Detox od trawy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 6746 Strona 610 z 675
Rejestracja: 2018
  • 566 / 49 / 0

A ja se robie detox do piatku,powinno sie udac ;d,taki troche trening silnej woli,bo jeszcze 0,25g zostalo i trza przerwe zrobic.
Rejestracja: 2017
  • 664 / 57 / 0

Ja sie zastanawiam po co robic ten detox, skoro ludzie od zarania dziejow zmieniali swoja świadomość roznymi srodkami. Mogą się pojawic jedynie schizy i psychozy jak juz palicie to sobie lepiej palcie ; )

Kto lubi być „pod wpływem”? 8 największych narkomanów i alkoholików w świecie zwierząt

Trudno w to uwierzyć [?], ale ludzie nie są jedynymi ssakami, które raczą się alkoholem czy też inną substancją odurzającą. Renifery, kangury czy delfiny też chętnie wprowadzają się w stan rauszu. Ale właściwie, dlaczego tak się dzieje?

Czy zatrzymania CBA odbiją się na dostępności medycznej marihuany w Polsce?

Nadal wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, jeśli chodzi o zeszłotygodniowe zatrzymania CBA związane funkcjonowaniem Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Przypomnijmy, że funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby: przewodniczącego Komisji ds. Produktów Leczniczych przy URPL oraz prezesa firmy, która chciała wprowadzić do polski swój preparat z medyczną marihuaną. Do zatrzymania miało dojść w restauracji, gdzie mężczyźni finalizowali podpisanie umowy.
Rejestracja: 2016
  • 889 / 102 / 0

haha ja robię przerwy niestety z przyczyn ekonomicznych

gdybym miał miliony monet by nie było przerw

póki co nie mam możliwości na indoor, a na out jeszcze nie znalazłem idealnej miejscówki
Rejestracja: 2015
  • 155 / 41 / 0

10 grudnia 2019Mefistofeles1945 pisze:
Ja sie zastanawiam po co robic ten detox, skoro ludzie od zarania dziejow zmieniali swoja świadomość roznymi srodkami. Mogą się pojawic jedynie schizy i psychozy jak juz palicie to sobie lepiej palcie ; )
Wszystko do czasu kiedy nie ma wielkiego wow, a skutki uboczne też dają o sobie znać
Rejestracja: 2019
  • 155 / 7 / 0

@eiffel65
Bez kitu %-D .
Jakby tak trafic w totka to by czlowiek pewnie 24h jaral albo przynajmniej kilka lolkow wieczorem/przed snem .
Chyba majac wchuuj palenia wlasnego i robic po kilka dni przerwy,to trzeba by bylo to chyba w sejfie zamykac,by chociaz se lufy nie nabijac przed snem czy cos xd.
Rejestracja: 2019
  • 29 / / 0

06 grudnia 2019mathers1 pisze:
Ja odstawiłam mj i zauważyłam, że już nie mam takiego wesołego nastroju tylko jest neutralny, jestem bardziej skoncentrowana i jakoś mam więcej ochoty, by coś robić, sprawniej mi się myśli. Nawet ostatnio zaczęłam się w końcu wysypiać %-D
Wysypiac się nie paląc? Słońce podziel się tym złotym środkiem...
Rejestracja: 2019
  • 17 / 2 / 0

@Siwyelo może to mieć związek z tym, że stresujący czas w moim życiu się zakończył i dodatkowo odstawiłam kofeinę, której było już zdecydowanie za dużo i czasem piłam mocną kawę po 22, więc pewnie dlatego lepiej śpię %-D
Rejestracja: 2019
  • 45 / 4 / 0

20 dzień bez skuna.
W robocie nie mogę się skupić. Jem na siłę jedzenie w ogóle mi nie smakuje. Samopoczucie to -10/10 codziennie mam wyrzuty sumienia za te wszystkie lata palenia i za to że nie dotrzymałem postanowień. Fajki za to palę nałogowo pół paki dziennie. Byłem u psychiatry i dostałem leki ssni i benzo doraźnie Ciągłe myśli samobójcze itp.
Podsumowując Maryśka to kurwa podstępna. Kurwa totalna załamka pracuje od miesiąca a już mam ochotę tym pierdolnąć. Puki co mam zamiar wytrzymać w trzeźwości jeśli nie to pójdę do Monaru. Boje się że mnie wyśmieją ( marihuana nie uzależnia) niech życiu kamień ten kto tak uważa
Scalono/Imane Anys
Dodam że kupiłem SB olejek konopny za 150 ziko cbd 10% może coś pomoże
Rejestracja: 2018
  • 566 / 49 / 0

Jeszcze 1 lufka pozniej i przerwa,ktora chuj wie ile bedzie trwala,najlepiej tydz :d.
Rejestracja: 2019
  • 5 / 1 / 0

Witam serdecznie wszystkich ;)Po krótce opiszę swój przypadek uzależnienia od tej pozornie nic nie szkodzacej rośliny jaka jest cannabis .Mam 30 lat , pale od 13 lat, od ok. 3 lat pale codziennie mniej więcej 0.70 gieta ( biorę sztukę po powrocie z pracy i przeważnie zostaje mi 1 nabicie lufki na następny dzień). Od pewnego czasu sledze wpisy ludzi na hypperku dotyczące mj. Muszę przyznać ze to co tutaj wyczytalem odnosnie detoxu od trawy i opinie innych ludzi ktorzy prpbuja z tym skończyć otworzylo mi oczy i pokazało jak bardzo jestem wjebany w związek z tą piękna panią.
Wiem że mój stopień uzależnienia to Pikuś przy uzależnieniu innych od rzeczy twardszych ale z takim stażem jak mój mogę smialo stwierdzić że mj pod przykrywką pięknej sukni i pięknym zapachu potrafi naprawdę zaparowac okulary korekcyjne przez które patrzę na rzeczywistość. Wiele spraw w moim życiu prywatnym się posypało ( nie będę się rozpisywać ale naprawdę jest ciężko)zZauważyłem ze jak nie zapale odrazu po pracy to jestem bardzo nerwowy i nie da się że mną rozmawiać normalnie , nic już mnie nie cieszy na trzeźwo, nachodzą mnie głupie myśli, jakąś lekką depresja , poza tym moja wieloletnia kochanka która mnie odizolowala od ludzi ( pale.zawsze sam , chyba że ziomek przyjdzie od czasu do czasu)nie daje mi już żadnych przyjemności, spale 2 lufy na raz A już później nie czuje żadnego podbicia po spaleniu kolejnych.PRZYSZEDL CZAS ABY RZUCIĆ TO WPIZDU.Dzis 2 dzień detoxu , pierwsza noc nie przespana i straszne poty ( już to.przechodzilem , wiem.z czym.to.sie je).Od 13 lat od kiedy pamiętam, chodź moja pamięć jest strasznie podziurawiona,nie mialem dluzszej przerwy niz miesiac( 1 detox.max ).Wiem.ze nic nowego nie napisałem.. niż poprzednicy z podobnym.stazem .Chcialbym tylko się podzielić swoją historia ( A może potrzebuje wsparcia innych) przy rzuceniu tego .Dziś 2 dzień reszty mojego nowego życia, mam nadzieję. Trzymajcie kciuki ;) Ja także trzymam za Was.


Jest to mój pierwszy post , jeżeli naruszylem regulamin to.prosze o sprostowanie .
Posty: 6746 Strona 610 z 675
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 1516 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: michass90 i 1 gość