Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4306 Strona 409 z 431
Rejestracja: 2016
  • 217 / 42 / 0


U wielu osób przy kodeinie robi się tak, że powyżej 900-1000mg dodawanie więcej nie podnosi już specjalnie jakości grzania, poza tym jedzenie takich ilości tabletek/pyłu/sulfosyfu też jest średnio atrakcyjnym pomysłem.
Jak nie interesujesz się rzucaniem, to szczerze polecam DHC, jedno z fajniejszych opio jak dla mnie, wygoda/cena nieporównywalnie lepsza od kody.
Rejestracja: 2019
  • 9 / 1 / 0


Ja mam chyba farta i nie farta 😂 ale serio jestem w ciągu codziennym. I zależy od pory dnia u mnie jak wchodzi i co zjem. Ale przez ostatni rok nie przekraczam 300mg. 3razy próbowałam "dorzucić" ale nic się nie działo. Owszem mam takie dni że zarzucę 300mg i nic. Nawet gorzej się poczuje. Typu:ospałość,ociężałość,nudności. A na drugi dzien z rana wezmę 150mg i niebo. Ciężko nawet mi po latach ogarnąć o co chodzi w tej kodzie. Ale cieszę się że dziennie idzie max 20dyszki... Tak sobie myślę że dużo ma to wspólnego z metabolzmem. Ja nie mam problemów z wyróżnieniem. Jak biorę kode o stałych godzinach codzinnie ,to i codzień rano jest kupka. 😂 więc mysle ze to też dużo daje

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Uzależnienie od marihuany można leczyć konopiami – twierdzą naukowcy

Podczas prezentacji na tegorocznym festiwalu New Scientist Live w Londynie, główna autorka Val Curran nazwała wyniki „naprawdę niezwykłymi”.
Rejestracja: 2017
  • 252 / 32 / 0


kurwa mac pierdole ten thiocodin przeklety, nigdy wiecej.
grzeje ale za jaka cene.... zgaga, rzygac mi sie chce az caly blady jestem. Serio filtrujcie lepiej antka
Rejestracja: 2019
  • 207 / 32 / 0


@up zasadniczo jak żołądek zaczyna się już buntować, to wyjścia są dwa- rzucić na tym etapie i pożegnać się raz na zawsze z opoidami albo przejść na "wyższy level" i przerzucić się na mocniejsze opio, najlepiej zaczynać od DHC. Bo ekstrakcja z antka to już niewiele pomoże, jak żołądek jest już rozwalony.
Rejestracja: 2019
  • 23 / 5 / 0


Czy wy też tak macie, że jak załóżmy weźmiecie kode o 18-20 to jak się rano obudzicie 7/8 to nadal czujecie działanie? Ja w takiej sytuacji mam np szpilki zamiast źrenic aż do godziny powiedzmy 14 i czuję mega spokój i lekkie zamulenie. Mam tak za każdym razem
Rejestracja: 2017
  • 252 / 32 / 0


@Jaylin czytaj ostatni post dwie strony temu =) juz jest git, ale wczoraj to myslalem ze umieram x d
Rejestracja: 2019
  • 9 / 1 / 0


18 września 2019DraCula pisze:
Czy wy też tak macie, że jak załóżmy weźmiecie kode o 18-20 to jak się rano obudzicie 7/8 to nadal czujecie działanie? Ja w takiej sytuacji mam np szpilki zamiast źrenic aż do godziny powiedzmy 14 i czuję mega spokój i lekkie zamulenie. Mam tak za każdym razem
Nigdy nie biorę na noc. To najgorsze co można robić. W nocy nasz metabolizm jest zwolniony. Nie dosc ze koda sama w sobie spowalnia bebechy to jeszcze sama fizjologia to robi gdy śpisz. Dlatego rano jeszcze czujesz jej dzialanie. Bo się wolno przetwarza. Jak kiedys zaczynałam to bywało że brałam przed senm bo chciałam mieć ten "lajtowy" sen ...pół sen. I rano czulam sie tak jakbym dopiero wzięła. Tyle że jak tak robisz długo to bebechy zaczynają inaczej chodzić. Gorzej. Ja biore kode codzinnie rano. Ew po południu. 14-15 najpóźniej. Dzięki temu też myślę że mam tak zajebistą tolerke. 3 lata ciągu a mnie dalej klepie 150mg . 300mg to już musze być mega zmęczona w robocie ...albo niewyspana.
Rejestracja: 2017
  • 252 / 32 / 0


Wiem ze to glupie dosc pytanie bo kazdy organizm w troche inny sposob zareaguje i czego nie mozna negowac to to ze paracetamol jest mocno toksyczny dla watroby, a w polaczeniu z alkoholem to juz w ogole proszenie sie o marskosc watroby. Ale kminilem sobie jak to jest, czy dajmy na to paracetamol z antka w malej ilosci polaczony z alkoholem mocno ją obciaza?
Mowie o serio malych dawkach a nie z rzedu 1g+. Czy to bez znaczenia ile tego gowna przyjmiemy? Czy ludzie po prostu lubią az nadto przesadzać?
Rejestracja: 2019
  • 23 / 5 / 0


18 września 2019toxic1337 pisze:
Wiem ze to glupie dosc pytanie bo kazdy organizm w troche inny sposob zareaguje i czego nie mozna negowac to to ze paracetamol jest mocno toksyczny dla watroby, a w polaczeniu z alkoholem to juz w ogole proszenie sie o marskosc watroby. Ale kminilem sobie jak to jest, czy dajmy na to paracetamol z antka w malej ilosci polaczony z alkoholem mocno ją obciaza?
Mowie o serio malych dawkach a nie z rzedu 1g+. Czy to bez znaczenia ile tego gowna przyjmiemy? Czy ludzie po prostu lubią az nadto przesadzać?
Trudno odpowiedzieć na to pytanie, bo tak naprawdę nie wiemy ile paracetamolu zostaje po tej ekstrakcji. Chyba, że ktoś to kiedyś wyliczył/zbadał. Ale jeśli ekstrakcja jest wykonana starannie i uzyskany płyn jest niemalże przeźroczysty to nie martwiłbym się tak bardzo toksycznością. Ale jeśli ktoś robi to byłem jak i wypija mętny roztwór i tego pije dużo alkoholu to na bank wątroba dostaje w kość
Rejestracja: 2017
Użytkownik zbanowany
  • 350 / 28 / 0


17 września 2019Zosia9494 pisze:
Ja mam chyba farta i nie farta 😂 ale serio jestem w ciągu codziennym. I zależy od pory dnia u mnie jak wchodzi i co zjem. Ale przez ostatni rok nie przekraczam 300mg. 3razy próbowałam "dorzucić" ale nic się nie działo. Owszem mam takie dni że zarzucę 300mg i nic. Nawet gorzej się poczuje. Typu:ospałość,ociężałość,nudności. A na drugi dzien z rana wezmę 150mg i niebo. Ciężko nawet mi po latach ogarnąć o co chodzi w tej kodzie. Ale cieszę się że dziennie idzie max 20dyszki... Tak sobie myślę że dużo ma to wspólnego z metabolzmem. Ja nie mam problemów z wyróżnieniem. Jak biorę kode o stałych godzinach codzinnie ,to i codzień rano jest kupka. 😂 więc mysle ze to też dużo daje
Mnie rowniez ciezko ogarnac kode. Ostatnio rozgryzam tabletki i faza jakby wchodzila szybciej.
I

Paracetamol z dobrze wykonanej ekstrakcji nie powinien tak bardzo obciazac watroby o watrobe sie nie martw w pierwszej lepszej aptece jest tyle lekow na nia ze szok. Bardziej odradzalbym alko plus koda. alko plus koda to tak jakbys zapalil papierosa i w tym czasie jadl czekolade <puszcza oczko>.
Posty: 4306 Strona 409 z 431
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość