Detox od trawy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 6283 Strona 627 z 629
Rejestracja: 2020
  • 127 / 9 / 0

Ja od kiedy nie pale kompletnie się nie jąkam i nie mam lęków przed powiedzeniem czegoś i zastanawiania się zatnę się czy nie? Dodam że jąkałem się w dzieciństwie i mj wyciągneła to na wierzch.Teraz jaki jestem trzeźwy jestem starym dobrym sobą i niech tak pozostanie.Abstynencja od wszystkiego prawdopodobnie.Mózg mi działa w końcu na trzeźwo i mi trochę odpierdala ale na spokojnie to minie.
Rejestracja: 2019
  • 43 / 5 / 0

@Nurkoz55 Po prostu zaciśnij zęby, pożyj bez bakania tyle czasu ile bakałeś i potem na spokojnie zobacz jeszcze raz jak to działa na Ciebie. Tolerka spadnie ALE to czasami daje odwrotny efekt. Gruba faza dla osób wrażliwych po przerwie może ostatecznie zdemotywować do jarania.

W niektórych stanach wojna z konopiami faktycznie dobiega końca

Dwa stany na zachodzie USA, Kolorado i Waszyngton, były pierwszymi, które na jesieni 2012 zalegalizowały rekreacyjną marihuanę dla dorosłych po 21. roku życia. Z czasem dołączyły do nich: Kalifornia, Oregon, Nevada, Maine, Alaska, Michigan, Vermont, Massachusetts, Illinois oraz stołeczny Dystrykt Kolumbii.

Posłanki Razem: Brakuje marihuany. Piszą do ministra

Czy Ministerstwo Zdrowia podjęło kroki, by zdiagnozować przyczynę i jak najszybciej rozwiązać problem braku dostępu do medycznej marihuany? - piszą do ministra zdrowia posłanki Razem Magdalena Biejat i Marcelina Zawisza.
Rejestracja: 2020
  • 127 / 9 / 0

^
Tak zrobię chociaż na razie nie chcę do tego wracać.Mój mózg na trzeźwo zbyt dobrze pracuje a zaraz minie 7 dni od ostatniej komory.
Rejestracja: 2010
  • 329 / 36 / 0

11 lutego 2020Nurkoz55 pisze:
Z jakieś 14-15 miesięcy.To nie dla mnie na dłuższą mete.Dopiero teraz na trzeźwo czuje się szczęśliwy bez głupich myśli,rozkmin można napisać jak kiedyś :)
O stary skoro po tak krótkim okresie jarania masz tyle skutków ubocznych to odstaw trawę kategorycznie. Ja po 12 latach jarania codziennie nie miałem lęków ani paranoi jedynie uczucie dyskomfortu po zjaraniu, przestało mi to sprawiać satysfakcję to była okropna monotonia, dlatego przestałem jarać. Wiadomo czasem po buhu wkręcała się jakaś krzywa myśl ale nie żeby to były jakieś silne lęki. Ja po prostu doszedłem do wniosku że przez jaranie stoję w miejscu i nic mi to nie daje dlatego to rzuciłem.
Odstaw to kolego raz na zawsze, mówię Ci.
Rejestracja: 2020
  • 127 / 9 / 0

@CREAM
Dzięki mordo powiem ci że te lęki się pojawiły od kiedy nie paliłem codziennie.Od stycznia paliłem jakoś przez miesiąc 2 razy w tygodniu i fazy była o wiele wiele dla mnie za mocne jak paliłem codziennie było git.Będzie dobrze dzięki za wsparcie.Zapale może ale jak będzie depenalizacja postawie se krzaka w domu i wtedy zobaczymy ale bardzo bardzo długo jeszcze minie.
Teraz mija prawie 7 doba i jest już okej może z tymi lękami troszeczkę przesadzałem no ale pojawiły się dopiero gdy nie paliłem codziennie.Według mojego zdania to nie jest dla każdego żeby palić codziennie są ludzie mniej podatni i bardziej podatni no ja niestety należy do tych 2 osób aktualnie odstawiłem wszystko na minimum 6 miesięcy i będzie dobrze.
Rejestracja: 2016
  • 813 / 85 / 0

mi teraz w piątek mija 14 dzień bez mj, zbieram tolerancję na idealne s&s zapalę sobie na zajebiste imprezie, albo szalonej posiadówce z gronie najbliższych.

jararanie every day już mnie męczyło i same doświadczenia były praktycznie zerowe.

po ściągniętej chmurze, po 10 minutach cały czas myślałem o kolejnej. totalna stagnacja, zamulenie, zero motywacji do wszystkiego,

jedyna motywacja to nabić kolejną lufę.

zaznaczę, że suplementuje się olejkiem 5 % CBD bez tego nie było mowy, żebym 12 godzin wytrzymał bez bucha, o śnie nie było mowy.

zamiast snu był natłok negatywnych myśli, lęki, psychozy zimne poty ala cold turkey, jarałem 14 lat codziennie większość czas wake&bake

jestem z siebie dumny i moja rodzina też, wszyscy są w szoku z rodzicami na czele, że dałem radę. Oni wiedzieli o wszystkim szczerze z nimi rozmawiałem
Rejestracja: 2020
  • 127 / 9 / 0

^
Mogę potwierdzić co kolega pisze.CBD zbija lęki,psychozy po odstawieniu bez tego nie ma mowy o odstawieniu.Mi się olejek CBD skończył po 3 dniach i jutro dochodzi mi nowy i żyłem tak aż do 7 dnia odstawienia bez tego a na bank gdybym to miał nadal to tych lęków,psychoz by nie było.
Po roku palenia? CBD>THC Ten 1 związek to jest naturalny antybiotyk i cudne lekarstwo.
Rejestracja: 2016
  • 813 / 85 / 0

@Up
od siebie mogę gorąco polecić wpisać nazwę swojego olejku w ceneo albo inną porównywarkę cen.

można znaleźć zajebiste promo, ja np kupiłem 2 buteleczki z przesyłką za 150 zł ;p czyli względem allegro zaoszczędziłem 55 zł na dwóch

gdzie na stronie producenta jedna buteleczka kosztuje 120 zł ;p
Rejestracja: 2019
  • 23 / / 0

No ja powiem od siebie pewnie coś co już się tu przewinęło parę razy, ale to potwierdzę. Po 20 dniach przerwy zapaliłem,a w sumie to wpadłem w taki mini ciąg bo 3 dni, i jest mi teraz mega źle, mam ochotę zapalić i przy tym strasznie się wkurzam na mj,że mi tak robi i siedzi w głowie, boję się,że mimo tego, że nie chcę to znowu zacznę za dużo palić, a chciałem to ograniczyć do raz na tydzień czy dwa.
Rejestracja: 2020
  • 127 / 9 / 0

Mała aktualizacja trwa właśnie 10 doba detoxu i bardzo bardzo dziwnie się czuje.Dodam fakt że jest to moja najdłuższa przerwa od tego roku jarania nigdy takiej długiej nie miałem.Bardzo czysty umysł mam masakra jak to ogłupia.
Posty: 6283 Strona 627 z 629
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 617 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości