Sposoby na głód narkotykowy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 75 Strona 7 z 8
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 987 / 38 / 0

[mention]tatramocna[/mention] U mnie wręcz odwrotnie, im mniej piję, tym więcej ćpam. Ogólnie zawsze staram się raczej ograniczać jak mam zły humor, a jak mam dobry, to mnie bardziej ciągnie do odlotu. Ale to też nie metoda :D
Ogólnie sport obniża ciśnienie na dragi, bo jak człowiek ledwo na nogach stoi, to nic mu się już nie chce, a i czas szybciej leci :D
Rejestracja: 2009
  • 1015 / 39 / 0

A ja znów jak się dobrze porobię na siłce to zaczynam mieć ciśnienie jak by tu sobie wynagrodzić ten wysiłek xD

W Afganistanie ćpanie nie ma w sobie nic z rozrywki. Heroina: zapomniana wojna Afganistanu

Pod mostem zbiera się cichy tłum. Szum rzeki Kabul i dźwięk odpalanych zapalniczek rozbrzmiewają echem pod niskim betonowym stropem. Czasem ciszę przerwie syk palnika, który rozgrzewa szklane lufy. Raz po raz woda zalewa wąski brzeg rzeki tworząc lepkie błoto; stęchłą mieszaninę ziemi, fekaliów i śmieci. Choć parę metrów wyżej jaskrawe promienie kwietniowego słońca rozpalają karki przechodniów, pod mostem widać tylko cienie.

Belgia: Dron transportujący narkotyki rozbił się na dziedzińcu więzienia

Prawdopodobnie dron był zbyt mocno obciążony, co doprowadziło do upadku.
Rejestracja: 2017
  • 452 / 32 / 0

@SpalamTo, exactly :D
Układ nagrody się odzywa.
Rejestracja: 2015
  • 1414 / 200 / 0

Zjazd potreningowy, nie ma lekko co wy sobie myśleliscie że będziecie spełnieni? Ludzie na to latami.pracują katujac się na treningach :D
Rejestracja: 2017
  • 505 / 46 / 0

Początek detoxu od piguł fety palenia szlugow ( wszystko na raz ) był ciężki, szybko wpadam w uzależnienia. Ciężko się zasypialo na trzeźwo oj ciężko. . . Wieczorem kiedy nie mogłem przestac o tym myśleć odpalalem na yt Live Trip albo dokumentalny o negatywnych skutkach cpania. Na mnie działało, zniechecając do przyjęcia jakiejkolwiek dawki, nawet zapalenia lufy.
Rejestracja: 2018
  • 50 / 2 / 0

Cześć, odświeżam wątek.

Partner walczy z uzależnieniem od koksu.

Teraz już 8 dzień w domu bez dragow (dodam ze poprzednie wszystkie detoksy i wycieczki na terapie nie wypaliły bo zwiał), chyba spróbujemy na spokojnie w domu tym razem .

On bardzo chce to rzucić i wiem bo widzial ze bardzo walczy .

Jak mu pomoc i jak go motywować lub się zwracać w domu ? Co może pomoc? Proszę Pomóżcie jak domowo uspokoić i ogarnąć takiego typa !! Dziękuje
Rejestracja: 2011
  • 391 / 58 / 0

Wysłać go na psychoterapie grupową, a potem praca na indywidualnych zajęciach, nic skuteczniejszego jeszcze na wyjście z uzależnienia nie wymyślili.
Żeby to miało ręce i nogi trzeba wprowadzić zmiany do swojego życia, zmienić procesy myślowe oraz to co siedzi w głowie. Jest to bardzo trudne do zrobienia w warunkach domowych, bo zwyczajnie nie posiadamy narzędzi jak to zrobić. Samo utrzymanie abstynencji to za mało.
Z takich podstawowych zaleceń: odciąć się całkowicie od towarzystwa które bierze, powyrzucać ich numery telefonu itd, pozbyć się z domu przedmiotów które kojarzą się z narkotykami, bo te wyzwalają głody, poszukać jakiegoś konstruktywnego zajęcia, nowe hobby, zainteresowań, unikać miejsc które kojarzą się z ćpaniem, ogólnie unikać wszystkiego co się z ćpaniem kojarzy. Można sobie zrobić bilans strat, co straciłem przez ćpanie i za każdym razem, gdy przychodzi głód wzmacniać te negatywne symptomy oraz pozytywne co mi da życie bez narkotyków. Poszukać jakiś trzeźwych nowych relacji, może w Waszej okolicy są spotkania NA? Można wprowadzić Program 24h i program HALT (do wygooglowania).

ZX

Rejestracja: 2018
  • 746 / 259 / 0

Na rzucanie kokainy bardzo dobre jest 300 mg 5-HTP z rana. Przypuszczam, że SSRI też będzie pomocne aczkolwiek może być za silne i może mu poryć beret zbytnio. Akurat 5-HTP na kilka miesięcy jest zupełnie bezpieczne jeśli chodzi o mózg.
Również w miksie do tego często ale nie zawsze pomocne jest zioło. Człowiek na fazie to szczęśliwy człowiek, a jak już się wjebie w zioło, to rzucanie zioła nie jest trudne. W ogóle minimalna dawka to jedna sztuka na tydzień np. w sobotę i efekty czuć cały tydzień. Choć u niektórych występuje odwrotny efekt, ale to zależy od osoby i rodzaju używki, że po ziole następuje duża chęć przypierdolenia czegoś innego, aczkolwiek to nie zawsze występuje.
CBD też może być pomocne.
Kompletne odciecie od kasy i wydzielanie jedzenia / używek przez kogoś innego. Kompletne bo inaczej uzbiera na koks albo jakieś inne zamienniki.
Rejestracja: 2015
  • 653 / 116 / 0

Napady złości i głody narkotykowe bardzo dobrze hamuje agmatyna. Suplement obecnie jest dostępny na Allegro za ok. 60-70 zł. Przekaż facetowi, że naprawdę poczuje ulgę po przyjęciu 500-1000 mg. Mnie zawsze ratowała w najgorszych chwilach. Tylko niech bierze doraźnie i tylko wtedy, gdy źle się będzie czuł, bo za szybko uwierzy, że już jest zdrowy, jadąc na tym od rana do wieczora.

Aha i po paru dniach może dostać sraczki, ale ja wolałem sraczkę niż ten cholerny ból w środku głowy, który znają tylko narkusy.
Rejestracja: 2018
  • 1142 / 158 / 0

Siłownia domowa, niech się spoci naturalnie i rozgrzeje receptory na tlen, a nie na kokainę. To skuteczna pomocna terapia, nie chodzi mi o zapierdalanie na profesjonalnej siłowni ze sztangą 120kg lub więcej, tylko aktywność fizyczna nawet z kilkukilogramowym ciężarkiem w zaciszu domowych pieleszy.
Posty: 75 Strona 7 z 8
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 1073 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Java22 i 3 gości