Dlaczego neuroleptyki są złe ???

Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 86 Strona 9 z 9
Rejestracja: 2019
  • 678 / 218 / 0

neuroleptyki nie są złe,to leki dzięki którym wielu chorych na ciężkie zaburzenia psychiczne może w miarę normalnie żyć,nie będąc skazanymi na ciągły pobyt na odziałach zamkniętych w szpitalach psychiatrycznych.
Rejestracja: 2015
  • 1599 / 48 / 0

Czemu ludzie narzekają ze neuro powodują zwarzywienie jak neuro są po to żeby działać też w drugą stronę - przeciwdziałać brakowi uczuć depresji itd?

Poza tym, jeśli zażywa się właśnie taki lek lub w taki sposób żeby powodował aktywizację, to czy nadal występuje ryzyko dyskinezy później itd? Bo na logikę wtedy taki lek powinien wręcz poprawiać motoryke... (Z którą tez mam lekki problem)

Zawsze myślałem że te objawy uboczne występują właśnie przez pobudzenie ,,złych" receptorów dopaminowych, ale jak tak teraz o tym myślę to jest odwrotnie... Zatem czy moja logika jest poprawna?

Koszmary białej Ameryki

U podstaw epidemii opioidowej, która przeorała Stany Zjednoczone wzdłuż i wszerz, leży właściwa wszystkiemu, co żyje, chęć uniknięcia bólu. Wyeliminowanie go opatrzone jest ryzykiem, na które pozwolić sobie mogą przede wszystkim ci lepiej sytuowani. To o nich przeczytamy w książce „Dreamland” Sama Quinonesa. Na historię cierpienia niebiałej Ameryki musimy jeszcze poczekać.

CBD to nie narkotyk. Przełomowy wyrok TSUE w sprawie kannabinoidów

19 listopada 2020 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał przełomowy wyrok w sprawie CBD. Chodziło o sprzedaż i dystrybucję papierosa elektronicznego zawierającego olej z konopi, jednak orzeczenie wstępne może mieć dużo większe znaczenie praktyczne. Orzeczenie komentuje dr Joanna Uchańska, partner w kancelarii Chałas i Wspólnicy.
Rejestracja: 2020
  • 73 / 13 / 0

w różnych chorobach jak np. schizofrenia czy psychozy ryzyko zażywania neurosów jest opłacalne i nawet wskazane. W innych zaburzeniach gdzie neuroleptyki stosowane są off-label (wg. ulotki. kwetiapiny czy innych neuroleptyków:"Lek z grupy neuroleptyków, stosowany w leczeniu schizofrenii i choroby afektywnej dwubiegunowej.") gdzie można zastąpić neurosy innym lekiem (psychiatrzy lubią nam przepisywać to, gdzie można rozważyć przecież inne rozwiązanie).
<history of my life> %-D
Pewnego dnia, zauważyłem co ze mną robią mimo to ,że jeszcze trochę po tym nadal brałem. Co spowodowało ,że się zraziłem?
>Rano wygląda jak zombie, (rodzina wielokrotnie mi to powtarzała, żal mi ich; zafundowałem za dużo stresu już..).
Po przebudzeniu raz miałem totalny paraliż ręki- chodziłem na rehabilitację 2 miesiące, budzę się ze spuchniętą ręką lub bólem nogi gdzie cały dzień leżę a chodzenie sprawia okropny ból. Dodatkowo mam dalej dyskinezę, szczególnie zrywy mięśni, jak ktoś to obserwuje to myśli ,że 1. Mam odstawkę dragów 2.jestem pierdolnięty. Tak mi dokucza ,że papierosa w ręce nie utrzymam dłużej niż 6 sekund---> podniosę--->6 sekund trzymania--->znowu spadnie i tak w kółko.

----------------------------------------------------------skutki uboczne--------
> Parkinsonizm polekowy występuje u 15−40% osób leczonych neuroleptykami.
> Złośliwy zespół poneuroleptyczny (NMS, neuroleptic malignant syndrome) jest poważną, potencjalnie śmiertelną komplikacją leczenia głównie neuroleptykami.
> Akatyzja jest subiektywnym stanem wewnętrznego niepokoju zazwyczaj połączonego z silną potrzebą lub przymusem poruszania się. Pojawia się najczęściej w kilka godzin lub dni (do 6 tyg.) od włączenia leku przeciwpsychotycznego lub zwiększenia jego dawki.
Rozpowszechnienie akatyzji szacuje się na poziomie 25%, choć w piśmiennictwie pojawiają się doniesienia, że może ona występować nawet u 50% osób leczonych neuroleptykami.
> (+) Niebezpieczeństwa w obu klasach leków: działanie kardiotoksyczne, metaboliczne, pozapiramidowe, polekowe zaburzenia ruchowe, przyrost masy ciała, zaburzenia gospodarki węglowodanowej, parkinsonizm polekowy, akatyzja oraz późne dyskinezy, Złośliwy zespół poneuroleptyczny, ostra reakcja dystoniczna, zmniejszenie aktywności w ciągu dnia, znaczne zwiększenie ryzyka samobójstw, "mgła", zaburzenia akomodacji, nadmierna senność, zaburzenia czynności wątroby, zaburzenia funkcji seksualnych., zapalenie mięśnia sercowego, agranulocytoza, zwiększenie prolaktyny, neutropenia.
---
Neuroleptyki powinny być wdrażane tylko wtedy kiedy dobre wyniki w leczeniu, są warte ryzyka. Według badania anglojęzy. które czytałem są błędnie używane w innych zaburzeniach niż te, o których mówi ulotka. Pozdro!
Ostatnio zmieniony 16 października 2020 przez chillbro, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2020
  • 148 / 15 / 0

Neuroleptyki nie są złe! To po prostu głupi stereotyp Polaków, że niby psychiatrzy wypisują je, a oni przy pierwszym spotkaniu wolą po prostu wypisać jakieś podstawowe neurosy dla dobra siebie i pacjenta.
Rejestracja: 2016
  • 2959 / 827 / 0

@Fastriaxiar,

Zależy co wydziela się w jakim regionie mózgu, układ pozapiramidowy jest traktowany przez neurosy tak samo, niezależnie czy te aktywizują czy nie. Neuro są antagonistami dopaminy w tym układzie działają w różnym stopniu niekorzystnie.

Stereotyp w Polsce - "Leczysz schizofrenię lekami, w takim razie jesteś lekomanem! Trzeba dawać sobie radę samemu, bez leków!" - na pewno nie pomaga, a stereotypów tego typu jest bardzo wiele.

Uważam, że schizofrenia, jako choroba przewlekła - powinna zmusić człowieka do leczenia co najmniej podtrzymującą dawką neuroleptyków do końca życia.
Rejestracja: 2010
  • 15 / / 0

Też miałem taką opinię jak mnie nimi totalnie zwarzywiono pomimo moich protestów w szpitalu. Od niedawna popróbowałem różnych neuroleptyków i szczerze powiem, że większość robi z człowieka zombi-warzywo (chyba bardziej te 1. generacji / typowe) ale nie wszystkie tak działają, a niektóre z nich są nawet lepsze niż antydepresanty np. sulpiryd/amisulpryd.
Posty: 86 Strona 9 z 9
Wróć do „Neuroleptyki”
Na czacie siedzi 1742 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości