Psychodeliki, a choroby psychiczne

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 64 Strona 5 z 7
Rejestracja: 2018
  • 120 / 4 / 0


15 maja 2019DelicSajko pisze:
Śmieszne jest to, że ludzie mówią, że psychodeliki nie wywołują chorób psychicznych, a tylko mogą "uaktywnić uśpione". Ciekawe skąd kurwa taka wiedza xD
z badań. zresztą, jakoś tripujące na potęgę "pokolenie 60s" nie wylądowało w szpitalach, lecz przyczyniło się do zbudowanie potęgi ameryki. moim zdaniem stwierdzenie, że psychodeliki wywołują choroby psychiczne to urban legend. co najwyżej mogą namieszać w głowie komuś, kto już jest przećpany innym substancjami - i na podstawie takich przypadków ten mit pewnie powstał.

w ogóle na zachodzie LSD powoli wraca do łask i coraz więcej zespołów zajmuje się tą substancją pod kątem właściwości leczniczych. szczególnie obiecującej są wyniki odnośnie właściwości terapeutycznych. na tym polu kwas może się okazać lepszy niż wszystko, co do tej pory stosowano.
Rejestracja: 2014
  • 340 / 50 / 0


Nie nie wylądowali w szpitalach tylko w więzieniach (Charles Manson i jego ziomeczki). Żartuję, wylądowali też w szpitalach. I nie przyczynili się do zbudowania potęgi Ameryki lol co xd
Mi wyjebało po grzybach psychozy wszelakiej maści i urojenia, dwubiegunówkę dostałem, derealizację, depersonalizację, a na tamten moment miałem za sobą jedną tabletę chyba. Znam osobiście gościa co jedyne co robił to pił piwko, a jak zapalił DMT to mu odjebalo tak, że szkoda gadać. I więcej takich przykładów. Zresztą nawet na tym forum jest sporo ludzi, którzy sobie psychodelikami krzywdę zrobili.
To takie słodkie i naiwne kiedy ludzie o substancjach jebiących w mózgu jak mało które wypowiadają się w samych superlatywach i bronią ich choćby nie wiem co xD
Gardzę

W Warszawie wszyscy biorą dopalacze. Ale często myślą, że to koks

Tu był. Tu ćpał. Tu pił. Jaś Kapela o tym, jak się bawił (i jak zgonował) po dopalaczach.

34-latka w ciąży za kierownicą pod wpływem amfetaminy (+200 gramów ekstra]

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile zatrzymali 34-letnią kobietę, która odpowie za posiadanie znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających.
Rejestracja: 2017
  • 181 / 21 / 0


gdzieś to już pisałem w podobnym wątku , ale znam pare osob ktore po marihuanie dostali jakies nerwicy lekowej (i nie ze palili dzien w dzien , moze z 5 razy zapalili w zyciu ) rowniez po MDMA znam przypadki zaburzen lekowych ,depresji (caly czas mowie o przypadkach gdzie substancja nie byla naduzywana ) ale to po jakims czasie przechodzilo , i znam jeden osobiscie przypadek gdzie chlopak po jednorazowym wzieciu LSD wyladował z diagnozą , schizofrenia paranoidalna :)
Rejestracja: 2014
  • 340 / 50 / 0


Moja narzeczona po zapaleniu ganji (kilka razy paliła) wylądowała na 2 miechy w psychiatryku, a to co odpierdalała zanim tam trafiła to jak z filmu fantasy jakiegoś hehe
Rejestracja: 2017
  • 181 / 21 / 0


no właśnie , sam po wzieciu MDMA mialem atak paniki i lekką nerwice , na ganja chyba dobrze reaguje (a przynajmniej tak mi sie wydaje ) bo nigdy zadnych krzywych faz nie mialem zawsze przyjemny chillout (ale tez nigdy nie palilem za duzo ), sam sie przymierzam do LSD ale szczerze mowiac trochę się boję :)
Rejestracja: 2014
  • 340 / 50 / 0


I śmieszne, że wiedzą "z badań". Czyli można sprawdzić czy ktoś ma "ukrytą chorobę psychiczną", a ja myślałem, że się nie da
Rejestracja: 2018
  • 279 / 17 / 0


Ja mam kolege,ktorego glupia i niewinna trawka :liść: zmienila nie do poznania.Porownujac go do tego,jaki byl w takim 2012-13 roku,jak nigdy tego nie zapalil,ani nie napil sie.Byl ogarniety (wmiare,ale i tak byl juz lekko dziwny wtedy xd ),a teraz sie zachowuje jakby byl powaznie chory,boi sie doslownie wszystkiego i kazdego.Jakby mi ktos w 2012-13 roku go pokazal to bym sie zastanawial co on bral xd(pomyslalbym ze jakies dopalacze,albo jakies grube dragi typu twarde xd ).Zeby zrobil nawet rok przerwy i tak dalej juz chyba taki bedzie bo chyba cos na stale mu to poprzestawialo w glowie .
Rejestracja: 2018
  • 891 / 124 / 0


Dragi otwierają umysł, tylko kto potrafi go zamknąć z powrotem?
Rejestracja: 2014
  • 340 / 50 / 0


Ja. Zamknąłem. Teraz tylko otwarcie kontrolowane heheh
Rejestracja: 2017
  • 70 / 17 / 0


Narkotyki a szczegolnie psychodeliki nie sa dla debili - to potezna bron a jak ktos jej nie umie obslugiwac to sobie strzeli w stope i tyle :korposzczur:
Wbrew coachingowej propagandzie nie kazdy moze wszystko .

Zeby nie robic offtopu , mi psychodeliki pomogly z choroba psychiczna ( OCD ) . Niektorych z Was tu pokiereszowalo i bedziecie pomstowac na sajko - prosze bardzo ale sami sobie to zrobiliscie .
Jasne , ze mozna zarowno przepracowac swoje problemy , dostac inna perspektywe jak i odkleic sie oraz oszalec .
Posty: 64 Strona 5 z 7
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 83 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości