PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 3705 Strona 358 z 371

Lubisz mak?

51%
1.Tak.
51
42%
2.Kocham i nienawidzę
42
7%
3.Nie.
7

Liczba głosów: 100

Rejestracja: 2017
  • 376 / 29 / 0

Mordarg pisze:
Dajcie jakies info co to za partia choćby na privie. Wale opiaty 8 lat i po dziś dzień nie jestem w stanie uwierzyć że się mozęsz makiem za 10zł ugrzać. Parę lat temu próbowałem ale nic z tego nie wyszło....
No po 8 latach walenia opio na pewno coś poczujesz przy obecnych makach XD
Rejestracja: 2016
  • 20 / / 0

02 grudnia 2019wilk22pl pisze:
trzeci raz pisze, że ten mak z Netto to .88 i jest wg mnie zdecydowanie najlepszy z obecnych na rynku. być może trafiłem na sws, ale kopał mnie ze dwa razy lepiej, niż przeceniany tutaj mały .89, o .55 i .56 nie wspominając
Jeśli lepiej niż .89, to naprawdę super. Chodzi o region Warszawy ? W Wielkopolsce w Netto serie .08 - raczej nieaktywne.

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Lublin: 2,5 metrowe konopie na torfowisku

Policjanci zajmujący się przestępczością narkotykową z KMP w Lublinie zlikwidowali plantacje konopi innych niż włókniste. Na torfowisku pod Lublinem funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli 55 roślin o wysokości do 2,5 metra, 16 kilogramów suszących się roślin, nawozy oraz opryskiwacze rolnicze.
Rejestracja: 2012
  • 218 / 32 / 0

A mnie właśnie ten duży 0.5kg nie klepał. Kupiłem go za 9.99 i się zawiodłem. Dzisiaj też kupiłem tą dużą paczkę, bo byłem w innym netto. Jutro z rana wypiję to dam znać co i jak i napiszę serię. Dla mnie ten mały 0.250 jak narazie bezkonkurencyjny.
Rejestracja: 2017
  • 1536 / 325 / 0

ja dzisiaj przetestowałem ten mak, o którym wcześniej tu wspominałem. chodzi tutaj dokładnie o BAKALLAND 5E.1910.89 z Francji. maku o tym konkretnym numerze seryjnym nie ma jeszcze na MakFinderze, więc ocenię go chyba jako pierwszy. przechodząc do sedna - jestem pozytywnie zaskoczony jego mocą, myślę, że jak na obecne czasy jest to całkiem przyzwoity mak. jeśli chodzi o moją obecną tolerancję na opioidy, to jest ona zerowa. cały poprzedni tydzień tylko brałem Tramal, ostatnią przepłuczkę piłem w kwietniu. mak zakupiony był w sklepie Netto w Toruniu w ilości czterech paczek po 500 gram. widać zanieczyszczenia oraz kawałki makówek po otwarciu paki. wywar sporządziłem z 1 kg metodą butelkową z użyciem octu. co do koloru i smaku, to przepłuczka jak przepłuczka, wiele takich robiłem i nie ma w niej nic specjalnego. oczywiście, aby rzetelnie ocenić mak nie dobierałem dzisiaj do niego żadnych benzodiazepin, ani nie piłem kawy. po 30-60 minutach pojawiły się już wszystkim dobrze znane efekty. nasilenie umiarkowane, jest to mak jak najbardziej klepiący, taka ilość jaką przepłukałem zapewnia pełną gamę efektów, a faza jest bardzo dobrze wyczuwalna. jak najbardziej można załapać przysypki, mak dosyć sedatywny, co mi się bardzo podoba. w ogóle opioidy same w sobie działają na mnie sedatywnie, ale dla mnie to pozytyw. nie wiem co więcej mógłbym dopowiedzieć. chciałem po prostu podzielić się ogólną opinią na jego temat i oznajmić, że działa, choć pijałem lepsze, ten nie jest jakiś ultra mocny, ale działa. przyjemnie było sobie odświeżyć te klimaty, bo tramadol to jednak zabawka przy tym, choć nie ukrywam, że też jest to bardzo miły opioid. samą fazę po 1 kg porównałbym do jakichś 400 mg Tramalu. zostały mi jeszcze dwie paczki i zamierzam je w niedługim czasie wykorzystać. potem pewnie na jakiś czas zapomnę o maku, bo w obecnej sytuacji nie ma sensu zbytnio w to wchodzić. opiaty biorę czysto rekreacyjnie i są one dla mnie swego rodzaju rarytasem.

pozdrawiam wszystkich %-D
Rejestracja: 2010
  • 3417 / 354 / 0

Na mnie oxy, heroina, koda działa pobudzająco więc sedacja z PST w to mi graj. Zresztą morfina to mòj nr. 1 więc PST bardziej mi się podoba niż oxy, koda. Brak tyci euforii. Dorzuta kody nie pomogła bo ona straciła u mnie euforyzujące właściwości. Jakbym miał, to chętnie bym heroinewlbo oxy zmixował z PST. Długość działaniecto nsjwiększy atut PST. Teraz dorzuciłem jeszcze 1mg esta, może noddy podłapię.
Maki są obecie dość sedacyjne i mnie potrzeba 1.5 kg by mieć dosyć fajną fazę . Swędzenie cwłego ciała, ostre przyjebanie . Tolera na 80mg oxy oral , 50 mg hery iv. Wale raz na 2tyg ivalki. Jak mnie kochana poczęstuje czarownica.
Nie ma co narzekać, te serie ktòre wymieniliście faktycznie działają. Tyle że koszty są duże. Za jedną średniawą faze na PST można się kilka razy porobić czymś mocniejszym. No ale profil maczku to też coś unikatowego.
Pozdrawiam z łòżeczka.
Rejestracja: 2017
  • 1536 / 325 / 0

dokładnie, właśnie przez czas działania mak jest moim ulubionym opioidem. wywar robiłem rano, a do teraz mnie jeszcze trzyma + źrenice cały czas zwężone jak szpilki. co do kosztów, to racja, ale przy jednorazowych akcjach nie jest aż tak źle. koszt dwóch kilogramów tego baka co testowałem mieści się w granicach 50 zł i z tego wychodzą średnio dwie dawki. cenowo wychodzi podobnie jak ćwiara zwykłego browna, gdzie również miałbym dwie dawki, bo wystarcza mi setka, aby było dobrze. jeszcze mnie ten mak trzyma i dorzuciłem do tego 0,5 mg Zomirenu. powinno jeszcze podtrzymać przysypki.
Rejestracja: 2012
  • 218 / 32 / 0

@przodownik Panie kolego, a o co chodzi z tym octem? Nie znam patentu.
Rejestracja: 2017
  • 1536 / 325 / 0

octu użyłem zamiast cytryny/kwasku cytrynowego, bo nie miałem ich pod ręką. coś o kwaśnym odczynie pH. nie wiem na ile zwiększa to wyciąganie alkaloidów, ale zawsze dodaję coś. zazwyczaj sok z cytryny, ale ocet też daje radę.
Rejestracja: 2017
  • 121 / 30 / 0

@up Tyle, że te teorie w praktyce się nie sprawdzają. Czy jest kwasek czy nie, to PST działa identycznie. Swego czasu robiłem miarodajne na standardy ćpuństwa testy, w sensie dzień po dniu zarzucałem tę samą ilość dokładnie tego samego ziarna, tyle, że jednego dnia z kwaskiem, innego dnia bez. Jak dla mnie bez żadnego znaczenia, jeśli chodzi o moc płukanki.
Rejestracja: 2015
  • 203 / 22 / 0

Ten mit został dawno obalony, szkoda psuć sobie smak przepłuczki octem czy innym kwaskiem cytrynowym. Kiedyś na próbę sobie dorzucałem, oprócz chujowego smaku nie wpływało to w inny sposób na ambrozję.
Posty: 3705 Strona 358 z 371
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 138 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość