Doping mózgu vol. 2 (pytania dotyczące zestawów suplementów zadajemy w innym temacie!!)

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 4350 Strona 432 z 435
Rejestracja: 2017
  • 2243 / 1227 / 34

Choliny występują w jajkach to po co kupować nie ma sensu.
Rejestracja: 2017
  • 6084 / 1068 / 2

23 maja 2020Tyler Durden pisze:
L-tryptofan można suplementować od czasu do czasu, szczególnie po braniu serotoninergików.
Heh tylko przy ketonach dochodzi kwestia niacyny i problemów jakie stwarza metabolizm ketonów.
Dochodziło do jakichs komplikacji - nie pamietam już dokładnie bo nie przejebałem gdzieś publikacje zanim sie wczytałem - szło głównie o działanie ketonow ktore wykorzystuja nikotyamid (?) niacyne (?) jakies mechanizmy zbieżne z niacyną (?) - ew cos popierdoliłem i mam halucynacje.

Do czego zmierzam ? Przez pierwsze dni po chlorach najważniejsze dla mnie były wszystkie wit B poza niacyną.
Po niacynie (a miałem okazje spróbowac aptecznej w stezeniu bodaj 200mg) zaczynało sie jakieś rozdrażnienie i problemy gastryczne.
Kiedys też zajebałem 200mg niacyny a potem ketony - nie polecam.

Dla odmiany bcomplex własnej kompozycji - z duza iloscia b12, kwasem foliowym, b6 a zwłaszcza b1 - zdawał egzamin idealnie.

Do czego zmierzam ? Tryptofan to głównie niacyna. A niacyna w wielu przypadkach (i deficycie pozostałych wit z gr b) problemy. Dużo problemów.
Choć gdzieś czytałem, że tryptofan to odmienny metabolizm do niacyny od samej niacyny - tzn produkt koncowy jest ten sam ale mechanizmy uruchomione w trakcie metabolizmu tryptofanu zmieniaja działanie niacyny.
23 maja 2020Tyler Durden pisze:
Czasami jest to spoko opcja przed snem, ale człowiek się budzi po tym podobnie niewyspany jak po melatoninie, długo się trzeba rozkręcać następnego dnia.
E tam ;)
Mnie wskazano, żeby produkty pro-serotogeniczne/melatonine wrzucać w na kilka h przed snem.

Tryptofanu dużo nie testowałem ale też większych problemów nie odnotowałem.
Przy czym tryptofan testowałem juz po zakończeniu cpania kietonów.

Arriva przetestuje kierowców na obecność narkotyków, choć polskie prawo tego nie przewiduje

Informacja o drugim w ciągu miesiąca kierowcy autobusu miejskiego w Warszawie, który spowodował wypadek po narkotykach, zszokowała wielu z nas. Stołeczne władze natychmiast podjęły decyzję o zawieszeniu kursów prowadzonych przez spółkę Arriva. A sama Arriva wzięła się za testowanie pracowników na obecność narkotyków. Dlaczego nie robiła tego wcześniej? A dlatego, że polskie prawo na takie kontrole… nie pozwala.
Rejestracja: 2016
  • 59 / 1 / 0

23 maja 2020Stteetart pisze:
Dla odmiany bcomplex własnej kompozycji - z duza iloscia b12, kwasem foliowym, b6 a zwłaszcza b1 - zdawał egzamin idealnie.
Skąd to brałeś i jakie dawki? moze byc i priv.
Rejestracja: 2011
  • 1461 / 130 / 0

@Stteetart z tym B6 to wolę nikomu na forum nie polecać więcej niż 50 mg na dzień, bo u niektórych występują już neuropatie przy niższych dawkach.
B6 w formie pirydoksyny przy przedawkowaniu blokuje enzym konwertujący pirydoksynę do P-5-P. Co ciekawe, jako odtrutka pomaga podanie P-5-P i zresztą to własnie polecam jako jedyną formę suplementacji B6 poza pożywieniem.

Sam nie zauważyłem różnicy w działaniu między dawkami 50 mg a 100 mg dziennie, choć przy 100 mg dziennie miałem wrażenie po jakimś czasie już drętwienia palców u dłoni. Ale może sobie wkręciłem, albo za dużo wapnia było ;-) W każdym razie odstawiłem B6 z supli na miesiąc dla pewności.

Toksyczne dla OUN są dopiero bardzo wysokie dawki. 100 mg dziennie w razie toksyczności nie powinno jeszcze wpływać na OUN.

Oczywiście - dla ścisłości - niektórzy mogą brać i dużo wyższe dawki B6 i będzie OK. Ciężko jest jednak to subiektywnie ocenić, a w momencie wystąpienia neuropatii/parestezji jest lipa, bo okres półtrwania jest bardzo długi. Natomiast po odstawieniu wszystko powinno wrócić do normy po czasie, chyba że przedawkowanie było grube.
Te info o toksyczności powyżej 1 g to chyba dla acute toxicity, nie dla chronic.

Jak stosowałeś 100-150 mg dziennie i nie było problemu, to pewnie rzeczywiście wszystko było w porządku.
B12, B1 i folian to wiadomo, że w pakiecie powinny iść ;-)

Ja i tak wolałem się przerzucić na P-5-P - mniej roboty dla organizmu z konwersją, a i opcja dużo bezpieczniejsza.
23 maja 2020AnnaS pisze:
Choliny występują w jajkach to po co kupować nie ma sensu.
CDP-Cholina i Alpha-GPC działają inaczej, niż normalna cholina.
Poza tym nie każdy lubi jeść jajka, tym bardziej codziennie ;-)
Rejestracja: 2017
  • 2243 / 1227 / 34

Alpha gpc akurat jest świetna to fakt.
Rejestracja: 2019
  • 157 / 18 / 0

Chcąc ulepszyć swój stack nootropowy postanowiłem pierwszy raz zakupić Alphe GPC od kilku lat. Próbowałem w tym roku CDP-choliny, obecnie stosuję lecytynę i jem dużo jajek, bo wyszedłem z założenia o jakim mówi Stteetart, mimo to postanowiłem spróbować.

No i leci tak :
Rano coluracetam 10 mg sublingual + 1200 mg piracetam oral + 25 mg sertraliny
Popołudniem 10 mg coluracetamu
Wieczorem/późnym popołudniem Ginko + Ashwa + Bacopa.
Do tego wszystkiego dorzucę Alphe-GPC

Do tego oczywiście witaminy, omegi, ZMA, ALA- ostatni zakupiłem dopiero wczoraj, bo znalazlem w korzystnej cenie, a czytałem że może niwelować brainfoga i ogólnie wspomagać działanie nootropów. Ostatnio czuję straszne przemęczenie i zastanawiam się czy to po prostu zbyt duża ilość nauki czy jednak może coś źle jest tutaj, w nootropikach. Sam zestaw wcześniej działał dobrze/bardzo dobrze.

Jeśli chodzi o jony, to jestem pewny, że jest ok bo dostarczam ich z pożywieniem + woda mineralna + w suplementach. Zastanawiam się jak z kaloryką, bo ostatnio slabiej z apetytem. Staram się jeść dużą ilość zdrowych tłuszczy, mam jakąś awersję do węglowodanów od jakiegoś czasu - wszystko co je zawiera, a co normalnie lubiłem ostatnio mnie odrzuca. O czym może to świadczyć? Czy będzie ok, jeśli obetnę węgle na koszt tłuszczów? Zawsze lepiej się czułem na takich dietach, ale nootropy wymagają na pewno specyficznego podejścia, na pewno również lubią tłuszcze, ale z drugiej strony produkty zbożowe to nie tylko źródło węgli, ale też witamin (zwłaszcza z grupy B) i minerałów + błonnika.
Rejestracja: 2020
  • 14 / 1 / 0

Co do witaminy b6, to dość interesuję się tym tematem, bo dotarłam do badań, w których podawano 300mg (w podzielonych dawkach) każdego dnia kobietom z gruczolakiem przysadki mózgowej (sama go mam) i wg badań odnotowano spadki prolaktyny. 300mg to dość dużo i osobiście zaryzykowałam (czego nikomu nie doradzam oczywiście), jednak nie zauważyłam ani pozytywnych, ani negatywnych zmian. Zaczęłam od niższych dawek i sukcesywnie je podnosiłam, ale tak jak pisałam, zmian żadnych. Pewnego ranka obudziłam się i wszystkie żyły na mojej stopie były bardzo nienaturalnie widoczne i trochę się wystraszyłam, że może to od witaminy b6 i po prostu przestałam ją brać.
Rejestracja: 2013
  • 1 / / 0

@Stteetart Cześć, czy mogę się z tobą skontaktować w jakiś sposób.
Czytam twoje posty min. o dopingu mózgu i chciałbym poprosić Ciebię o konsultacje płatną w tym zakresie. Byłbym bardzo wdzięczny jeśli wyślesz mi PM ( mam mega staż na forum od 2013) ale zawsze tylko czytałem bez udzielania się i mam blok na PM z mojej strony.

poprawiono mention - polymerase
Rejestracja: 2017
  • 6084 / 1068 / 2

23 maja 2020tutanota1 pisze:
23 maja 2020Stteetart pisze:
Dla odmiany bcomplex własnej kompozycji - z duza iloscia b12, kwasem foliowym, b6 a zwłaszcza b1 - zdawał egzamin idealnie.
Skąd to brałeś i jakie dawki? moze byc i priv.
Z apteki.
B12 molekina, b6 firmy teva (tylko kurwa b6 to nie zabawka) kwas foliowy brałem losowego sprzedawcy.
Działał, ale o tym napisze wieczorem.
A nawet jeśli to placebo to zajebiste placebo ;)
B1 też najdziesz w aptece. W dwóch wersjach 2,5mg i 25mg.
29 maja 2020anaruc pisze:
Czytam twoje posty min. o dopingu mózgu i chciałbym poprosić Ciebię o konsultacje płatną w tym zakresie.
Pisz, zrobi sie burze mózgów i cos pomyslimy ;)
28 maja 2020Dendryczny pisze:
Wieczorem/późnym popołudniem Ginko + Ashwa + Bacopa.
Ginkgo wieczorem ?
28 maja 2020Dendryczny pisze:
? Czy będzie ok, jeśli obetnę węgle na koszt tłuszczów? Zawsze lepiej się czułem na takich dietach, ale nootropy wymagają na pewno specyficznego podejścia, na pewno również lubią tłuszcze, ale z drugiej strony produkty zbożowe to nie tylko źródło węgli, ale też witamin (zwłaszcza z grupy B) i minerałów + błonnika.
@Hash_oil mi pisał, że takie zmiany wytmagają zmiany konstrukcji diety.
Btw to co dostarczysz witamin z pieczywa (zwłaszcza jadnego, choc i ciemne ma dość wysokie ig, bo do chleba wrzuca sie cukier) to Ci wpierdoli metabolizm weglowodanów.
28 maja 2020Ayumi pisze:
Co do witaminy b6, to dość interesuję się tym tematem, bo dotarłam do badań, w których podawano 300mg (w podzielonych dawkach) każdego dnia kobietom z gruczolakiem przysadki mózgowej (sama go mam) i wg badań odnotowano spadki prolaktyny. 300mg to dość dużo i osobiście zaryzykowałam (czego nikomu nie doradzam oczywiście), jednak nie zauważyłam ani pozytywnych, ani negatywnych zmian. Zaczęłam od niższych dawek i sukcesywnie je podnosiłam, ale tak jak pisałam, zmian żadnych. Pewnego ranka obudziłam się i wszystkie żyły na mojej stopie były bardzo nienaturalnie widoczne i trochę się wystraszyłam, że może to od witaminy b6 i po prostu przestałam ją brać.

Btw
To nie b6 obniża kortyzol a dopamina.
b6 jest kofaktorem niezbednym do syntezy dopaminy.
Jak nie zmieniłaś diety i nie przycięłaś węglowodanów które foruja w mózgu serotonine (a co za tym idzie prolaktyne) to nie odczułaś róznicy.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 949 / 275 / 2

Nie przesadzacie z tą szkodliwością b6? Neurovit jest fajnym lekiem. tu screen z chpl
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Posty: 4350 Strona 432 z 435
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 1234 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości