę (polecam taką 'z dziurkami') i mieszasz energicznie robiąc co jakiś czas przerwy i sprawdzając poziom wody. Gdy zrobisz, to po prostu odpinasz ostrożnie spinacze, materiał podnosisz do góry i zbierasz w pięść, odciskasz do garnka ugniatając materiał - cytując klasyka - niczym kobiecą pierś, ale z większym wyczuciem. Zostajesz z materiałem, makiem i PST w garze, pijesz prosto z gara bo łatwiej tak przyswoić moim zdaniem duże ilości, a nie dzieląc na szklanki czy inne lliteratki. mak zmywasz i wyrzucasz, szmatę myjesz i koniecznie suszysz. Tyle.
Rejestracja: 2010
  • 2356 / 136 / 0

@Jamedris nic w tym dzwinego, również uważam że butelkowa nie ma podjazdu go garnkowej. Dokładniej się wypłukuje i mniej do wypicia. Butelką płukam tylko z braku laku.

lol

Rejestracja: 2006
  • 3459 / 471 / 0

moze malo wody dajesz do butelki?
nie wiem mnie moc wychodzi nie do rozróznienia. a co do garnkowej o mniej do wypicia jest tylko jak zrobię 1 przepluczkę. ale w garnkku zwykle robię 2 i wtedy wychodzi mi dokladnie tyle samo wody co butelką ok 1.5l z 1.5kg maku

garnek, mak, woda, mikser, odcedzic i tyle. jakies spinacze, alhohol , koszulki - to nie ma sensu.


btw dopiero ogarnąłem, ze ten makar to jest dokladnie to samo co kerfur przezroczysty.
spojrzcie na serię. wlasnie tak mi cos nie pasowalo :D
Rejestracja: 2017
  • 10 / 2 / 0

Tak jak Lol mówi moim zdaniem ale do tego najlepiej duże, szklane i wysokie naczynie (żeby nie chlapać po ścianach) i mocny mixer, blender. Zalać mak ciepła wodą, żeby zwiększyć rozpuszczalność, alkaloidy lepiej rozpuszczają się w alko (poczytajcie o sławnym laudanum), więc to co pisze @Jamedris moze ma jakiś sens. Z tym że i tak trzeba dodać słuszna ilość rozpuszczalników bo mak lubi wsiąkać, dlatego polecam szybko działać blenderem na wszystkie strony i pod prąd a potem szybko odcedzić. @Jamedris biegam najczęściej ok 3-4 km konkretnym tempem, w następny ciepły dzionek pójdę sprawdzić jak to jest przebiec te kilkanaście km lżejszym tempem. Ciekawe czy będzie różnica, jak tak tak dam znać.
Rejestracja: 2009
  • 535 / 33 / 0

Ja od ponad roku nie robię w butelkach tylko w woreczkach strunowych, można pomiętosić mak w rękach a na końcu wycisnąć ostatnie kropelki z niego.
Z takiego worka trochę większego od A4 można upakować 800g na spokojnie, szybko schludnie i się nie śmieci.
No chyba że wór wadliwy i pęknie to przejebane jest sprzątanie mokrego maku ze wszystkiego %-D
Bieda jest u mnie, objechałem większość sklepów w których kupowałem mak na przestrzeni ostatnich lat i nic dobrego nie znalazłem ( ino jedną paczkę 500g znanej marki która działała jako tako )
Za długo nie byłem w temacie i mam problem się ogarnąć. A źródełko aptecznych opio wyschło i ciśnie skręt gigant z półtorarocznego ciągu %-D
Co protestowałem to dodałem do makfindera, szkoda kupować szajsu który nie działa.
Ew, jak by ktoś był taki dobry i coś na PW powiedział to bym się ucieszył nie powiem huehue ( jestem z północno-wschodniej części naszego pięknego kraju ) obiecuję nie mówić nikomu :krowa:
Posty: 6670 Strona 652 z 667
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 2257 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Fideksw i 0 gości