Co powiedzieć lekarzowi

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 668 Strona 67 z 67
Rejestracja: 2017
  • 35 / 2 / 0


W ostatnim czasie znów zacząłem korzystać z prywatnej opieki ze względu na możliwość wykupienia abonamentu zdrowotnego. Jak wcześniej pisałem z uzależnieniem znam się nie od dzisiaj i benzo/antydepresantow/neuroleptykow stestowalem z 90%. Lekarzy też poznałem masę-w tym przypadku mówię o psychiatrach i muszę przyznać że wpadłem w jakieś błędne koło przepisywania Xanaxu XD. Ok, jestem chyba całkiem niezłym aktorem i wiem jak wyciągnąć benzodiazepiny gdy naprawde mnie przycisnie, a czasem i bez tego ;). Ale Xanax jest silnym benzo tylko krótko działającym i mam go już dosyć, a mam wrażenie, że przepisuja go tu na wszystkie dolegliwosci. Zapewne dla nowicjuszy to musi być jak przelot concordem z Francji do Stanów, ale dla mnie to kolejna rejsowka w zwykłych liniach lotniczych. Po prywatnym domowym odtruciu za prawie tanzena dostałem od lekarza 2 op rolek po 5mg i lepiej się sprawiają przy odstawianiu trampka niż ten xanax, który dostaje na zaburzenia lękowe (chociaż co chwilę mi zmieniaja diagnozę). Oczywiście ten kto go wypisuje nie wie nic o moim uzaleznieniu więc niby jestem sam sobie winien. Ale to przez to, że czekam na wizytę u jedynego lekarza jakiego znam który uzależnionym od benzo przepisze benzo jeśli zobaczy, że oprócz leków pacjent ma inne cele w życiu np rozwój osobisty, praca, studia. Abstrahując od tego mieszajac jedno z drugim (rolka+alpra) to efekty są dość mierne i najczesciej kończą się zmuleniem lub tym że mogę trochę dłużej wytrzymać bez kolejnej dawki rolki. Pewnie przez to że przed odtruciem jechałem troche na Xanaxie i już mi się wyrobiła tolerka/przyzwyczaiłem się do dawki 1mg/dzień, ale nie chce jej zwiekszac bo i tak już bez 3 różnych benzosow nie wyjdę z domu, żeby być przygotowanym na "każda okazję". Wniosek wyciągnąłem z tego taki, że xanax działa krótko i szybciej się metabolizuje niż rolki. Zdecydowanie szybciej bo t1/2 to 12-15h a rolki t1/2 to od 20 do 100h. Co czyni "teoretycznie" rolkę substancja, która łatwiej przedawkowac w przeciwieństwie do Xanaxu, który dawkę śmiertelna ma 1020mg/kg masy ciała.... Rolka 9mg/kg masy ciala... Więc lekarz nie obawia się, że aż tak "przypadkowego przedawkowania". Nie oszukujmy się ten kto zna temat wie ze trzeba by się tu mocno postarać bo przecież benzo wyparly barbiturany, którymi zdecydowanie prościej było zrobić sobie krzywdę(luminal-wiem coś o tym, bez tolerki kilka tabletek ok 600mg i "get down" w metrze, że musieli mnie znosic i skończyło się wezwaniem erki bo bylem nieprzytomny i z dobrą godzine mnie cucili). Jeśli chodzi o wyciaganie benzo od lekarza to teraz jest we mnie przekonanie, że jednak najprościej wyciągnąć alpre na lęki. Dawka jaka wypisze lekarz zależy prawdopodobnie już tylko od jego wiedzy i doświadczenia z takimi substancjami. Bo bywa różnie średnio jest to od 0,5mg do 1mg, chociaż raz dostałem 0.25mg i pilne do psychiatry(tak jest w prywatnych sieciowkach placówkach, że do psychiatry musi być skierowanie) i następnego dnia już miałem recke na 1mg bo powiedziałem psychiatrze, że nie działa więc suma sumarum w dwa dni wyciągnąłem 37,5mg Xanaxu wiec chyba nie tak źle ;). Może trochę jeszcze od stanu pacjenta-mowie tu o rodzinnym bo z psychiatra będzie inna gadka i zwiększy dawkę bez problemu jeśli tylko uzna to za podstawne. Aha i uwaga ostrożnie z wyciaganiem słoików po 2mg Xanaxu bo one naprawdę są silnie i nie uzysakalem dotychczas tego samego efektu biorąc 2x1mg. A mimo sporego doświadczenia, nie uwazam za rozsądne przy pierwszych wizytach domagać się 2mg tabletek, jeśli obierzemy taktykę na nowicjusza. Mam nadzieje, że komuś rozjasnilem w głowie. :)
Rejestracja: 2019
  • 240 / 32 / 0


Dlaczego uważasz że 2 mg są silniejsze? Na rynku PL w takiej wersji mamy tylko opóźnione uwalnianie (retardy), które właśnie dlatego, że są retardami, nie działają tak mocno jak kumulujące się we krwi od razu "standardy". Nieretard > retard
P.S. Podziękowanie za posta przypadkowe.

Gdzie jesteśmy po dziesięciu latach wojowania z narkotykami?

ONZ powoli orientuje się, że „świat wolny od narkotyków” nie istnieje. Chciałoby się to skomentować słowami: dlaczego tak późno? Ale to w zasadzie wiemy.

Polskie leki przerabiane w Czechach na narkotyki. 5 osób zatrzymanych za produkcję metamfetaminy

Pięć osób, obywateli czeskich, zatrzymała na początku lutego policja z Jesenika. Są zamieszani w proceder sprowadzania i przerabiania leków z pseudoefedryną z Polski. To efekt długotrwałej pracy operacyjnej policjantów kryminalnych.
Rejestracja: 2017
  • 35 / 2 / 0


No więc słuchaj... :) Był 2014 rok i miałem wtedy pierwszy domowy detox/odtrucie nazwijmy to jak chcemy. Pan doktor przyjechal zrobił kroplowke, parę zastrzykow i dość szybko zapadlem w głęboki sen, ale nienarkotyczny ;). Powiedział że wróci wieczorem i powtórzy cały "zabieg" gdyż to "wskazane" oraz przywiezie recepty. I w ten sposób faszerowany przez dziadka na zmianę relanium, promazyną i hydroxyzyną "przespałem" (bylem po prostu praktycznie nieprzytomny) jakieś 3 czy 4 dni wstając tylko na obiad gdy mnie obudził i do toalety. Po za tym byłem praktycznie nie żywy. No i minęło te kilka dni i bliżej piątku relanium przestało działać, hydroxyzyna także, a mnie zaczęło po prostu nosić na wszystkie strony. No więc telefon do lekarza z prośbą, żeby wypisal mi relanium do iniekcji (na co przyszedł czas trochę później, ale to już na inną opowieść) bo to w tabletkach przestało działać, ale nie chciał się zgodzić i zaproponował inny złoty środek a mianowicie recke na xanax 2mg, uprzedzając iż lek jest silny i żebym zaczął od połowy tabl ewentualnie do jednej przed snem. Mimo niewielkiego doświadczenia z lekami na tamten czas slyszalem już tą nazwę i wiedziałem, że to może być ciekawy "produkt". No więc czym prędzej do apteki, gdzie skasowali mnie na jakieś 99zl albo i więcej co na tamten czas i nawet na dzisiaj to sporo kasy. Akurat on przyjechał po południu, jak wrocilem z apteki zrobił się wieczór więc na co tu czekać-trzeba próbować :D. Zlamalem tabletkę na pół i wziąłem. Odczekałem ok z 10min, ale nie czulem jakiegoś konkretnego działania. No więc zarzucilem drugie pół odczekałem ze 20min i wtedy poczułem się jak Pan i Władca (Dopiero później czułem się tak chwilami po klonach). Innym razem z kolei brałem euforyczne brązowe rcki donosowo, było to z rok później i kolega przyniósł pełna fiolke alpry 2mg na spotkanie i dał mi jedna czy dwie tabletki do piwka żeby nie było zbyt nudno. Tylko że ja wtedy wyszedłem z detoxu i miałem dość sporo rolki we krwi i z tego co pamiętam, bo to był detox alkoholowy, a ja nie bardzo chcialem się leczyć to mnie wypisali z takim stężeniem benzo we krwi że mogliby mnie z powrotem przyjąć od biedy. I wtedy poczułem się z kolei jak... mały budda... Dosłownie jak mały budda mimo tego że przez 10 dni dostawałem dzień w dzien relanium. Z kolei z wersją SR, którą ty nazywasz retardy także miałem do czynienia własnie w dawce 2mg bo gdy ktoś z rodziny wygadał się już psychiatrze w przychodni że ćpam ten zwykły xanax 2mg, eksperymentuje, zasypiam na siedząco i rwie mi się film to mi zmienił na SR żebym nie szalał ale to było gówno warte. W końcu też się do tego dorwalem w ilościach po 3-4 tabl 2mg na raz i jeszcze rolki i acodin do tego ale rodzina "za karę" zamknęła mnie już za to w szpitalu i odsypialem ze 2 dni mimo że działania tego Xanaxu SR w ciągu pobytu w szpitalu w ogóle nie czułem. Po za tym tam od razu do końca pobytu podawali mi rolki i sporo spałem. Może to przez to. Ale na tym miksie było srogo bo za nim przyjęli mnie do szpitala to nie wiedziałem nawet ze rodzice mnie do niego wiozą, na izbie pobiłem się z ojcem bo chciałem uciekać, aż zamknęli drzwi na klucz i go zniesli na noszach. A ze mnie takie chuchro było na tamten czas ze hoho jak pół niego, więc dokonałem tego chyba dzięki tym lekom. Te srki miałem takie wrażenie jakby zniósły mi ośrodek bólu, albo jakoś wpłynęły na receptory bo siły miałem jak Hulk tego popołudnia wychodzi na to. Podsumowując patrzyłem teraz w necie i jest jeszcze dostępny zwykły xanax 2mg w aptekach, tyle że chyba trudniej go troche dostać niż kiedyś.
P. S. Cała przyjemność po mojej stronie ;)
Rejestracja: 2018
  • 120 / 22 / 0


Zależy od lekarza, ja się dowiedziałem ze moja pani doktor ma tytuł „Doktor Cpun” %-D
I wystarczy dobrze wkręcić i recepty lecą jak pojebane.
Na „bol głowy” od ręki dostałem Tilidin Al 50/4mg
A wczoraj (około 2 miesiące od pierwszej wizyty) już bez problemu podniosła mi dawkę na 200/16mg.
Najważniejsze znaleźć dobrego lekarza a recepty się dostanie na co tylko mamy ochotę :strzykawka:
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Uszanowanie,
Jest to mój pierwszy post, ale regularnie przeglądam Hyperreal jako gość. Niedługo idę do lekarza psychiatry w swoim mieście, jednak muszę was o coś spytać.

Jestem od lat chory na jedno z upośledzeń z zakresu spektrum autyzmu (odkryte dość niedawno, bo rok temu), co znacząco wpływa na moje postrzeganie świata i relacji międzyludzkich (mimo świadomości tego, co się dzieje dookoła mnie). Na początku terapii, rok temu otrzymałem od psychiatry sertalinę w postaci Astentry w celu aktywizacji społecznej, jednak obecnie działa ona na mnie skrajnie negatywnie.

Od kilku tygodni cierpię na bezsenność, oraz skrajne przygnębienie spowodowane sytuacjami z życia prywatnego. Zdarzają się dni, że nie wychodzę z domu, siedząc godzinami, jak nie całymi dniami pod kołdrą. Początkowo od lekarza pierwszego kontaktu dostałem relanium w celu poprawy snu, ale kompletnie ono na mnie nie działa, mogę zjeść kilka tabletek, bez żadnego efektu.

Co mogę otrzymać od lekarza (jeżeli leki pokroju Astentry i Relanium nie pomagają), oraz czy ewentualne możliwości to leki ryzykowne? Drugie pytanie dotyczy ewentualej waszej sugestii z jakiego dobrodziejstwa skorzystać w celu poprawy sytuacji? Co ważne, mam ewidentny problem z regularnym braniem leków, co zauważyłem przy początku brania asentry.

Z góry dziękuję za pomoc,
Sebastian.
Rejestracja: 2018
  • 265 / 20 / 0


@Sebq Powiedz lekarzowi prawdę, on lepiej będzie wiedział co Ci pomoże niż losowe ćpuny z forum.
Ogólnie nic co jest teraz używane nie jest niebezpieczne stosowane zgodnie z zaleceniami.
Ale branie regularnie to bardzo podstawa jak chcesz żeby działało.
Rejestracja: 2017
  • 13 / / 0


Przyznalem sie psychiatrze ze na lewo biore benzo i te smieszne cuksy ktore mi wypisuje chuja dają i wolalbym jakis diazepam albo clona czy jakis afobam byleby benzo (dawkowanie lecznicze) a ta mi wyskoczyla z hydroksyzyna i sulpirydem wcisnalem jej kit ze chce zostac farmaceuta i duzo sie uczylem o tego typu lekach babeczka uwierzyła i dosc dlugo o tym gadalismy ale jak powiedzialem ze 300mg pramolanu mnie dopiero jakkolwiek "klepalo" to oczy jak 5zl na mnie ze nie mozliwe (a jednak hajperrilowcy potrafią)
Pomóżcie prosze co może przekonac psychiatre do benzo skoro juz wie ze biore na lewo i wolalbym dostac recke zeby bylo bezpieczniej
Rejestracja: 2011
  • 6314 / 538 / 0


@techniczny
Ciężka sprawa, było się nie przyznawać.Lekarz to nie debil.Wie jak bierzesz na lewo to Ci nie wypisze żadnych benzo.``Chcesz benzo to bierz na lewo, ja Ci nie wypisze`` - takiej odpowiedzi możesz się spodziewać.
Posty: 668 Strona 67 z 67
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 40 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość