ODPOWIEDZ
Posty: 3242 • Strona 322 z 325
  • 397 / 45 / 0

@Morfeo , a po sexie też masz takie osłabienie? No po sexie to w sumie i ja mam ochotę odpocząć, ale na pewno nie jest tak że cały dzien jestem zajechany. Po masturbacji tez nie mam takich dołków energetycznych.
  • 124 / 30 / 0
Awatar użytkownika

Po seksie wyzwalają się hormony typu oksytocyna, człowiek jest usatysfakcjonowany że ma partnerkę i ktoś go kocha i potrzebuje. Zaspokojone są pierwotne instynkty, których nie da się oszukać na dłuższą metę filmikami. Po masturbacji budzisz się się z amoku sam w pokoju, kilkunastoparoletni spierdolony koń na którego nikt nie czeka. Jeśli dobrze się czujesz po waleniu konia i masz motywację by osiągać sukcesy, to spoko.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2022 przez Gulasznikov, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 397 / 45 / 0

@Gulasznikov , no ja mam partnerkę i jesteśmy zadowoleni ze współżycia, a ręczny wjeżdża kiedy nadchodzą czerwone dni :( i może rzeczywiście gdybym był samotny i trzepał do sufitu z myślą że jestem sam to w głowie byłoby jednak gorzej.
  • 205 / 9 / 0

13 kwietnia 2022hubii pisze:
I nie zgodzę się, że walenie odbiera energię, testosteron jest ponoć na podobnym poziomie wg jakiegos badania.
Z biochemii wynika, że tak, testosteron jest na podobnym poziomie. Orgazm powoduje wyrzut endorfin, wyrzut serotoniny, przede wszystkim dopaminy. Dopamina-prolaktyna - działają na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Jedno rośnie, drugie spada. Spadek energii nie wynika z testosteronu, a z poziomu neuroprzekaźników w mózgu, zwłaszcza katecholamin. To dlatego część mężczyzn po orgaźmie stają się śpiący itp. Prolaktyna po seksie zakończonym orgazmem (bo sam seks nie powoduje wyrzutu prolaktyny) szybko wraca do pierwotnego stanu.
  • 855 / 123 / 23
Awatar użytkownika

@FAMAS1980
Tak i mi jest wstyd, że jestem wtedy taką ciapą, bo całkowicie zmienia mi się charakter. Kobieta wie, że ma na mnie uważać, że nie wychodzimy wtedy na miasto, w gości czy nie robię prac remontowych i wymagających skupienia, bo jestem dałnem na jakiś czas. Chciałbym to zmienić. Szczególnie, że kontrast mnie sprzed i po jest ogromny
  • 1038 / 121 / 0
Awatar użytkownika

Morfeo, mam tak samo. I nie jest to chwilowa senność, tylko taki mocny spadek energii, motywacji i sił na 2-3 dni. Nie ma znaczenia czy to pałowanie wiplera czy seks, efekt po ten sam.
  • 397 / 45 / 0

@dash , to może jakiś specjalista coś poradzi? Szczerze mówiąc no nie powinno być aż takich spadków energii. A w ogóle satysfakcję po sexie masz jakąkolwiek?
  • 5 / / 0

Cześć, to teraz ja opiszę swój problem z uzależnieniem, nie wiem czy w ogóle ktoś tutaj jest tak bardzo uzależniony jak ja. Masturbuje się i oglądam porno regularnie od 13 roku życia. Od 10 lat robię to nałogowo, bywały tygodnie i miesiące, (gdy uczęszczałem do szkoły zaocznej) że oglądałem pornografię po 6-10 godzin dziennie (nie ściemniam) oczywiście nie cały czas, ale przeskakiwałem pomiędzy filmikami, praktykując tzw edging czyli przestawałem na chwilę gdy zbliżał się orgazm i od nowa, robiłem sobie przerwy na jedzenie, toalete, prysznic. Minimalny czas jaki spędzałem przy porno każdego dnia to jedna godzina. I tak każdego dnia, bez przerwy. Jak miałem 1 dzień bez porno i masturbacji to to był sukces. Znam chyba ze sto aktorek na pamięć, zacząłem od soft porno a skończyłem na kategorii hardcore i bdsm, bicie pejczami itd. Mam skłonności do uzależnień, mój ojciec jest alkoholikiem od 40 lat, mój brat jest bezdomnym od nadużywania alkoholu. Od strony ojca wiele osób jest uzależnionych, kilka osób się zapiło. Codziennie oglądam porno, dzień w dzień, masturbacja 1-2 razy dziennie. Chociaż czasami oglądam porno i robię "edging" bez orgazmu. Zauważyłem że to daje mi ciągłą nieustanną stymulację bo po orgazmie na jakiś czas się już nie chce. Zrobiłem raz nofap i wytrzymałem 30 dni, była to okropna walka z samym sobą, ale w tym okresie zacząłem pić dużo kawy, jeść bardzo dużo słodyczy i palić dużo papierosów. W ten sposób chyba dostarczałem sobie dopaminę której nie otrzymywałem z pornografii. Aktualnie zmagam się z:

- Ciągłym nieustannym zmęczeniem i brain fogiem (często nie wiem co robię w pracy, mam pustkę w głowie), pracownicy często do mnie mówią żebym się obudził i zaczął myśleć.
- Wyglądam i czuje się bardzo zmęczony, widać po mnie codziennie jakbym nie spał przynajmniej 20 godzin, moja twarz wygląda na wyczerpaną, tak samo jak oczy.
- Mam okropne problemy z zasypianiem (czasami zasypiam po 3-4 godzinach leżenia w łóżku i budzę się w nocy po kilka razy)
- Nie mam fizycznie siły, jestem wyczerpany.
- Nie mam pewności siebie, jestem wycofany społecznie.
- Mam problemy z żołądkiem, stresem, biegunkami z nerwów.
- Mam zespół niespokojnych nóg (podobno od deficytu dopaminy)
- Czuje się słaby psychicznie, tak jakby moja odporność na stres nie istniała (nie czuje się choć w minimalnym stopniu męski.
- Funkcjonuje jak warzywo, nie mam na nic siły i energii.

Najbardziej doskwiera mi ten totalny brak energii, ja czuje się fizycznie jak trup, do tego brain fog i pusta głowa.. to że nie zwolnili mnie jeszcze z pracy to jakiś cud. Teraz pytanie, patrząc na to jak wyglądało i wygląda moje uzależnienie i jego stopień i od ilu lat to trwa, jaka jest szansa że wszystkie moje objawy są spowodowane tym uzależnieniem?
-
  • 544 / 95 / 0
Awatar użytkownika
Miki12
Kompetentny
Kompetentny

może uzaleznienie jest tylko pośrednim skutkiem , może np cierpisz na depresje , ktora manifestuje sie wlasnie ucieczką w nalog w tym wypadku masturbacja , mysle ze powinienie zasiegnac opinii jakiegos dobrego psychologa/psychiatry bo osobiscie uwazam ze nalogowe walenie konia ma swoja przyczyne gdzies glebiej
  • 5 / / 0

A to nie jest tak jak z narkotykami? że mózg domaga się ciągle i ciągle tego dopaminowego "haju" i chce coraz więcej i więcej i niekoniecznie jest tu drugie dno?
ODPOWIEDZ
Posty: 3242 • Strona 322 z 325
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.