rzadkie picie lepsze?

Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Kuchni [H]yperreala

Moderator: Depresanty

Posty: 3 Strona 1 z 1

Autor tematu
SSaragos
Posty: 8
Rejestracja: 21 grudnia 2010


Witam. Zastanawia mnie dziwna sytuacja jaką jest to ze kiedy pije rzadko tj co dwa trzy tyg bawię się zajebiscie ile bym nie wypił to i tak wyglądam na trzezwego(ocena nie moja), dobrze mi się dupy bajeruje i ogólnie kontakty towarzyszkie są mega, ale jak już wpadnę w burzę to przy najebaniu język mi się plata, zataczam się zero ogaru co przekłada się ze się chujowo bawię na imprezie. A dziwi mnie to bo mój brat ile razy by się nie urznal pod rząd zawsze się bawi tak jak ja przy 1 dniu picia. Od czego to może zależeć?

p420
Posty: 998
Rejestracja: 12 grudnia 2007


do pytania w temacie - tak

SRTN
Posty: 1684
Rejestracja: 17 września 2013


To dlatego, że twój brat umie się bawić pod wpływem alkoholu, a Tobie się to udaję tylko raz na dwa, trzy tygodnie.

Czemu tak jest? - Trudno na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie, ponieważ ma na to wpływ wiele czynników:

Psychologiczno-wychowawczych - być może rodzicie wychowali Cie gorzej niż brata, bo np. brat był pierwszym ich dzieckiem i skupiali na nim więcej uwagi, niż na Tobie.

Biologicznych - (pomijając biologiczną gadkę o spermatogenezie, mitoza, mejoza... blablaba) twój ojciec nie jest twoim ojcem, a matka dała listonoszowi, lub "Andrzejowi" spod czwórki, dlatego twój organizm reaguje inaczej, niż twojego brata.

Medycznych - być może zostałeś jako niemowlak upuszczony na głowę, i twój mózg nie rozwinął się tak jak powinien. Bądź też uraz mógł powstać w innym wieku. Wszak mogło to mieć wpływ na twój mózg - a co za tym idzie - zdolność do picia i bajerowania dupeczek.

Matematyczno-kosmicznych - jakiś galaktyczny wybryk sprawił, że splot milionów, bilionów czy iluśtamliardów zbiegów okoliczności sprawił, że jest własnie tak jak opisujesz - ze względu na to, że ogranicza mnie czas (bowiem tak jak każda inna żywa istota we wszechświecie przemijam i koniec końców umieram) - nie będę bawił się w obliczanie możliwości rachunków prawdopodobieństwa, bo jest ich za dużo, a poza tym jestem kiepski z matmy.

Religijnych - Bóg tak chciał.
Posty: 3 Strona 1 z 1
Wróć do „Etanol”
Na czacie siedzi 11 uczestników Wejdź na czata

AwatarIvival  Awatarunknown  Awatarfrs  Awatarpafnuca  AwatarPjaq  AwatarAlfaBot  AwatarDrSkacz  Awatarzebrawgroszki  AwatarMondengel  AwatarGanjaBot  Awatarpluszaczek  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)