Morfina per rectum

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 19 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2009
  • 1297 / 44 / 0

Po co filtrować przy pr?
Przecież zawsze trochę morfiny zostanie w filtrze, a w dupsztalu jakieś drobiny wypełniacza nic nie zrobią złego...
Rejestracja: 2014
  • 1939 / 513 / 0

Podepnę się pod temat, bo jak siedzę i nie mogę podać, to z tej heroiny początkowo rozkłada się w bardziej morfinowaty towar...

Jeśli już nie mogę podać sobie absolutnie nigdzie, to przy założeniu jelit nie do końca zatłoczonych wiadomo-czym, jak efektywne jest u Was podanie sobie helu per rectum?

Przecież nie wyleję, a czasem zdarza się sytuacja, że krew wpadnie... na wyjściu z kabla, owszem, i wymiesza się z roztworem. Takiego czegoś nie będę próbowała podawać, ryzykując podanie nietrafione i roztwór zakażony rozkładającą się krwią. Jeszcze gdyby była mowa o morfinie przerabianej z tabletek... Choć tu ampułki byłyby idealnym wyjściem, nie wiem tylko ile naotwierać bym się musiała.
Ale nie towar "blokowy", że tak powiem, który większość pewnie pali.

Ayahuasca to szansa, żeby z większym szacunkiem i uwagą potraktować rdzenne kultury

– Jestem zwolennikiem medykalizacji psychodelików i wiem, że może ona złagodzić cierpienie wielu ludzi, ale obecnie uważam, że jeśli chcemy naprawdę uzdrowić ludzkość i naszą planetę i wyjść z kryzysu, musimy współpracować i czerpać z różnych systemów wiedzy: połączyć mądrość przodków ze współczesnymi technologiami i światopoglądami – mówi Benjamin De Loenen, założyciel International Center for Ethnobotanical Education, Research, and Service i popularyzator ayahuaski, w rozmowie z Maciejem Lorencem.

CBD to nie narkotyk. Przełomowy wyrok TSUE w sprawie kannabinoidów

19 listopada 2020 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał przełomowy wyrok w sprawie CBD. Chodziło o sprzedaż i dystrybucję papierosa elektronicznego zawierającego olej z konopi, jednak orzeczenie wstępne może mieć dużo większe znaczenie praktyczne. Orzeczenie komentuje dr Joanna Uchańska, partner w kancelarii Chałas i Wspólnicy.
Rejestracja: 2009
  • 1297 / 44 / 0

No właśnie z wjazdem w anal jest trochę nieprzewidywalnie.
Mam wrażenie, że mocno się waha przyswajalność w zależności od dnia.
Oczywiście przygotowywałem się do tego odopwiednio, ale nawet po dobrym wysprzątaniu "piwnicy" bywało różnie. Może to wynika ze zmian w kwasowości dupsztala, tak jest też w żołądku.
Akurat helupy nie wlewałem, ale różne substancje i np. majka mi się jakoś słabo wchłaniała (oczywiście podgrzana i rozpuszczona), wolałem sobie wlewać w nos (niezbyt wygodna metoda, ale najskuteczniejsza jaką do tej pory znalazłem na majkę, kłujek nie używam i nie chcę).
DHC z kolei dobrze wjeżdżało przez anusa, więc chyba musisz sama spróbować.

Tylko tak jak mówiłem - uważaj na zmienność w kwestii przyswajalności, żebyś nie przegięła : *
Rejestracja: 2012
  • 335 / 23 / 0

Donosowe wlewy były z filtrowanej majki?
Słyszałem o ludziach, którzy wkładali w osbyt całe tabsy i mówiły, że 'jest dobrze'
Rejestracja: 2019
  • 1744 / 158 / 0

Z per rectum jest różnie naprawdecja dziś probowalem podejść od " dupy strony " no i " gowno " z tego wyszło 🤣🤣🤣
Rejestracja: 2009
  • 1297 / 44 / 0

Wlewałem do nosa po prostu rozpuszczony roztwór po zagotowaniu, trochę było gluta. Wiem, że powinienem filtrować, ale i tak na mnie słabo majka działa. Po dłuższej sesji zostawało trochę w nosie osadu, ale można wysmarkać. Gorsze jest to, że mało się w nosie mieści :D.
Rejestracja: 2012
  • 335 / 23 / 0

Polecam w takim razie smarkać w szmatkę można potem zutylizować PO albo PR
Rejestracja: 2009
  • 1297 / 44 / 0

Na szczęście morfina nie jest dla mnie tyle warta, żeby się w coś takiego bawić, ani nie jestem uzależniony. Większość tego osadu to i tak wosk, a poza tym czułbym się jak desperat ćpając swoje smarki %-D .
Chyba, że chodzi Ci o roztwór, który wlewam do nosa. Po prostu wlewam w tak małych porcjach i odchylam głowę, żeby jak najwięcej zostało w środku, a reszta spływa do gardła.
Wiesz, mocz też nierzadko zawiera aktywne metabolity, ale jakoś nie piszę się na taką urynoterapię ;)
Jedyny opiat/opioid, który naprawdę dobrze na mnie działał, to była Ula-47700 i może czasem DHC jeszcze jako tako. Cała reszta prawie nie daje mi euforii.
Rejestracja: 2018
  • 35 / 6 / 0

czy morfina PR metabolizuje sie jakos inaczej niz IV? juz pomijajac to, ze PR nie ma wjazdu, to po podaniu w dupsztala czulam zero euforii, tylko troche sedacji, a fizycznie mega slabo. po takiej samej dawce IV czulabym sie fizycznie dobrze, a psychicznie jeszcze lepiej, a tu taki zonk
Posty: 19 Strona 2 z 2
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 1981 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości