Doping mózgu vol. 2 (pytania dotyczące zestawów suplementów zadajemy w innym temacie!!)

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 4320 Strona 431 z 432
Rejestracja: 2016
  • 48 / 1 / 0

12 maja 2020Tyler Durden pisze:
Rozeniec gorski. Brałem z 3 lata temu, właśnie firmy AlterMedica. Nie czułem prawie żadnej zmiany, na pewno nie to, co po Boogieman. Może jednak w mózgu się coś pozmieniało przez te 3 lata. A NOW? Mam do nich zaufanie generalnie.
Now można traktować jak Swanson, oni mają Rhodiolę z tego samego źródła. Na pewno jednak nie będzie lepsza niż AlterMedica.

Gdyby Rhodiola działała jak metylofenidat albo dekstroamfetamina, to byłaby na receptę :)
Rhodiola jest najlepsza w połączeniu z prawdziwymi stimami, albo w miksach z innymi suplami, ale sama w sobie też ma odczuwalne działanie i jest w czołówce najsilniej działających suplementów stymulujących. Prawdopodobnie brałeś zbyt niską dawkę, nie brałeś jej na pusty żołądek (Rhodiola praktycznie nie działa brana razem z posiłkiem, najlepiej brać na pusty żołądek z rana i odczekać przynajmniej godzinę do posiłku, potem przynajmniej godzinę przed kolejnymi posiłkami, ale nie wcześniej niż 3 godziny po ostatnim posiłku). Ewentualnie dana partia z AlterMedica była słaba, co niestety też czasem się zdarza - ale mimo wszystko AlterMedica jest najlepsza.

Rhodiola można brać spokojnie przez kilka miesięcy. Profil działania nieco się zmienia po pierwszych tygodniach, ale działanie jest nadal wyczuwalne i pozytywne. Tolerancja występuje, na którą pomaga zwiększenie dawek.
Sam jednak biorę Rhodiolę teraz np. przez cały tydzień, a potem 2-3 tygodnie przerwy (i stosowanie innych rzeczy w międzyczasie).
Ze wszystkim warto robić przerwy i zmiany. Z dietą to samo, nawet picie jednego rodzaju herbaty czy kawy przez długi czas codziennie to kiepski pomysł (przy czym nie jestem fanem, w szczególności herbaty).
Chujowa ta rhodiola (AlterMedica). Zamula, zwalnia myślenie zdecydowanie. Tak, uspokaja, ale zwalnia myślenie zdecydowanie. Jest spokój i zmniejsza ilość impulsów, ale brak pobudzenia i lekkie niezadowolenie. Nic się nie chce zbytnio, brak zdecydowania. Osłabiony, obniżony nastrój. Jakim cudem rhodiola jest silnym stymulantem wśród supli i dlaczego tak na mnie źle działa, tzn że mam wystarczająco serotoniny i rhodiola która ją podnosi mnie rozleniwia? Czego mogę mieć (w teorii) za mało, a czego za dużo (poziomu neuroprzekaźnika), że tak działa na mnie? Brane 3 dni, po 2 w ciągu dnia, w odstępach od jedzenia. Zarówno z CDP Cholina jak i bez. Z było jeszcze gorzej, wręcz depresja.
Rejestracja: 2019
  • 151 / 15 / 0

20 maja 2020Tyler Durden pisze:
12 maja 2020Dendryczny pisze:
Dzięki, pomyślę o ginko i melisie. Swego czasu stosowałem ginko do różnych nootropów, do tego ashwa i było dobrze.

Co do stacku - mam ostatnie dwa miesiące studiów, tzn tak będzie jeśli zdam sesję i pasuje mi coś znaleźć "na wykończenie", tak żeby zintensyfikować maksymalnie pracę w tym czasie, a później wszystko odstawić. Chce uniknąć brainfoga, a w mixie NSI-189+coluracetam + ashwa + bacopa jednak mi czegoś brakuje. Mam zamiar dorzucać kilka razy w tygodniu PRL-8-53. NSI już nie kupuje, na pewno działa dobrze na nastrój i nie można powiedzieć, że jej działanie to placebo, ale za tą cenę myślę że można wykombinować coś lepszego. Czytałem właśnie że coluracetam łączony z piracetamem/noopem działał dobrze i nie powodował brainfoga, właśnie przez to że działa w specyficzny dla Ciebie sposób.

Zastanawiałem się na przykład nad hydrafinilem/bromantanem.
Jakie ziółko zamiast ashwy? Jestem na niej już długo i chciałbym coś zmienić. Może Rhodiola by tutaj pomogła?
Jak dla mnie to ten miks jest przekombinowany, jak to czytam to od razu mam odczucie, że to nie może dobrze działać. Less is more. Lepiej bazować na jednej głównej substancji i dodać maksymalnie 1-2 pomocnicze (nie licząc minerałów/witamin/aminokwasów), ale to wszystko musi być sprawdzone. Jak coś ma nazwę PRL-8-53 to ja dziękuję za bycie szczurem doświadczalnym, biorąc to niemal codziennie. Poza tym nie będziesz wiedział z czego masz skutki uboczne, jeśli będą jakieś.
Dużo bezpieczniejsze i skuteczniejsze od tych wszystkich coraz-to-nowszych racetamów i pochodnych wynalazków są znane od lat stymulanty. Efekty długotrwałego przyjmowania nawet takiej amfetaminy są dużo lepiej poznane. Choć nie polecam i nie zachęcam, to jednak wiadomo czego się po tym spodziewać, na co uważać, jaki zrobić harm reduction i jak odwracać tolerancję.

Czasami nie warto oszczędzać, by eksperymentować z tymi dziwnymi, nowymi substancjami. Jak nie chcesz niczego na receptę brać, to chociaż celuj w coś sprawdzonego. Zresztą na mnie lepiej działał piracetam niż taki Noopept. Noop działa szybciej i mocniej, ale jest gówniany. Piracetam przynajmniej się nadaje w miksach do czegoś i jest znany już długo.

Kiedyś jak na rynku były metabolity znanych substancji jako RC, czystej jakości, to można było eksperymentować - np. z takim etylofenidatem. Ale wtedy też nie leciało się na etylo + 10 racetamów + może do tego Rhodiola i żeń-szeń :)
"
Oczywiście, że nie wrzucam na chybił-trafił. Mix ginko+bacopa+ashwa działa na mnie wyjątkowo dobrze, doszedłem do niego uprzednio próbując te zioła solo, potem dodawałem do tego piracetam i też się dobrze komponował. Próbowałem wcześniej do tego coluracetam solo, później dołożyłem bo jednak piracetam nadaje się faktycznie tylko do mixów i działa dobrze. PRL-8-53 nie mam zamiaru brać codziennie, chociaż przez ostatnie dni nagminnie mi się to zdarzało z wyższej konieczności. Jeśli chodzi o noopept to mam mieszane uczucia, tak samo z sunifiramem zarówno solo jak i w stackach.

Jeśli chodzi o kulminacje całorocznego rycia i ostatnie dwa tygodnie sesji - jaki legalny stymulant polecalibyście? Chodzi o zniwelowanie senności dokuczliwej nawet w dzień, znużenia nauką i efektu "clearheadu", bo zawsze po kilku godzinach nauki mózg już nie pracuje jak należy. Ogólnie o zmaksymalizowanie zdolności kognitywnych, tak żeby zrobić maksymalnie dużo i efektywnie na tej końcówce Zależy mi na tym, żeby przy tym nie zbankrutować. Próbowałem kilkukrotnie Adrafinilu, ale on działa dobrze tylko przez krótki czas i potrzebuje wysokich dawek, niestety się nie opłaca za bardzo. Phenylopiracetam działa bardzo dobrze, ale jest drogawy. Bromantanu nie próbowałem, może on lub hydrafinil?

Czy użytkownicy marihuany są bardziej narażeni na COVID-19? Lekarz odpowiada na pytania.

Czy użytkownicy marihuany są bardziej narażeni na COVID-19? Na pytania odpowiada lekarz specjalizujący się w wykorzystaniu konopi w medycynie.

16-miesięczny chłopiec miał drgawki i siniał. "Matka domyśliła się, że połknął jej dopalacze"

Do pięciu lat więzienia może grozić 38-letniej kobiecie z Łodzi. We wtorek miała opiekować się dzieckiem, ale wzięła tyle dopalaczy, że straciła świadomość i usnęła. Niedługo po tym, jak się ocknęła, jej dziecko zaczęło sinieć i mieć drgawki. Wszystko wskazuje na to, że też spróbowało środków psychoaktywnych.
Rejestracja: 2019
  • 151 / 15 / 0

Oczywiście, że nie wrzucam na chybił-trafił. Mix ginko+bacopa+ashwa działa na mnie wyjątkowo dobrze, doszedłem do niego uprzednio próbując te zioła solo, potem dodawałem do tego piracetam i też się dobrze komponował. Próbowałem wcześniej do tego coluracetam solo, później dołożyłem bo jednak piracetam nadaje się faktycznie tylko do mixów i działa dobrze. PRL-8-53 nie mam zamiaru brać codziennie, chociaż przez ostatnie dni nagminnie mi się to zdarzało z wyższej konieczności. Jeśli chodzi o noopept to mam mieszane uczucia, tak samo z sunifiramem zarówno solo jak i w stackach.

Jeśli chodzi o kulminacje całorocznego rycia i ostatnie dwa tygodnie sesji - jaki legalny stymulant polecalibyście? Chodzi o zniwelowanie senności dokuczliwej nawet w dzień, znużenia nauką i efektu "clearheadu", bo zawsze po kilku godzinach nauki mózg już nie pracuje jak należy. Ogólnie o zmaksymalizowanie zdolności kognitywnych, tak żeby zrobić maksymalnie dużo i efektywnie na tej końcówce Zależy mi na tym, żeby przy tym nie zbankrutować. Próbowałem kilkukrotnie Adrafinilu, ale on działa dobrze tylko przez krótki czas i potrzebuje wysokich dawek, niestety się nie opłaca za bardzo. Phenylopiracetam działa bardzo dobrze, ale jest drogawy. Bromantanu nie próbowałem, może on lub hydrafinil?
Rejestracja: 2018
  • 390 / 135 / 0

@Dendryczny
To nie są typowe stymulanty, ale jak chcesz kombinować to:
Shankhapushpi - działa mocno, jest temat na forum.
Klitoria ternateńska
Uncaria rhynchophylla
Guduchi
Polygala tenuifolia - silne działanie przeciwdepresyjne

Każde z tych ziół ma dość wyraźne działanie. Nie proponuje tu miksów. To jest lista do spróbowania.
Rejestracja: 2019
  • 151 / 15 / 0

@return_zero
Dzięki, wydają się ciekawe, zwłaszcza Shankhapushpi, ale zastanawiam się czy kupić je teraz czy zostawić to na lepsze czasy - potrzebuje czegoś na pewno sprawdzonego, a działanie roślin bywa bardzo kapryśne często, niestety.
Rejestracja: 2018
  • 390 / 135 / 0

@Dendryczny
Ja ostatnio jem Piracetam przed snem. Śpię krócej, jestem wypoczęty i mam wyraźniejsze sny.

Hupercyna? Od pierwszej dawki doraźnie poprawia zapamiętywanie.
Lub galantamina/coluracetam. Wszystko w wyższych dawkach?
Rejestracja: 2016
  • 48 / 1 / 0

01 maja 2020Stteetart pisze:
01 maja 2020Dendryczny pisze:
Niebawem dokładam do tego PRL-8-53, z tym że ten już kilka razy w tygodniu raczej będzie leciał, zobaczymy jak sprawa teraz będzie wyglądać.
Jak sie czujesz rozleniwiony to dopierdol rhodiole a nie prl.
Wapn i sod uzupełniasz ?
haha, ta, ja czułem się w miarę okej, ale dopierdoliłem rhodiolę i czuje sie mega rozleniwiony.
Rejestracja: 2018
  • 1142 / 158 / 0

Zadowolony jestem ze zmieszania tyrozyny z energy drinkiem,
Ale mam pytanie
Z czym definitywnie nie mieszać tyrozyny?
Działanie dwóch czubatych miarek z półlitrowym rockstarem, było tak piorunujące źe przekonałem się iż ten specyfik ma moc i boję się że mogę popełnić błąd w próbach miksów.
Rejestracja: 2016
  • 48 / 1 / 0

21 maja 2020Dendryczny pisze:
Oczywiście, że nie wrzucam na chybił-trafił. Mix ginko+bacopa+ashwa działa na mnie wyjątkowo dobrze, doszedłem do niego uprzednio próbując te zioła solo, potem dodawałem do tego piracetam i też się dobrze komponował. Próbowałem wcześniej do tego coluracetam solo, później dołożyłem bo jednak piracetam nadaje się faktycznie tylko do mixów i działa dobrze. PRL-8-53 nie mam zamiaru brać codziennie, chociaż przez ostatnie dni nagminnie mi się to zdarzało z wyższej konieczności. Jeśli chodzi o noopept to mam mieszane uczucia, tak samo z sunifiramem zarówno solo jak i w stackach.

Jeśli chodzi o kulminacje całorocznego rycia i ostatnie dwa tygodnie sesji - jaki legalny stymulant polecalibyście? Chodzi o zniwelowanie senności dokuczliwej nawet w dzień, znużenia nauką i efektu "clearheadu", bo zawsze po kilku godzinach nauki mózg już nie pracuje jak należy. Ogólnie o zmaksymalizowanie zdolności kognitywnych, tak żeby zrobić maksymalnie dużo i efektywnie na tej końcówce Zależy mi na tym, żeby przy tym nie zbankrutować. Próbowałem kilkukrotnie Adrafinilu, ale on działa dobrze tylko przez krótki czas i potrzebuje wysokich dawek, niestety się nie opłaca za bardzo. Phenylopiracetam działa bardzo dobrze, ale jest drogawy. Bromantanu nie próbowałem, może on lub hydrafinil?
Noopeptil Max, wpisz w duckduckgo. Po tym gównie czowiek jest chętny do uczenia się, zapamiętywania, ma niesamowitą motywację do nauki, zapamietuje duzo rzeczy, chce się uczyć, wertuje każdy aspekt. Probowalem Modafinil, ale nie ma startu żadnego, na mnie wcale nie działał Modafinil.
Rejestracja: 2011
  • 1460 / 126 / 0

22 maja 2020VERBALHOLOGRAM pisze:
Zadowolony jestem ze zmieszania tyrozyny z energy drinkiem,
Ale mam pytanie
Z czym definitywnie nie mieszać tyrozyny?
Działanie dwóch czubatych miarek z półlitrowym rockstarem, było tak piorunujące źe przekonałem się iż ten specyfik ma moc i boję się że mogę popełnić błąd w próbach miksów.
Pamiętaj, że energetyki mają często ok. 1g tauryny na 250 ml, do tego wit. B6 i B12. Cały ten miks z kofeiną daje wg mnie dużo lepsze działanie niż sama kofeina czy picie kawy, a tauryna podnosi nastrój i wyłącza negatywne efekty dużych dawek kofeiny. Witamina B12 to też podstawowy suplement do sprawnego działania układu nerwowego, jest lekko stymulująca, zmniejsza zmęczenie fizyczne i psychiczne.
Ja od dawna jednak nie piję energetyków, bo albo mają w sobie cukier stołowy, albo hujowe słodziki, a do tego jony aluminium (przez trzymanie ich w puszkach) - obie substancje są toksyczne. Polecam branie krzemu przy energetykach.
Jakby w końcu były jakieś energetyki sprzedawane w szkle i zamiast sacharozy miały małe dawki glukozy albo chociaż sukralozę, to mogłbyby być wygodnym napojem i nie takim niezdrowym.

Tyrozyna działa tylko kiedy masz rzeczywiście niedobory dopaminy i noradrenaliny. Mózg sam ustala jej metabolizm zależnie do tego, do czego jej potrzebuje. Jeśli poziom DA i NA masz w porządku to L-tyrozyna pójdzie głównie w aminy śladowe, a metabolizm do dopaminy/noradrenaliny będzie słaby i działania nie odczujesz.
Jeśli dopaminy będzie za dużo to szybko będzie przerabiana w noradrenalinę lub 3-MT.

Z tego względu, L-tyrozyna jest stosunkowo bezpiecznym suplementem. Dawki ok. 1000 mg dziennie pomagają szczególnie wieczorem, kiedy jest się po całym dniu na silnych stymulantach (NDRI, amfetaminy, nawet kofeina brana codziennie). Przy silnym wyczerpaniu L-tyrozyna orzeźwia umysł i ciało, a przy niewielkim wyczerpaniu dawka 1000 mg może mocno wywalić z butów (jednak nic nie odczuje człowiek, który nie bierze stymulantów, albo ma już bardzo wysoki poziom DA i NA).

Pewnie branie dawek dużo wyższych niż 1 g może mieć inne działanie lub nawet być potencjalnie niebezpieczne przy stymulantach, ale ciężko mi się wypowiedzieć, bo nigdy nie brałem więcej niż 2 g, a jak 2 g nie pomogą to dobry znak, żeby iść w końcu spać ;)

Aha - do metabolizmu L-tyrozyny do katechylamin potrzebna jest witamina B6, najlepiej brać w formie P-5-P, bo ta forma jest aktywna i nie jest tak toksyczna jak pirydoksyna. Jednak najważniejsze to liczyć dawki B6 dziennie, nie polecam przekraczać 50 mg dziennie. B6 ma bardzo długi okres półtrwania (ok. miesiąca), więc przy przedawkowaniu bardzo długo się czeka, aż wszystko wróci do normy. Oczywiście w przypadku energetyków, w składzie jest już B6 w formie pirodoksyny, więc wtedy już absolutnie nic więcej nie suplementować.

Co jest niebezpieczne i bezsensowne dla zdrowych ludzi to L-DOPA stosowana codziennie. Ta bezpośrednio wymusza metabolizm do dopaminy. Działanie jest dużo silniejsze niż L-tyrozyny i wyczuwalne nawet dla normalnych ludzi, nie biorących stimów.
Niestety tolerancja rośnie w kosmicznym tempie i to nie na L-DOPE, ale na dopaminę ogólnie. Branie L-DOPY bardzo szybko wytwarza tolerancję na wszystkie dopaminergiczne stymulanty oraz na same efekty L-DOPY.

To tak jak L-tryptofan i 5-HTP. Ludzie mówią, że to to samo, ale to w ogóle nie jest to samo. L-tryptofan można suplementować od czasu do czasu, szczególnie po braniu serotoninergików. Na powrót poziomu serotoniny bez l-tryptofanu / 5-HTP potrzeba nawet tygodnia po braniu np. ketonów serotoninergicznych. Metabolizm SER jest dużo wolniejszy niż DA/NA.
Natomiast 5-HTP jest jak L-DOPA, wymusza metabolizm do serotoniny, pogarsza działanie MDMA i serotoninergików, może być szczególnie niebezpieczne na MDMA, ketonach i dużych dawkach SSRI/SNRI.
Moim zdaniem nie warto suplementować 5-HTP, poza doraźnym wrzuceniu np. 2 dni po serotoninowym melanżu.
Natomiast L-tryptofan jest dużo bardziej bezpieczny i jego metabolizm jest podobnie wybiórczy i ograniczony przez mózg jak w przypadku L-tyrozyny. Tak czy inaczej, ten suplement nie jest zbyt dobry do miksowania ze stymulantami. Suplementacja jest często niepotrzebna. Czasami jest to spoko opcja przed snem, ale człowiek się budzi po tym podobnie niewyspany jak po melatoninie, długo się trzeba rozkręcać następnego dnia.
Noopeptil Max, wpisz w duckduckgo. Po tym gównie czowiek jest chętny do uczenia się, zapamiętywania, ma niesamowitą motywację do nauki, zapamietuje duzo rzeczy, chce się uczyć, wertuje każdy aspekt. Probowalem Modafinil, ale nie ma startu żadnego, na mnie wcale nie działał Modafinil.
Modafinil działa, ale gorzej niż niektóre ogólnodostępne suplementy. To taka siostra kawy, nawet podobne do sulbutiaminy. Po modafinilu przede wszystkim nie chce się tak bardzo spać i człowiek staje się czujny. Za to sam Modafinil bez kofeiny, czy innego stima w miksie, jest wg mnie zdecydowanie za słaby. Ta substancja jest przereklamowana jako "Limitless pill", ale daleko mu do stanu z Limitless. Dziwi mnie, że to w ogóle jest na receptę. Z kolei analogi jak Adrafinil i inne to już kompletne nieporozumienie. Działanie jeszcze gorsze + ból głowy jako bonus.

Ten Noopeptil Max może być dla niektórych spoko. Ciężko mi powiedzieć jak to się spiesze w praktyce, ale Hupercyna A jako inhibitor AChE działa świetnie, winpocetyna jako antagonista GABA powinna być podobna do Modafinilu (choć na pewno słabsza). Dalej już zależy od tego, jak na kogo działa Noopept i Alpha-GPC. Dla mnie Noopept to lipa totalna - działa, ale do pracy się po nim nie wezmę za cholerę. Z kolei Alpha-GPC, czy nawet CDP-Cholina to suple, które na niektórych działają dobrze, na innych bardzo kiepsko. Na mnie działają kiepsko :) Po kilku testach żałowałem tylko, że to kupiłem, bo psuły miksy stymulantów. L-karnityna może być dla wielu w ogóle nieodczuwalna, tak samo DMAE.
Jeśli ten suplement działa dobrze to pewnie głównie ze względu na Huperzine-A. Sądzę, że lepiej i tak kupić te substancje ze składu Noopeptilu Max z osobna i potestować swoje proporcje.

Pamiętam, jak kiedyś Sesja działała całkiem nieźle, dopóki nie zaktualizowali składu i nie dodali tam kosmicznych dawek żeń-szenia. Nie dość, że żeń zbijał te niskie dawki kofeiny, to po kilku dniach zaczynały się same efekty uboczne już. Bez porównania do pierwotnej Sesji, dlatego ich sprzedaż spadła mocno (choć może są tego nieświadomi). Nie było wyjścia jak kupić osobno składniki z Sesji i używać bez żeń-szenia :)

Na marginesie, oryginalna Sesja była fhuj lepsza od Noopeptu i Modafinilu.
Posty: 4320 Strona 431 z 432
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 1079 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości