Doradźcie proszę antydepresant

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1105 Strona 100 z 111

SiteLambda

Posty: 60
Rejestracja: 2017
2
2


Panowie i Panie proszę Was serdecznie o opinie. Uzależniony od opioidów, nie biorę ich od kilkunastu dni. Doraźnie stosuje Klonazolam na spanie. Potrzebuję coś co zadziała szybko... Niedługo idę do pracy po L4 i nie mogę sobie pozwolić na brak pieprzonej chęci.
Wenlafaksyna, Paro, sertra nie działa, a wenla powoduje kardio.
Uwierzcie mi, mogę być wysnutym z emocji robotem jeśli preparat pomoże.
Myślałem nad moklo czy innym imao. Dzięki


Topnik

Posty: 207
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
12
13


Probowales pregabaline? Na poczatku w wiekszych dawkach ok 300mg daje poczucie euforii i checi do pracy

"Dlaczego aż tak interesuje cię wątek narkotykowy? To było dawno, żyjemy w innym kraju."
Według nieoficjalnych informacji w system dystrybucji legalnej kanadyjskiej marihuany włączy się poczta, która zamierza dostarczać paczki z zakupionym specyfikiem do domów użytkowników, będzie miała jednak obowiązek sprawdzania czy odbiorca jest pełnoletni.

wnc1964

Posty: 881
Rejestracja: 2018
63
57


Pregabalina jak najbardziej...

Jeśli chcesz dodatkowo sedawny SSRI to oprócz paroksetyny masz fluvoksaminę początki mogą być trudne dlatego zacznij od 25mg na dobę w końcowym rozrachunku lek jest najbardziej sedatywno-anksjolitycznym SSRI większym niż paroksetyna, Jeśli chcesz coś na napęd to została Tobie fluoksetyna z innych grup leków (NDRI) – np. bupropion , (IMAO-A) – np. moklobemid.
Pośrednie działanie ma tianeptyna lek z małą ilością sidów , ale niektóre osoby twierdzą że to placebo a inni chwalą sobie ten lek.
Leki sedatywno nasenne to mianseryna oraz popularna mirtazepina.


acojeslimak

Posty: 139
Rejestracja: 2014
7
6


TL;DR: postawiłbym na coś dopaminergicznego, dodał wit C i inne antyoksydanty osłonowo oraz zastąpił clonazolam czymś mniej uzależniającym. :finger:

Ludzie, kolega szuka czegoś, co go zagoni do roboty, a Wy mu serwujecie cały jadłospis z największą częścią poświęconą środkom wspomagających sen %-D

@SiteLambda
Dysklajmer:
Spoiler:


1. W kwestii kardio
Jeśli wenlafaksyna (lub inny stim) zdaje egzamin, tylko powoduje efekty uboczne w postaci kardio (wybacz, nie do końca zrozumiałem tę część Twojej wypowiedzi), to może lekarz pójdzie Ci na rękę i doda tymczasowo coś na rozgalopowane serce (beta-bloker? alfa-bloker? coś jeszcze innego? nie wiem jak z bezpieczeństwem łączenia tego pierwszego z wenlą, a pregabę, benzo i inne środki uzależniające wybrałbym w ostatniej kolejności*). Po kilku dniach / tygodniach uboki powinny ustąpić.

2. Leki doraźne, często ogólnodostępne
Możesz odwołać się do gamy leków pobudzających. Pseudoefedryna bez recepty, efedryna na receptę, metylofenidat na różową (?) receptę, modafinil/armodafinil z szarej strefy (bo w Polsce się nie przyjął i tylko dlatego nie ma w aptekach), może nawet metkat z kuchni. Jest tego jednak trochę, tylko musisz albo wziąć pod uwagę, czy dany środek powoduje uboczne kardio przy wyborze, albo zastosować coś, co te kardio zniweluje. Wspomniany przez wnc1964 bupropion też mógłby się nadać.

3. Jak dostać od lekarza to, czego potrzebujesz
Możesz też po prostu iść do lekarza i powiedzieć, że masz problemy z nadmierną sennością, śpisz po kilkanaście godzin dziennie, w ciągu dnia funkcjonujesz półprzytomny i musisz coś z tym zrobić. Wenlafaksyna na to pomagała (jeśli rzeczywiście pomagała), ale powodowała uboki w postaci kardio (lub innych, jeśli nie chcesz, żeby lekarz wyrzucił z menu wszystko, co może, ale nie musi pobudzać serca).
Spoiler:
Jeśli jakimś cudem dostaniesz metylofenidat (Ritalin, Concerta) (!!!):
Spoiler:
4. Jeśli nie z apteki...
Nie lubię pisać o substancjach spoza apteki w tym dziale, ale w Twoim wypadku zastanowiłbym się nad substancjami nootropowymi i z rynku RC. 4F-MPH, 4F-EPH i izopropylofenidat z pewnością znalazłyby tu zastosowanie. Inne stymulanty też, zwłaszcza te z przewagą dopaminy nad noradrenaliną (jak te trzy powyższe, mniejsze kardio). Oczywiście najpierw musisz zapoznać się z profilem bezpieczeństwa tak słabo przebadanych związków, chyba że masz równie wyjebane jak 90% tego forum poza tym działem.

*Wenlafaksyna też uzależnia, lekarz Ci pewnie nie mówił.

A skoro już o uzależnieniach mowa, to rzeczywiście wyjebałbym ten clonazolam i w jego miejsce dał mniej uzależniającą mirtazapinę, hydroksyzynę, czy jakiś krótko działający, mulący SSRI. Wiesz zapewne, że gorsze od odstawiania opio jest chyba tylko odstawianie benzo? Stay safe & good luck! Nie zapomnij napisać, jak poszło ;-)
Spoiler:


SiteLambda

Posty: 60
Rejestracja: 2017
2
2


@acojeslimak Tobie przede wszystkim, bo czytając Twój wywód dalej jestem w szoku - oczywiście pozytywnym! - jednak i całej reszcie bardzo dziękuję za rady! Klonazolam idzie w odstawke bo mimo że wykazuje chyba 10 razy większą predyspozycje do uzależnień od opioidów niż benzo, to wyraźnie czuje jak określenie "pomyliłeś się" wchodzi mi w kości. Pregablin skutecznie niweluje fizyczne objawy odstawienie jednak strasznie mnie usypia i powoduje inne uboki.
"Kardio" - miałem na myśli tachykardie. Cóż, psychiatra dopiero na za tydzień to odwiedziłem wczoraj rodzinnego. Dostałem bupre w plastrach... Wiem że nie jest to najlepszy wybór, ale aktualnie przynajmniej wiem że pójdę do pracy i dam radę... Przynajmniej do końca opakowania - pocieszam się faktem że to i tak później niż wizyta u psychiatry. Wspomniano o nootropach, miałem pomysł na NSI-189, jednak jak na razie tylko pomysł...


wnc1964

Posty: 881
Rejestracja: 2018
63
57


Senność po pregabalinie przechodzi u mnie na początku było przekopane z sennością aktualnie jest tylko efekt przeciwlękowy, możesz spróbować kofeiny , efedryny lub dobry termogenik w sklepie ze suplami dla kulturystów jak przeszkadza bardzo Tobie senność.
Szczerze to chciałbym na odstawce ,clono'' odczuwać senność. Bupra to nie najlepszy pomysł.


problemowy

Posty: 2
Rejestracja: 2018


Witam.

Nie chcę zakładać nowego tematu aby nie zaśmiecać forum, dlatego napiszę tutaj.

Przeglądam forum i cenię ludzi, tutaj piszących ponieważ brzmią jak fachowcy, którzy wiele przeszli i znają się na temacie.

Przez 8 lat łykałem wiele antydepresantów: Asentra, Lexapro, Fluanxol, Kventiax, Elicea, Tianeptyna, Seroxat, Wellbutrin, Fevarin, Tritico i inne, których nie pamiętam.

Leczę się na depresję oraz nerwicę natręctw. Z wyżej wymienionych leków najgorzej działał Fevarin - w zasadzie nie pomagał tylko szkodził. Te leki nie działały (poza tym, że jestem spokojniejszy).

Stwierdziłem, że w razie niepokoju działają na mnie tylko benzo - Clonazepamum, Xanax. Próbowałem jednakże tylko przez 1 dzień takich suplementów diety, jak Fenylopiracetam +dmae, Serotonine, Fasoracetam + dmae, Adaptonic, Relatonic, dopamucuna. Bez efektu.



Skoro łykałem 8 lat proszki z grupy SSRI, tianeptynę i one nie pomagają, to może to być efekt:

a)za małej dawki;
b) źle dobranych leków.

Moje główne problemy to:

a)w zasadzie zerowa motywacja;
b)całkowity brak kreatywności;
c)"nieogarnięcie" życiowe (całkowity brak doświadczenia, nieumiejętność załatwiania prostych spraw - kanapkę sobie zrobię, chociaż to też nie zawsze, ale już pogadać z innymi nie potrafi na luźne tematy, nie mogę też załatwiać innych spraw, które dla "zwykłych" ludzi są banalne)
d)trudności z wysławianiem myśli, próby (często nieudane) nazywania w myślach jakichś rzeczy zjawisk (to może być natręctwo)
e)wymagam od otaczających mnie osób pomocy prawie we wszystkim w czym się da
f) jestem egoistą
g)swoim złym nastrojem uzasadniam krzywdzenie psychiczne innych



Nie jestem kreatywny, nie daję nic od siebie. Nie chcę jednak aby tak było. Chcę mieć pomysły (kreatywność) i je realizować (motywacja).

Jeśli chodzi o nieogarnięcie życiowe, to bardzo mało znam życie, ze względu na słaby kontakt z innymi ludźmi. Nic nie robię żeby to zmienić, chociaż cały czas na to narzekam.

W związku z tym, że trochę poczytałem i wiem, że łykałem leki tylko z grupy SSRI, tianeptynę, zdecydowałem się na coś innego - coś na motywację i kreatywność.

W związku z tym postanowiłem się zwrócić o pomoc.

Obecnie jestem na combo Fluanxol, Kventiax, które aktualnie odstawiam.

Co sądzicie drodzy Forumowicze o moim przypadku ?

Pomyślałem zatem, żebym zaczął łykać Selegelinę (motywacja) + coś na kreatywność (za co CHYBA odpowiada acetylocholina) + Cholinę+piracetam.

Czy:

a)Można łączyć Fluanxol, Kventiax z Selegeliną, choliną +piracetam ? (Z tego co wiem chyba nie, gdyż Selegelina to iMAO, a tego z SSRI nie powinno się łaczyć)

b)Co sądzicie także w tej konkretnej sytuacji o California Rocket Fuel ?Czy to byłoby wskazane zamiast Selegeliny+choliny+piracetamu?

c)Czy można łączyć Selegelinę+cholinę+piracetam?

d)Może macie drodzy Forumowicze jakieś inne sugestie co do proszków na motywację, kreatywność, "nieogarnięcie" życiowe?

Z góry dziękuję za wszystkie opinie co do polecanych leków.


wnc1964

Posty: 881
Rejestracja: 2018
63
57


Nie wiązałbym dużej nadzieji z suplami diety, to częśto marketingowy chwyt.

Selegina nie pomorze na lęk społeczny ten lek według opinii formułowiczów na początku dobrze działa a potem ma działanie pro-lękowe.

Piracetam na jednych działa na drugich nie możesz spróbować.

Jak wygląda sytuacja z lękami czy depresją nie chodzi mi o lęk społeczny o którym wspominałeś


problemowy

Posty: 2
Rejestracja: 2018


Dziękuję za odpowiedź.

Jeśli chodzi o lęki (niepokój) to to występuje, ostatnio rzadziej, ale np. wczoraj wpadałem z jednego w drugi. Przy czym to są lęki sytuacyjne - tzn wynikające z jakiejś sytuacji. Tak jak wspomniałem doraźnie pomaga tylko Clonazepamum albo Xanax.

Depresja - to wiązałbym u mnie z natręctwami, również występuje.

Czy może ktoś ma jeszcze jakieś sugestie co do leków na motywację i kreatywność ?


obserwatorzmarsa

Posty: 8
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny


Brałem paorksetyne, ale przestała działać po ok. 6 miesiącach.
Lekarz zmienił mi na escitalopram. Brałem go ok. 2,5 miesiąca i nie zaskoczył (cały czas dół i lęki)

Mam lęk, obniżony nastrój, zdenerwowanie, problemy z wychodzeniem z domu, koncentracją i ze spaniem, napięcie mięsniowe , bóle mięśni i kilka innych objawów.

Jaki antydepresant z SNRI polecacie w takim wypadku ?
Niedługo mam wizytę i chciałbym coś zasugerować.

Posty: 1105 Strona 100 z 111
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 42 uczestników Wejdź na czata

AwatarPierwotnyWilk  Awatarunknown  AwatarKucharzMietek  e2777c31858f007d49f4ea0604ae8269Nulltum  Awatarziomek455  AwatarBetterThan  0fe7fb6dbd8d21e9312de1f49f7213dbiwan27  AwatarxSzuLeRx  AwatarMrPancake  AwatarCristianoTramaldo  cbbe4c814d1c726328e5d3b4aa3043dbVarkus  AwatarWincent  Awatareliot  AwatarMendeleev  AwatarMondengel  AwatarObrazoburca  f8bdc6e780f64a695a809bb760dab6c4trufla1989  AwatarPjaq  Awatarbbk  AwatarCzarli Hustle  Awatarowerfull  AwatarInfamis  c4bebf56a1e9538b5df2b535a43e0a6fAhpuch  AwatarBlackHoodie  07b74f1b3ed2fa678edbc4a32fee0ce2Gość  c2e9a7b90bce63425209cfcf476c22daQnTwKZTN  AwatarJakub777  2a41565217492d04ce55b9b2e2239ed2heheh  Awatarnexu  4e01d6276a7f6a85e2880d08252b3f58thai_stick  AwatarHexaCentauri  Awatarrozgar  AwatarSem  e8bc20f482f69e9da82110920f909ba4statyczny  004ae66fdcf7b573d1049fbb015cb700Waldislavek  37d0651be1530ba7d6ac72aefb97eee9magell  3d9ee44a2076e91a7c099d105064dee8vicmcpherson93  AwatarCycuszek  Awatarmurdock777  AwatarDexPL  Awatarwolfster  AwatarGanjaBot  

Kto jest online

Dzerzi, jogurt (5 gości)