PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 4902 Strona 320 z 491

Lubisz mak?

46%
1.Tak.
108
42%
2.Kocham i nienawidzę
100
12%
3.Nie.
29

Liczba głosów: 237

Rejestracja: 2014
  • 1887 / 474 / 0

21 sierpnia 2019Limitbreaker pisze:
choćby od tej "słabszej" strony czyli PST
uwierz, że PST potrafi być najmocniejszą stroną opio
Dobre PST (cofam się aż do Tesco czy już nawet .45, jak ktoś lubił taki profil, ale były większe kosy) kładę sobie ponad 600mg morfiny i.v. jednorazowo (wydajność porównywana z ampułkami; ile tego chujstwa trzeba się naotwierać...), dobrą ćwiarę z miasta innego niż to przeze mnie zamieszkiwane, ba, nawet ponad strzał z porządnej dawki piegusa. Przerobiłam miksy fent+morf+oxy. Na mocnym podkładzie z benzo, naturalnie, ale w tym temacie jest zasada nieoceniania na podkładce, więc za czasów sensownych polowań przyjmowałam najpierw mak, potem tableteczki. Przy fentanylu musiałabym się moment zastanowić, ale jasny bilans korzyści padłby na PST.

Absurd? Osoby po byciu na największych kosach raczej się ze mną zgodzą, choć cierpię na igłomanię i nie lubię sposobu przyjmowania PST/makiwary, ale trudno. A z opio mam naprawdę duże doświadczenie; substancją, która potrafi zaskoczyć, a która jest podobnie jak PST niedoceniania (w tym przez wiele osób niemających szansy jej spróbować czy spróbować w dobrej dawce) jest dihydrokodeina. Absolutnie nie sugerować się tutaj "medycznym" przelicznikiem. Tylko, podobnie jak dobra herbatka, czasem wywołuje ogromny wyrzut histaminy - ja to akurat lubię i nawet teraz mi nie przeszkadza. Plusem jest to, że można na niej schodzić i że nie ma na niej "ciśnienia"; minusem jest bioprzyswajalność (modyfikowana opisywaną przeze mnie metodą, ale nie do 100% oczywiście) i... i chyba tylko, do niedawna, zerowa niemalże dostepność w hurtowniach, bo o ile z realizacją recept na 90tki miałam problem miesiąc temu, to teraz już nie.

PST jest po prostu zbyt... kompletne. W morfinie brakuje mi tego, w fentanylu tamtego, w oxy prawie wszystkiego (należę do tych, dla których nie jest euforyczne nawet i.v., bardziej na dupościsk); PST miało wszystko. Niewygodna była tylko kwestia logistyki, przechowywania, robienia -> w tej kolejności, bo robienie można było sobie ogarnąć dzień wcześniej.
Rejestracja: 2016
  • 30 / 4 / 0

W Stokrotkach pojawił się Bakalnuss w tym samym opakowaniu co wersje z Turcji. Tym razem z datą 02/2020, kraj pochodzenia: Polska. Mnóstwo syfu w środku, w smaku goryczy raczej brak chociaż nie jest to zupełny brak smaku jak w dobrze wypłukanych wersjach z Czech. Działania nie testowałem bo nie chciałem wydawać 70 zł na bezsensowne trząchanie jakimś Mieszkiem albo Staszkiem.

Od samego brania psychodelików świat się nie zmieni. Ale mogą w tym pomóc

Psychodeliki same w sobie nie rozwiążą żadnych naszych problemów. Jeśli więc chcemy włączyć je do naszej kultury w sposób odpowiedzialny społecznie, musimy stworzyć wokół nich odpowiednie wartości i style życia – mówi Henrik Jungaberle w rozmowie z Maciejem Lorencem.

Życzymy udanej jazdy. Psychodeliczne przygody (2020)

Po serii – lepszych lub gorszych – dokumentów i seriali eksplorujących tajniki kultury 420, Netflix zabrał się za równie fascynującą problematykę środków psychedelicznych, zaczynając od "Życzymy udanej jazdy. Psychodelicznych przygód", które, całe szczęście, nie są rutynowym “zrzutem informacyjnym”, oferując coś zarówno doświadczonym, jak i początkującym psychonautom a także badaczom kultury psychedelicznej.
Rejestracja: 2018
  • 597 / 103 / 2

Tez to zauważyłem. Trochę mnie to dziwi- "kraj pochodzenia: Polska", u nas przecież już skutecznie zniechęcono rolników do uprawy maku, dając czerpać zyski z naszego rynku Czechom, Francuzom, Hiszpanom i Turkom. maku już praktycznie nigdzie nie widać, czasem jakieś samosiejki. Zmierzam do tego że napis nie musi się zgadzać z zawartością, zawsze lepiej sprawdzić.
Rejestracja: 2016
  • 180 / 19 / 0

"513 hektarów upraw maku niskomorfinowego oraz ponad 907 hektarów konopi włóknistych pojawi się w tym roku na polach w Świętokrzyskiem. Zarząd Województwa przyjął projekt uchwały Sejmiku Województwa określającej ogólną powierzchnię przeznaczoną pod uprawę tych roślin(...)
Największe uprawy pojawią się w powiecie opatowskim, w gminach Wojciechowice - 100 hektarów, Opatów - 85 hektarów, Sadowie - 70 hektarów, Lipnik - 30 hektarów. Uprawy powstaną także w gminach Wilczyce, w powiecie sandomierskim - 50 hektarów, oraz Ćmielów w powiecie ostrowieckim - 30 hektarów. mak zostanie przeznaczony na cele spożywcze i nasiennictwa.
(źródło - Echo Dnia.Świętokrzyskie.2019) Jeśli chodzi o mak,to wg artykułu jest to trzykrotnie więcej niż w roku ubiegłym.
Rejestracja: 2012
  • 30 / 1 / 0

no, to teraz zamiast czechow(gdzie sporadycznie cos sie pojawia) beda pakowane polskie, ktore nie beda dzialac nigdy :D
Rejestracja: 2018
  • 126 / 11 / 0

I tak dojść mało tych polskich maków będzie, te uprawy mimo wszystko nie są duże w porównaniu do chociażby Francji czy Hiszpanii
Rejestracja: 2019
Użytkownik nieaktywny
  • 93 / 12 / 0

Siemka. Wiele osób w tym wątku pisze o tym, że w dzisiejszych czasach maki są strasznie słabe. Znaczy to, że na osobę z zerową tolerancją PST z 1.5kg zadziała jak np. 600mg kody czy, że osobie z tolerką 200mg morfiny iv zaleczy skręta?

sja

Rejestracja: 2019
  • 33 / 1 / 0

Dla mnie nawet slaby mak dziala lepiej od kazdej ilosci kody, problem w tym ze obecnie trudno znalezc nawet te slabe Po baka 55/56 czy turckim bakalnusie czasami nic nie czuc nawet po 2kg, ffresco z francji u mnie nie ma, jedyny mak ktory dzialal jako tako wykupilem.a jest to marka tylko z mojego miasta, o odkryciach typu makar czy tam kresto to szkoda gadac
Rejestracja: 2019
  • 99 / 26 / 0

27 sierpnia 2019frankoxdd pisze:
Siemka. Wiele osób w tym wątku pisze o tym, że w dzisiejszych czasach maki są strasznie słabe. Znaczy to, że na osobę z zerową tolerancją PST z 1.5kg zadziała jak np. 600mg kody czy, że osobie z tolerką 200mg morfiny iv zaleczy skręta?
Powiem tak, gdy zaczynałem swoją przygodę z PST i chciałem sprawdzić o co w ogóle chodzi w tych opiatach, to po walnięciu 2 paczek Bakallandu (jeszcze w starych opakowaniach), czułem się jakbym był w raju. Gdybym zaczynał przygodę z makiem dzisiaj, to zapewne moja reakcja, po spróbowaniu tego co jest obecnie, wyglądałaby: Co to za gówno?
Rejestracja: 2012
  • 30 / 1 / 0

hiszpan olx w ilosci 1kg-null
Posty: 4902 Strona 320 z 491
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 1222 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: szanuj sie mordo i 3 gości