PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 2492 Strona 92 z 250
Rejestracja: 2018
  • 99 / 8 / 0


Hmm, długo już w stolicy same Czechy, a w Poznaniu cały czas 083/093 dokładają, może faktycznie niektóre miejsca ominą te nieklepliwe gówna
Rejestracja: 2018
  • 8 / / 0


Czyli rozumiem że nikt nie próbował maku z tesco pochodzącego z Włoch? Nie mogłem nic znaleść szukajką.
W takim razie pozostaje tylko przetestować osobiście.

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Miał 6 promili alkoholu we krwi. Włamał się do sklepu po więcej

Policjanci zatrzymali w Głuszycy (woj. dolnośląskie) kompletnie pijanego mężczyznę, który włamał się do sklepu. W plecaku złodzieja znaleziono alkohol i papierosy o wartości ok. 500 zł.
Rejestracja: 2013
  • 135 / 13 / 0


Gopro. Idź, bądź pro i przyczyń się ludzkości. Wydaj 11.99 zł i uzyskaj odpowiedź na to iście frapujące nas pytanie. Czy Tesco może jeszcze nas zaskoczy... Któż to wio?
Rejestracja: 2010
  • 2165 / 307 / 0


12 czerwca 2018lol pisze:
No spoko to może wezmę na próbę bo tego maku jest akurat całkiem sporo :-) Tylko drogo wychodzi, ponad 16zł za 800g.
Zostaw sobie jakiś zapas bo zaraz mistrzostwa startują a nas kurwa piękne wydymano na czas mundialu, na najważniejszą sportową imprezę w roku na którą czeka się 4 jebane lata. Jeszcze miesiąc temu szykowałem się na emocje piłkarskie podbite przepłuczkami z ziaren słonecznej Hiszpanii a tu kurwa ZONK!! Bez herbaty to takie chuj będzie oglądanie... zresztą jak wszystko inne... mało co interesujące... Dlatego mówię Ci @lol - weź sobie skitraj po 3-4 paczki na każdy mecz choćby tylko Polski :) 4 mecze - 4 paki to tylko 16 paczek Helcoma Ci potrzeba - raptem 2 kartony maku. Ja na razie przerzuciłem się na hel to jakoś dam radę miło przeżyć emocje związane z MS2018 :)

O....kolega @petrus135 się pojawił :) A ty jak ? Też jeszcze wybierasz pochomikowane resztki Helcoma ? Czy masz jakieś źródło cały czas z 0319xxx i Czeskich nawet na oczy żeś Pan nie widział ?? :)
Ja już ponad tydzień bez maku i żyję :)

lol

Rejestracja: 2006
  • 2269 / 142 / 0


[mention]AlienForms[/mention]
Szkoda, myslalem, ze udało ci się zejść i jesteś czysty. Kurdę nie brnij w to gówno, heroina to nie lajtowy maczek :-p chociaz jakby diler do mnie przyszedl i zaproponował działkę za darmo jak w tych słynnych szkolnych pogadankach o narkotykach to pewnie też bym nie odmówił nie będę się oszukiwał :-)

16 paczek to chyba nawet nie uda mi się znaleźć :-) Liczę, że na Senegal będę czysty i w formie :-p bez skręta. Mam zamiar wykończyć resztki do konca tygodnia, będę bral po 1 paczce dziennie zeby zejsc, no a potem lekki skręt i dalej już koda pewnie. Bo w magiczne uzdrowienie nie wierzę. W sumie to i dobrze, bo mam już serdecznie dość tego Helcoma kurwa jego w dupę zapierdolona mać. Od poczatku roku ućpałem się fajnie może kilka razy. Jak w tamtym roku zawsze czulem przyjemną zamułę pod wieczór tak w tym roku ani euforii ani nawet tej zamuły. Tylko kilka razy 73 i 83 daly mi naprawdę dobrą fazę a tak kasa w błocko.

Dzisiaj zajrzałem do kerfa gdzie zostawilem pakę, patrzę i nie ma, za to polozyli czecha. No to już lekka panika, kolana się pode mną ugięły, ręce zaczęły trząść, myślę sobie jest lipa. Bylem na 100% przekonany, ze jak w tym sklepie ktoś wykupil to w sklepie obok zapewne też, ale surprise jednak zostały 4 paki slabiaka z braku laku i nędzny hiszpan dobry :-) Dziewczyny pewnie się zgodzą, że lepiej mieć hiszpana z 5cm pałą niż samej w łóżku zadowalać się marchewką.

Naprawdę, kurrwa, tyle tego czeskiego dojebali że szok. W sklepach gdzie tyle czasu nie było maku akurat jak położyli to czeskiego chuja. Tak jak zielone kerfy najfajniejsze .85. raptem 2 tygodnie kładli, a potem zapierdolili 10 serii czeskich maków.

I kerfur zjebał, bo Francja schodziła im elegancko to wpierdolili czeskie i greektrejd to samo. Schodzi im towar to po chuj zmieniają?

Ostatnia wieczerza, bede go zjadł %-D Niestety ale to 23, wiec fazy zadnej nie mialem. Chociaż te 23 o dziwo fajnie wyglądały, ciemne nasiona i nie były sypkie. O wiele lepiej niz 33, ktore były jasne i zwykle suche jak wiór. Ale dupa jak zawsze z 23.
33 mimo gorszego wyglądu nieraz czułem po 3 pakach, a tego wcale.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2018 przez lol, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
  • 2165 / 307 / 0


hee akurat o H to się nie martwię bo mnie nie stać żeby popłynąć tutaj i walę raz na parę miesięcy grama albo dwa. Poza tym chyba wolę mak jednak :) Choć w sumie teraz trzymam się bardzo małych dawek i jest inaczej, tzn. nie jest tak grubo, jest miło i mam od ręki instant noody czyli to co żeby makiem osiągnąć to musiałem płukać po 2kg w górę. A tutaj 50mg 4h wcześniej i właśnie łapię się żeby nie przysypiać w pracy :) Już dwie kawy jebnąłem ;) Poza tym ja nie chcę rzucać nałogu opio - nie chcę być trzeźwy i nigdzie ani razu o tym nie pisałem - wręcz przeciwnie, podkreślałem, że ostawiam mak wyłącznie z przymusu, z jego braku i całej tej Czeskiej sytuacji... A już któraś osoba z kolei zwraca mi uwagę, że niby tak pięknie rzucałem nałóg i zaćpałem hel... hhee Wolę hel niż kodę na która w te 3 pierwsze dni bez maku wydałem ponad 150pln i której to kody w ogóle nie czułem tylko co na 2h trochę lepiej się robiło. To wolę za tą samą kasę prawie 100x lepszą fazę po H. Jak na razie życie bez wspomagania, trzeźwy sam ze sobą nie wchodzi w grę. Sam lolek zobaczysz jak Ci się zapas skończy i jak już skręta wyleczysz, że skręt to w sumie pikuś tylko wytrzymać samemu ze sobą teraz to będzie wyzwanie.
Rejestracja: 2012
  • 19 / / 0


Może i w tym makowym kryzysie jest jakiś plus, jestem w 3 dniu skręta, leczę się malutkimi dawkami kodeiny (150 rano i 150 wieczór), tolerkę miałem na poziomie 1,2 kg Helcoma w momencie kiedy był on w każdym markecie, potem redukowałem do 0,8 kg. wyżej wymienionego maku żeby w ostatnie dni lecieć na 0,5 carrefour'a .16 i bakalland'u .65 w małych paczkach. Ciąg ponad roczny, na szczęście nie wyrobiłem sobie aż tak wielkiej tolerki przez co nie umieram aż tak bardzo, aż się dziwie że tak marne dawki kodeiny zapewniają mi względnie dobrą kondycję psychiczną, z fizyczną wiadomo gorzej, najbardziej dokucza bezsenność, ogromna potliwość i ogólne osłabienie.
Za wcześniej jest co prawda żeby mówić o jakimś duchownym odrodzeniu, wiem że to dopiero początek walki, na szczęście za 2 tygodnie kończy mi się sesja egzaminacyjna i wyjeżdżam na 3 tygodniowe wczasy na sielską wieś która mam nadzieję ukoi moją psychikę.
Tak jak pisał Alien, dopiero po przestaniu brania zauważa się jak złym, zakłamanym, podłym człowiekiem było się wobec osób najbliższych, znikanie na kilka godzin z najgłupszymi wymówkami jak "wizyta rodziny" lub "studia", zjeżdżanie całego miasta bądź wyjazdy do miast sąsiednich by przywieźć czasami karton, czasami 2 paczki maku.
A propo takiego ostatniego desperackiego wyjazdu znalazłem 2 paczuchy starego Helcom'a w starych paczkach, datowanego na 0718073 (chyba), ziarna czarne jak smoła, na forum same dobre opinie jaki to spiepacz-klepacz... a po przepłukaniu obu paczek okazało się że jego moc wcale nie różniła się jakoś specjalnie od ostatnich Helcom'ow, zadziałało trochę mocniej, ale różnica tak naprawdę marginalna. Także z tym że obecne Helcomy są słabe w stosunku do starszych serii raczej się nie zgodzę, to raczej nasza tolerka poszła w górę.
Kończąc, trzymajcie za mnie kciuki żeby mi się udało, ja będę trzymał za każdego kto również chcę wyrwać się z tego skurwysyńskiego nałogu.
Rejestracja: 2010
  • 559 / 56 / 0


Trzymam za każdego kciuki aby udało się wyjść z tego bagna, żeby odnalazł coś, co mu pomoże utrzymać trzeźwość.

Samemu, kiedy zabrakło maku w każdym sklepie, żyłem nadzieja ze tym razem nie mam wyboru i dam radę.
Po tygodniu skończyło się na paleniu helu. Na moje szczęście hel nie podszedł mi w ogóle, dużo bardziej, pod względem fazy odpowiadał mi mak.
Druga sprawa ze nie miałem dobrego dojścia, tylko black market no i w końcu cena.
Z perspektywy czasu, jestem zadowolony ze mi nie przypadło do gustu bo pewnie dojście i kasa by się znalazły.
Teraz mam drugie podejście do metado u i tym razem zabrałem się również za terapię.
Nigdy nie sądziłem że, jako osobie z autyzmem, terapia cokolwiek pomoże.
Teraz widzę w jakim błędzie byłem i jak bardzo terapia pomaga.

Każdemu życzę szczęścia! Wyleczenia się lub dożywotnio zapasu maku :)
Rejestracja: 2013
  • 650 / 45 / 0


Ma ktoś jakieś info o bakallandzie na 01.2019 Francja .82?

lol

Rejestracja: 2006
  • 2269 / 142 / 0


Nie uważacie, że Weedka ma szklaną kulkę i jest prorokiem? :cheesy: Dała taką gupią nazwę wątku w czasach kiedy półki w sklepach uginały się po od maku i towaru było po sufit, a okazało się, że przewidziała przyszłość %-D Skąd wiedziała?! Powinna zmienić nickasa na wróżka Matylda albo Salomea :-p
Weedkacka kozaku z pomorza jak tam sytuacja u was? Ciągle randkujesz z hiszpanami czy do miasta wjechał pryszczaty czech? %-D
Posty: 2492 Strona 92 z 250
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości