Jeżeli w ogóle macie dostęp do metafety, i mówie tutaj o prawidzwej metafecie a nie jakimś gównie co diler nazywa metafetą :listen:
350 zł - 5 g
Towar z pierwszej ręki okolice Poznania.
Jeśli wiesz gdzie się zakręcić, bez problemu kupisz za 100-130. Taniej przy większych ilościach.
Jem to od dawna i ciężko mi uwierzyć, że gdzieś meth może latać za mniej w regularnej sprzedaży, za 70, jak mówi użytkownik wyżej. Zawsze, gdy miałam dostęp do "mety za 6/7/8 dyszek", okazywala się być niekopliwym syfem w porównaniu z prawdziwym ryzem.
3lata wstecz jak nikogo nie znałam 170, późnej 150 /110 rok temu .... teraz nie wiem ...
:yay:
Około 120-140zł/g, gdybym miała teraz odnawiać znajomości; nie moje zabawki jednak, może coś się pozmieniało. Próbowałam dwa razy z tego sampla (ifau i wapo) i nie poszłam po sztukę, diler musiał płakać... <mrug>
Miasta centralne, nie Warszawa jednak.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
