1P-LSD

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1537 Strona 130 z 154
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Co myślicie o dawce 150ug, a może 200 na pierwszy raz? Bo z tego co czytałem to dla niektórych 100ug było dosyć lekkie, a chciałbym poczuć coś ciekawego. Na efektach wizualnych mi jakoś nie zależy, ale i tak fajnie będzie je poczuć. Zresztą i tak nie wybieram tego co będę czuć bardziej. Zdecydowanie mocniej zależy mi na doznaniach mentalnych, tripsittera będę miał zaufanego, przy którym napewno będę się czuć komfortowo. Setting też bez problemu, set spokojny bez jakiś tam problemów większych. Mogę się też zabezpieczyć mając benzo w razie "W"


post akceptuję, ale następne takie będę odrzucał, bo odpowiedź na to pytanie znajduje się chyba kilkadziesiąt razy w wątku
Rejestracja: 2018
  • 1262 / 216 / 14

Jak brałeś wcześniej psychodeliki to wal 200, jak nie to zacznij od setki. 100 mcg to idealna dawka dla nowicjusza, ja sam ta zaczynałem swoją przygodę z sajko i trip był niezapomniany. Jeśli po 100 będzie za słabo, możesz dopalić ODROBINĘ trawy z lufy albo blanta, i TYLKO jeśli samo zioło na Ciebie dobrze działa. Jeśli masz schizy po zielsku to nie dopalaj, w sumie wtedy też zastanów się czy chcesz brać kwasa. Choć jak masz benzo to nie powinno nic strasznego się stać.
Brałeś wcześniej - 200. Nie brałeś - 100 + ewentualnie troszkę zielska.

Indyjskie Polowanie Na Charas

Do produkcji haszyszu można używać wielu metod, ale charakterystyką tego pochodzącego z Malany było to, że wycierało się go z rośliny wyłącznie rękami, bez użycia żadnych rozpuszczalników, ani zaawansowanych technologicznie rozwiązań. Taki haszysz określa się właśnie jako charas. Ze względu na prostotę tej metody, charas zyskał w Indiach, Pakistanie i okolicznych regionach wielką popularność.
Rejestracja: 2018
  • 249 / 16 / 0

15 maja 2019Wieloscian pisze:
Co myślicie o dawce 150ug, a może 200 na pierwszy raz? Bo z tego co czytałem to dla niektórych 100ug było dosyć lekkie, a chciałbym poczuć coś ciekawego. Na efektach wizualnych mi jakoś nie zależy, ale i tak fajnie będzie je poczuć. Zresztą i tak nie wybieram tego co będę czuć bardziej. Zdecydowanie mocniej zależy mi na doznaniach mentalnych, tripsittera będę miał zaufanego, przy którym napewno będę się czuć komfortowo. Setting też bez problemu, set spokojny bez jakiś tam problemów większych. Mogę się też zabezpieczyć mając benzo w razie "W"


post akceptuję, ale następne takie będę odrzucał, bo odpowiedź na to pytanie znajduje się chyba kilkadziesiąt razy w wątku
niby przy takich s&s 200 powinno być ok, ale jednak pierwszy raz to pierwszy raz. weź 100, zapoznaj się z substancją i po 3 tygodniach zrobisz sobie tripa na większej ilości.
15 maja 2019IceN1N3 pisze:
Powiem tak: jeśli masz naprawdę spore doświadczenie z psychodelikami, trip sittera i benzo pod ręką to ładuj 500 mcg. Jeśli nie, to zapomnij i zabierz się za lżejsze i krócej działające sajko typu miprocyna/mahomat. Ja po 300 mcg miałem bardzo grubo.
co masz na myśli z tym grubo? jakaś utrata kontroli? dziury w pamięci?

doświadczenia nie mam dużego, niedawno te 300 1p, rok temu 300 alda i raz 600 DXM - to moje największe dawki. w sumie raz też próbowałem stimy (0,4g 3CMC) + na zejściu (tak, teraz już wiem, że to głupota) mirpocyna (30) i to był mój najtrudniejszy "trip" w życiu.
Rejestracja: 2016
  • 404 / 49 / 0

wal śmiało 150-200, 1 karton ledwo posmyra, wizuale będą niedojebane, ogólnie może byc rozczarowująco

pierwszy trip powinien być niezapomniany, trzymaj benzo na podorędziu i już
Rejestracja: 2018
  • 1262 / 216 / 14

@nanawacin parę stron temu zwięźle opisałem mój trip na 300 mcg, generalnie wizuale były przepiękne, wszystko się zaginało i wyginało, niezwykle mocna synestezja, slowami mogłem ksztaltować wizuale. Najlepszy trip w moim życiu. Mentalnych efektów nie potrafię nawet opisać słowami, trzeba to przeżyć żeby zrozumieć.
Rejestracja: 2016
  • 404 / 49 / 0

u mnie po 300ug 1-p to takie myśli chodziły po głowie szalone, że aż się zacząłem bać, że zwariuję ;) ale super przemyślenia na temat czasu, materii, liczb, wszechświata, światów równoległych etc. Chyba następnym razem na tripie sobie poczytam jakąś ksiązkę o fizyce kwantowej, bo wszystko sie wydaje takie jasne i zrozumiałe

a od strony wizualnej, cóż - nie urywa może dupy, ale jest nawet spoko. Stwierdzam, że po 1-p fajnie morfuje natura i statyczne obrazki, w których roi się od fraktali (polecam sobie wejść na Deep Dream Generator i się pobawić), za to kiepsko mi się ogląda filmy i animacje, nie ma tego efektu 3D WOW jak w przypadku np. eth-lada, przeszkadza też charakterystyczne dla 1-p "poszatkowanie" obrazu (choppiness)
Rejestracja: 2018
  • 1262 / 216 / 14

Mnie wypełniała niesamowita euforia, że przeżywam coś tak pięknego. Poczucie zrozumienia wszystkiego, niesamowita klarowność myśli.
Wizualnie było bardzo spoko jak dla mnie, nie było tak mocno jak po DMT, ale pod pewnymi względami bardziej mi się podobało. Było więcej falowania i mniej fraktali niż przy tryptaminach. Najlepsze wizuale i tak miałem po mixie 1P z miprocyną, wtedy osiągnąłem to co najlepsze z obu środków.
Rejestracja: 2011
  • 348 / 45 / 0

Mam jeden papier 100uq i tak się zastanawiam co z nim zrobić, z tego co piszecie można wyciągnąć wnioski że taka dawka może być za słaba dla kogoś kto ma jakieś tam doświadczenie z psychodelikami. Z drugiej strony jakby miało być za mocno to nie ma tego komfortu co przy tryptaminach ze świadomością że po godzinie, maks dwóch działanie zaczyna wyraźnie słabnąć. Ile tutaj trwa peak, z 5 godzin, może krócej? Ma ktoś może porównanie do AL-LAD (jest to jedyny lizergamid którego próbowałem, dawka 120ug) czy substancje są tak bliźniaczo podobne że ciężko znaleźć jakieś większe różnice w działaniu?
Rejestracja: 2019
  • 162 / 11 / 0

Siemson panowie, generalnie krotko i zwiezle. W przyszlym tygodniu zameirzam zaladowac sobie i... czytam sobie co piszecie i mam dylemat. To bedzie moj pierwsszy trip no i 1 czy 2 zarzucic? XD Z lbem u mnei nei jest najlepiej. Lecze sie ogolnie u psychiatry. Stany lekowe, paranoja...Dotychczas bawilem sie tylko bobem, emka, kodeina. Boba przestalem palic, bo lapalem po nim strasznego dola. Bawic sie i ryzykowac czy na first time zachowac ostroznosc i max jednego zarzucic? Drugie takie pytanko po tygodniu przerwy zalozmy, moge znowu wciskac czy odstep dluzszy zachowac?
Rejestracja: 2017
  • 198 / 11 / 0

AL-LAD jest bardziej wizualny a mniej mentalny. 100ug 1P w porownaniu do 120 al-lada to sporo silniejsze doświadczenie. AL-LAD jest bardziej euforyczny i lekki a P to juz konkretny headspace. Myślę ze 100 ug to bedzie w sam raz, najwyzej nastepnym razem sprobujesz wiecej
Posty: 1537 Strona 130 z 154
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 177 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości