Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 6564 Strona 501 z 657
Rejestracja: 2019
  • 364 / 52 / 0

18 stycznia 2020toxic1337 pisze:
prosze o scalenie.
Czy są jakies przeciwwskazania aby po, dajmy na to 300-450mg kody zjesc krążka z 150mg emy? Wiem ze bezposrednio nie wchodza euforyki z opiatami w zadne interakcje miedzy sobą, ale czy moze to niesc jakiekolwiek inne niezbyt przyjemne konsekwencje. No i oprócz tego, ze moze Ema dzialac troche slabiej bo to akurat mam w dupie, nie chce sie mocno dzis wyginać tylko fajnie pogadac w towarzystwie i sie dobrze czuc.
raczej nie mają ze sobą żadnej interakcji, tylko tyle, że kodeina spłyci działanie MDMA to tyle, ale powinno być wszystko ok.
Rejestracja: 2018
  • 207 / 16 / 0

Miałem romans z DHC czy oksami ostatnio ale znow powrót do kody ;)
Od doświadczonego kodziarza:
NIE PODBIJAC TOLERANCJI! kodeina jest kapryśna i czasem lepiej poklepie 240/300mg niż 450mg
Jestem przykładem ze po ponad 2 latach z przerwami w opio mogę ugrzac się dobrze 300mg czy 390mg, jeżeli to dobrze rozplanuje
Jeżeli chcecie podbić to na pusty żołądek (ale nie post całodniowy) plus histamina i to wystarczy. Opcjonalnie benzo, jeżeli jesteście wjebani, ale dla waszego dobra odradzam.
Bardzo dobrze grzeje się w porach wieczornych, najlepiej w okolicach snu. Zawsze lubiłem wręcz podsypiać sobie w łóżku na kodzie czy innym opio.

Psychoterapia z użyciem MDMA. Jak to działa?

Maciej Lorenc rozmawia z Peterem Oehenem, psychiatrą, psychoterapeutą i członkiem Szwajcarskiego Towarzystwa na rzecz Terapii Psycholitycznej. Oehen przeprowadził jedno z pierwszych badań klinicznych dotyczących wpływu MDMA na pacjentów cierpiących na zespół stresu pourazowego i uzyskał od szwajcarskiego rządu pozwolenie na stosowanie tej substancji w ramach prywatnej praktyki terapeutycznej.

Norwegia: Pokoje dla narkomanów nieczynne w wakacje. Ratownicy boją się fali przedawkowań na ulicy

15 marca Norweskie Ministerstwo Zdrowia zadecydowało o zamknięciu wszystkich – zarówno państwowych, jak i prywatnych – firm świadczących usługi związane ze zdrowiem. Zaliczyły się do nich pokoje iniekcyjne dla osób uzależnionych od narkotyków.
Rejestracja: 2017
  • 664 / 57 / 0

Nie namawiam. Jest sporo minusow grzania kody, ale sa i plusy: tez tak macie ze od kad zaczeliscie regularnie kodzic to nie chorujecie na nic? Ja przynajmniej tak mam od kilku lat nie bylem nawet przeziebiony.
Rejestracja: 2018
  • 284 / 32 / 0

18 stycznia 2020toxic1337 pisze:
@kacpergx Wybacz ale jestes debilem. Skatujesz tymi substancjami sobie wątrobe i zoladek szybciej niz ci sie zdaje. alkohol podraznia zoladek, w polaczeniu z thiocodinem przy regularnym braniu to rozjebanie sobie ukladu pokarmowego, a w najgorszym przypadku wrzody. Jesli bierzesz antidol to tez nie wiele lepiej. difenhydramina/dimenhydrynat mocno obciąża wątrobe, do tego pozostały paracetamol z filtracji w polaczeniu z alkoholem rozpierdoli Ci organy. Nie bierzcie z takich zachowań przykładu bo zdechniecie przed 30 xd
Wiem ze to nie madre ale ciezko sie tym przejac jak narazie nie czuje szkod.
Ostatnio mialem kilka depresyjnych dni i chcialem poleciec na grubo najczęściej robie jakas redukcje szkod.
Rejestracja: 2017
  • 442 / 54 / 0

Juz po emowaniu :) Lyknalem 0.5 alpry wlasnie i ide spokojniutko spac.
Wziete 100-150mg, po 300kodzi fajnie zmniejszyło kardio i ogolnie bylem spiacy sam ze soba pod kocykiem, ale mega szczesliwy haha az mi sie nie chcialo z nikim gadac. Mam nadzieje ze turbo zwały nie bedzie. Milego wieczorka kodziarze.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 145 / 11 / 0

Słaba jest ta koda 300mg na 84 kg i lipa.
Glupie gunwo zamulające i chce się spać po tym masakra nie wiem jak ludzie rekreacyjnie moga brać to.Może i jest sedacja ale sedacje ma po alkoholu także lel.
Nie srałem po tym 2 dni nie polecam.
koda dla zwierząt.
I tak chuja ktoś to przeczyta bo moderacja musi to zaakceptować.
Przez co mija 2 dni bo pewnie naćpani są w chuj.
Głupie poczucie szczęścia już wole mefe jebnąć.
Rejestracja: 2017
  • 180 / 47 / 0

@Mefistofeles1945
Odnośnie chorowania na opioidach potwierdzam Twoje obserwacje również u siebie.
Przez swoje 7 lat brania zachorowałem jeden raz na wirus grypy. Będąc już na pełny etat w ciągu kodeinowym od paru lat i nigdy nie pomijając swojej dawki, jakże ogromne było moje zdziwienie, gdy z dnia na dzień zacząłem czuć się jak na pełnym skręcie. Od razu poszedłem do lekarza, przepisał przeciwwirusowe, witaminy oraz tydzień zwolnienia z uczelni i pracy. Powiem Wam, że ta grypa była mocniejsza od skrętów kodeinowych, które rzadko choć jednak się u mnie zdarzały. Nic nie pomagało, aż trzeciego dnia męki wziąłem podwójną kodeinę, rano i wieczorem normalną dawkę. Już następnego dnia rano czułem się zdecydowanie lepiej, gorączka spadła, bóle były do zniesienia. Objawy grypy odczuwałem jeszcze kolejne 7 dni, ale maskowałem je kodeiną w większej dawce. To pozwoliło mi wrócić do życia. Dopiero później dowiedziałem się, że ponad połowa mojej studenckiej grupy chorowała w tym czasie, w pracy było podobnie. Panował nieznośny wirus grypy tamtej zimy, ale kto będąc na opiatach zwraca uwagę na takie głupoty jak grypa u znajomych, ochrona przed wirusami, interesowanie się życiem w normalny sposób.
Także morał z tej historii jest taki, że choć kodeina maskuje wiele słabszych przeziębień, nie zostają one bez skutku dla organizmu. Tak, pomaga na silne objawy grypowe, ale wiadomo w co się pakujemy. Już po odtruciu fizycznym od opioidów jedynym skutkiem ubocznym jest u mnie mnóstwo płynu w zatokach, pozostałość po ukrytych przeziębieniach, co zaś oznacza ciągły katar i utrudnienia w oddychaniu, dopóki nie pójdę na zabieg.
Każdy wyciągnie z tej historii co będzie chciał, ale fakt faktem nie czuje się chorowania. Co nie znaczy, że go nie ma.
Strzałeczka dla wszystkich Kodziarzy!
Rejestracja: 2019
  • 61 / 7 / 5

18 stycznia 2020Nepenthee pisze:
@peakyblinder94
@Mefistofeles1945
kodeina jest metabolizowana do morfiny przy pomocy CYP2D6 - jednego z izoenzymów cytochromu P450. Jako, że kodeina jest prolekiem i do swojej aktywności potrzebuje pierwszego przejścia przez wątrobę, toteż zażywanie soku grejpfrutowego, grejpfrutów czy skórki pomarańczowej lub cytrynowej jest w jej przypadku niekorzystne. Wyżej wspomniane cytrusy hamują właśnie dużą część izoenzymów należących do P450. Co prawda najbardziej wpływają na CYP3A4, ale i na CYP2D6 mają też jakiśtam wpływ. Dlatego odwrotnie niż np. w przypadku oksykodonu, picie soku grejpfrutowego przy zażywaniu kodeiny nie jest korzystne.
Czy zażywanie dużej ilości witaminy c (tabletki + dużo herbat z cytrynką w płynie) również wpływa negatywnie na działanie kody?
Może to jest moim problemem że pomimo 5-cio krotnego wzięcia kody efekt kody dalej jest niewielki.
Rejestracja: 2017
  • 664 / 57 / 0

Tiamina zawarta w herbacie obniża działanie kofeiny, jak zresztą każdy płyn podany po kodzeniu . Dobrze jest wziasc sobie 1/10 dawki wpierw tj pogryzc 5 tabletek i odczekac godzine i dopiero reszte po 5 co chwile. Ja sam rozgryzam po 5 tabletek bocznymi zębami aby się nie porzygac i zapijam niewielkim izotonikiem magnezowym. I tak 30 czaseczasem 35 Taba raz na miesiąc i zawsze fajnie skubie rozgryzam i zapijam magnezem. Tak jak mówię pierw 5 Taba rozgryźć bocznymi zębami żeby się nie porzygav i od razu zabić odrobina izotonika magnezowego. OdczeOdczekać z godzinę i całą resztę po 5 Taba rozgryźć bocznymi i zapiekać izotonicznym magnesem

Pytanie po co rozgryzam ano po to że chyba logiczne jest ze szybciej się w żołądek i wątrobę wchłonie pogryziona pozdro taki jest mój sposób sprawdzony w 100%działa jak się bierze raz dwa razy w miesiącu mąż 2 małe jedno duze albo trzy małe pozdro Kodziarze!
Rejestracja: 2019
  • 364 / 52 / 0

19 stycznia 2020Nurkoz55 pisze:
Słaba jest ta koda 300mg na 84 kg i lipa.
Glupie gunwo zamulające i chce się spać po tym masakra nie wiem jak ludzie rekreacyjnie moga brać to.Może i jest sedacja ale sedacje ma po alkoholu także lel.
Nie srałem po tym 2 dni nie polecam.
koda dla zwierząt.
I tak chuja ktoś to przeczyta bo moderacja musi to zaakceptować.
Przez co mija 2 dni bo pewnie naćpani są w chuj.
Głupie poczucie szczęścia już wole mefe jebnąć.
chłopie nie wypowiadaj się na temat kodzi, przez pryzmat jednorazowego zażycia tej substancji, gdzie ona lubi dla wielu ludzi za pierwszym razem nie zadziałać, kodeina to błogość, kodeina to szczęście, od 1 chwili z nią niemal błyskawicznie skończyłem ma morfinie i.v , kodeina jest cudowna, jeżeli zadziała jak trzeba, jeżeli ktoś pokocha ten błogostan, jest słaby psychicznie i podatny na uzależnienia, popłynie rejsem w jedną stronę
Posty: 6564 Strona 501 z 657
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 1472 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość