Waleriana (kozłek lekarski) - Wątek ogólny

Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 92 Strona 8 z 10

Czy Waleriana Tobie pomogła w problemach?

75%
1.Tak pomogła mi w problemach.
30
25%
2.Nie pomogła.
10

Liczba głosów: 40

Rejestracja: 2007
  • 764 / 153 / 1

Nie, lepiej ilex guayusa solo. Waleriana może zaburzyć koncentrację.
Rejestracja: 2015
  • 444 / 35 / 0

Ilex guayusa też może zmulić.

Tradycyjny lek czy groźny narkotyk? Marihuana w Korei Południowej

Pod koniec 2018 roku w Korei Południowej wprowadzono do obrotu leki na bazie konopi (Cannabis sativa, Cannabis indica). Korea jest pierwszym krajem w konserwatywnej pod tym względem Azji Wschodniej, który odważył się na taki krok.

Z superszybkiej łodzi wyrzucili 2 tony haszyszu. Pościg za przemytnikami [WIDEO]

Policjanci z Hiszpanii zatrzymali pięć osób, które próbowały przemycić do kraju dwie tony haszyszu. Superszybka łódź została wypatrzona przez policjantów patrolujących przybrzeżne wody w okolicy Kartageny.
Rejestracja: 2020
  • 41 / 1 / 0

Pierwszy raz słyszę o tej roślinie. Yerba odstręczała mnie potrzebą używania bombilli. A co wpływa na tak różne działanie Ilex guayusa? Chodzi mi o to zamulenie.
Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

Ilex Guayusa jest inhibitorem MAO. Raz da kopa a raz jest krucho: na tą substancję rośnie tolerancja - na początku: pobudza (naprawdę mocno, wersja po gotowaniu), podbija poziom serotoniny co pomaga w depreche mode (w moim przypadku), smak jest bardzo dobry, delikatny.
Po gotowaniu 20g przez ok. 30min i wypiciu stan mógłbym porównać do pobudzenia jak po amfie.
Polecam całe suszone liście a nie mielone, są o wiele bardziej pełnowartościowe.
Pijam aktualnie najczęściej przy tripie z kwasem, pozwala dotrzeć głębiej i dalej przy mniejszej ilości substancji.
Picie codziennie zabiera efekt podbicia serotoniny, więc nie warto za często.
Pozdro
Rejestracja: 2020
  • 41 / 1 / 0

Czyli odpada. Szukam czegoś na codzień lub przynajmniej na 5 dni w tygodniu. Mam dość wymagająca pracę przez co muszę być ciągle w 100% gotowy do działania.
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0

Takie pytanko ktoś zna w Małopolsce kogoś kto robi wywary z Waleriany?
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 851 / 117 / 0

Waleriana jak najbardziej na plus. Jestem alkoholikiem od około 4 lat i jedyne przerwy jakie robiłem (około 3 tygodni do miesiąca) dzięki pomocy kozłka. Herbata z waleriany działa bardzo subtelnie ale działa. U mnie chlaniem ma podłoże lękowe a Waleriana delikatnie wycisza leki (nie tak jak alko rzecz jasna) i w miarę idzie żyć po tym

Skutków ubocznych nie zauważyłem. Obecnie jestem czysty 3 tygodnie od wszystkiego, ale parze tą śmierdząca herbatę parę razy dziennie, może trochę i placebo ale wydaje mi się że pomaga w jakiś sposób

Nie zauważyłem różnicy w działaniu herbatki i ekstraktu na alko. Ekstraktu z alkoholem unikam bo spowodowałoby to pójście w kolejny cug %-D
Rejestracja: 2017
  • 516 / 64 / 0

Wczoraj wypiłem całą butelkę kropli walerianowych (35 g). Żadne placebo - to działa! Razem z narzeczoną odnotowaliśmy u mnie spowolnienie mowy i nabranie cieplejszej barwy głosu. Stałem się spokojniejszy, przez moment śmiałem się. Ale późnym wieczorem... Późnym wieczorem czułem się jak na odstawce klonazepamu (psychicznie). Umysł był nadaktywny, myślałem o śmierci członków rodziny. Niemiłe doświadczenie.

Dziś znowu 35 mg i tylko przyspieszył mi puls, ale może to od etanolu. Jestem niepijącym alkoholikiem.
Rejestracja: 2017
  • 6557 / 1168 / 2

Z waleriana jak z większością GABA-ergikow jest jeden i ten sam problem.
Są mocno nieselektywne i poza blokowaniem katecholamin blokują też serotonine.
Jeśli nasze lęki i problemy rozbijają się w jakiś sposób o serotonine to waleriana chwilowo pomoże ale docelowo nieco namiesza.

Jeśli jednak nie cierpimy na żadne zaburzenia a potrzebna jest nam niewielka dawka relaxu to sprawdzi się całkiem dobrze.
Chujowe jest to, że krople walerianowe to też alkohol który nie ułatwia tego wszystkiego.
Rejestracja: 2017
  • 2597 / 828 / 0

na mnie tego typu ziołowe preparaty uspokajające nie działają. ani w kroplach, ani w tabletach, nie próbowałem jeszcze suszu i raczej nie spróbuję. i nie oczekuję po tym niczego specjalnego, spodziewałbym się jedynie uspokojenia, które jednak nie przychodzi. a nie ma tez sensu wypijać całej buteleczki, choć wtedy pewnie mocny alkohol zawarty w leku by prędzej zadziałał. oczywiście piszę tu ze swojej perspektywy. nie zagłębiałem się też w temat bardziej, więc nie mam rozeznania dużego na temat waleriany, ale jestem w stanie stwierdzić, że za wiele takie coś nie daje. może gdybym pił całe buteleczki, to wtedy by wyciszyło. piszę też bardziej ogólnie, nie tylko o walerianie, ale i o wszelkiej maści ziołowych lekach czy kroplach uspokajających.
Posty: 92 Strona 8 z 10
Wróć do „Inne”
Na czacie siedzi 1973 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości