Detox od trawy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 6183 Strona 610 z 619
Rejestracja: 2018
  • 506 / 37 / 0

A ja se robie detox do piatku,powinno sie udac ;d,taki troche trening silnej woli,bo jeszcze 0,25g zostalo i trza przerwe zrobic.
Rejestracja: 2017
  • 496 / 40 / 0

Ja sie zastanawiam po co robic ten detox, skoro ludzie od zarania dziejow zmieniali swoja świadomość roznymi srodkami. Mogą się pojawic jedynie schizy i psychozy jak juz palicie to sobie lepiej palcie ; )

Byłem żołnierzem i nie znosiłem narkotyków. Na emeryturze zacząłem leczyć się psychodelikami

Mike Cooley leczy się z PTSD psychodelikami. Rozmowa Jerzego Afanasjewa z bohaterem filmu dokumentalnego „Wyzwolenie”, który można było obejrzeć na festiwalu WatchDOC w Warszawie.

Lekarze w Polsce nie lubią medycznej marihuany?

Stosowanie medycznej marihuany budzi nadal wiele kontrowersji. Została zalegalizowana, ale nadal część lekarzy nie chce przepisywać pacjentom recept. Tymczasem lista poważnych schorzeń, które leczy marihuana, jest dość pokaźna - pisze Onet.
Rejestracja: 2016
  • 721 / 72 / 0

haha ja robię przerwy niestety z przyczyn ekonomicznych

gdybym miał miliony monet by nie było przerw

póki co nie mam możliwości na indoor, a na out jeszcze nie znalazłem idealnej miejscówki
Rejestracja: 2015
  • 90 / 12 / 0

10 grudnia 2019Mefistofeles1945 pisze:
Ja sie zastanawiam po co robic ten detox, skoro ludzie od zarania dziejow zmieniali swoja świadomość roznymi srodkami. Mogą się pojawic jedynie schizy i psychozy jak juz palicie to sobie lepiej palcie ; )
Wszystko do czasu kiedy nie ma wielkiego wow, a skutki uboczne też dają o sobie znać
Rejestracja: 2019
  • 11 / / 0

@eiffel65
Bez kitu %-D .
Jakby tak trafic w totka to by czlowiek pewnie 24h jaral albo przynajmniej kilka lolkow wieczorem/przed snem .
Chyba majac wchuuj palenia wlasnego i robic po kilka dni przerwy,to trzeba by bylo to chyba w sejfie zamykac,by chociaz se lufy nie nabijac przed snem czy cos xd.
Rejestracja: 2019
  • 8 / / 0

06 grudnia 2019mathers1 pisze:
Ja odstawiłam mj i zauważyłam, że już nie mam takiego wesołego nastroju tylko jest neutralny, jestem bardziej skoncentrowana i jakoś mam więcej ochoty, by coś robić, sprawniej mi się myśli. Nawet ostatnio zaczęłam się w końcu wysypiać %-D
Wysypiac się nie paląc? Słońce podziel się tym złotym środkiem...
Rejestracja: 2019
  • 17 / 1 / 0

@Siwyelo może to mieć związek z tym, że stresujący czas w moim życiu się zakończył i dodatkowo odstawiłam kofeinę, której było już zdecydowanie za dużo i czasem piłam mocną kawę po 22, więc pewnie dlatego lepiej śpię %-D
Rejestracja: 2019
  • 45 / 2 / 0

20 dzień bez skuna.
W robocie nie mogę się skupić. Jem na siłę jedzenie w ogóle mi nie smakuje. Samopoczucie to -10/10 codziennie mam wyrzuty sumienia za te wszystkie lata palenia i za to że nie dotrzymałem postanowień. Fajki za to palę nałogowo pół paki dziennie. Byłem u psychiatry i dostałem leki ssni i benzo doraźnie Ciągłe myśli samobójcze itp.
Podsumowując Maryśka to kurwa podstępna. Kurwa totalna załamka pracuje od miesiąca a już mam ochotę tym pierdolnąć. Puki co mam zamiar wytrzymać w trzeźwości jeśli nie to pójdę do Monaru. Boje się że mnie wyśmieją ( marihuana nie uzależnia) niech życiu kamień ten kto tak uważa
Scalono/Imane Anys
Dodam że kupiłem SB olejek konopny za 150 ziko cbd 10% może coś pomoże
Rejestracja: 2018
  • 506 / 37 / 0

Jeszcze 1 lufka pozniej i przerwa,ktora chuj wie ile bedzie trwala,najlepiej tydz :d.
Rejestracja: 2019
  • 5 / 1 / 0

Witam serdecznie wszystkich ;)Po krótce opiszę swój przypadek uzależnienia od tej pozornie nic nie szkodzacej rośliny jaka jest cannabis .Mam 30 lat , pale od 13 lat, od ok. 3 lat pale codziennie mniej więcej 0.70 gieta ( biorę sztukę po powrocie z pracy i przeważnie zostaje mi 1 nabicie lufki na następny dzień). Od pewnego czasu sledze wpisy ludzi na hypperku dotyczące mj. Muszę przyznać ze to co tutaj wyczytalem odnosnie detoxu od trawy i opinie innych ludzi ktorzy prpbuja z tym skończyć otworzylo mi oczy i pokazało jak bardzo jestem wjebany w związek z tą piękna panią.
Wiem że mój stopień uzależnienia to Pikuś przy uzależnieniu innych od rzeczy twardszych ale z takim stażem jak mój mogę smialo stwierdzić że mj pod przykrywką pięknej sukni i pięknym zapachu potrafi naprawdę zaparowac okulary korekcyjne przez które patrzę na rzeczywistość. Wiele spraw w moim życiu prywatnym się posypało ( nie będę się rozpisywać ale naprawdę jest ciężko)zZauważyłem ze jak nie zapale odrazu po pracy to jestem bardzo nerwowy i nie da się że mną rozmawiać normalnie , nic już mnie nie cieszy na trzeźwo, nachodzą mnie głupie myśli, jakąś lekką depresja , poza tym moja wieloletnia kochanka która mnie odizolowala od ludzi ( pale.zawsze sam , chyba że ziomek przyjdzie od czasu do czasu)nie daje mi już żadnych przyjemności, spale 2 lufy na raz A już później nie czuje żadnego podbicia po spaleniu kolejnych.PRZYSZEDL CZAS ABY RZUCIĆ TO WPIZDU.Dzis 2 dzień detoxu , pierwsza noc nie przespana i straszne poty ( już to.przechodzilem , wiem.z czym.to.sie je).Od 13 lat od kiedy pamiętam, chodź moja pamięć jest strasznie podziurawiona,nie mialem dluzszej przerwy niz miesiac( 1 detox.max ).Wiem.ze nic nowego nie napisałem.. niż poprzednicy z podobnym.stazem .Chcialbym tylko się podzielić swoją historia ( A może potrzebuje wsparcia innych) przy rzuceniu tego .Dziś 2 dzień reszty mojego nowego życia, mam nadzieję. Trzymajcie kciuki ;) Ja także trzymam za Was.


Jest to mój pierwszy post , jeżeli naruszylem regulamin to.prosze o sprostowanie .
Posty: 6183 Strona 610 z 619
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 388 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: HellAngel i 0 gości