Heroina ( Brown Sugar ) FAQ

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 78 Strona 4 z 8
Rejestracja: 2017
  • 3 / / 0


Witam mam pytanko co to jest ten "pływak" ta dosypa .U mnie z tym zaczeli to żenic .Material na foli plywa az za dobrze kolor ok.ale smak i moc strasznie rozrzedzona caly czas sie zastanawiam co to za wypelniacz
Rejestracja: 2015
  • 876 / 169 / 5


Wszyscy się nad tym zastanawiamy.

Niestety bez specjalistycznych badań niemożliwe jest określenie składu danej mieszanki zawierającej heroinę (lub nie).

Cały czas szukam miejsca w którym mogłabym zostawić cwiare nie ryzykując jednocześnie więzieniem, jak SIN da mi zielone światło na pewno dam znać.

Stworzył program badania mikrodawkowania psychodelików

Dr James Fadiman jest psychologiem, który od ponad pięćdziesięciu lat zajmuje się badaniem oddziaływania psychodelików na ludzki potencjał. Wywiad z uczonym, który prezentujemy pochodzi z książki "Czy psychodeliki uratują świat", Macieja Lorenca, wyd. Krytyka Polityczna

Handlarz dopalaczami oferował 100 tys. zł za zabójstwo Ziobry

Podanie trucizny, środka na zatrzymanie krążenia, podłożenie bomby – między innymi te sposoby wskazywał wynajętemu kilerowi 28-letni Jan Krzysztof S. – boss branży dopalaczowej.
Rejestracja: 2017
  • 3 / / 0


A wiec temat tabu.Moim zdaniem jest to jakas pochodna kofeiny srodek w miare latwo dostepny
Rejestracja: 2016
  • 29 / / 0


Klepsydra za ćwiare aż tat drastycznie może nie będzie żeby to odrazu kryminal 😉
Rejestracja: 2017
  • 430 / 61 / 0


Oxan kilka lat temu pisał, że jak badał w labo helupe, to miała w sobie jakiś proszek na odrobaczanie kotów. Nazwy nie pamiętał, ale miał on właściwości pływaka.

W sumie i tak lepiej dla samego oka, że dodają już coś, co pływa niż to gówno, które trzeba było najpierw delikatnie wypalić i ze sztuki robiło się pół.
Rejestracja: 2017
  • 124 / 10 / 0


ten srodek na odrobaczanie to levamisol i podobno często w koxie to można znaleźć.

Znam dobrze kogoś, kto miał czysty levamisol i zjadł tego trochę zeby usunąć ewentualne robactwo u siebie (zgodnie z dawkowaniem dla swiń w przeliczenki mg/kg).
I nie wspomina miło tego zajścia, bo wjechało osłabienie i ogolne przyjebanie psychiczne.
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0


Miałem ostatnio taką sytłacje że sypnołem na blachę 30mg i towar zamiast zwęglić sie przy końcówce całkowicie wyparował pierszy raz takie coś mi się zdarzyło kropla miała sfój kolor tylko troche przezroczysty towar pylasty jasno brązowy.
Rejestracja: 2010
  • 1 / / 0


:rolleyes: Cześć ludziska.

Chciałem się podzielić swoim doświadczeniem na temat Browna.
Otóż jestem konsumentem tego specyfiku od około dwóch lat nie jest to jakieś ostre ćpanie w ciągach po tydzień czy dwa tylko tak dzień 2 może 3 i przerwa kolejne dwa 3 dni to tak średnio wychodzi W każdym razie całego tygodnia nigdy nie zaliczyłem non stop na ten trzeci dzień i tak czułem się cały wypompowany brak snu Itd.
Materiał Zamawiam darknetu nie będę tutaj reklamował konkretnej strony bo ja Jest ich kilka więc jeśli ktoś chce to sobie sprawdzić w duckduckgo i na pewno dojdzie do źródła.
W każdym razie wszyscy 2 lata jakby nie patrzeć poszło tych kilkadziesiąt gramów był to afgański Brown i turecki brown. Różnica oczywiście polegała na jakości z tym że afgański jest dużo lepszy mocniejszy lepiej się go pali to chciałem zaznaczyć że nie wali po kablach tylko palę na folii a turecki da się odczuć różnice nie jest to jakaś mega wielka różnica aczkolwiek czuć że materialu jest trochę gorszej jakości bardziej gryzie w gardło jak z fajkami jak ktoś pali jak to jest zapali Marlboro a jakieś inne fajki z ruskiego bazaru to wie o co chodzi.
Generalnie turecki towarem da się upalić to nie podlega wątpliwości jedynie potrzeba odrobinę więcej niż afgańskiego ale z kolei też jest tańszy więc płacisz za to co masz im więcej tym lepsze im taniej tym gorszej jakości.
Kupowałem towar od dziesiątków dilow każdy inaczej pakował materiału inne wory kolorowe z ze znaczkami barwa towaru też się różniła był był były solidne grudy.
Ale nie zapomnę 1 razy kiedy dostałem towar od nowego dostawcy już na pierwszy rzut oka wygląda podejrzanie zanim otworzyłem worek z zawartością Ale gdy to uczyniłem DOM nozdrzy dotarł straszliwie cuchnący odór normalnie żaden Soft nie jechał tak nieludzko jak ten po prostu nie wiem jak to określić no szambem dosłownie z czynami jakimiś brudny nie my ten menelem coś ten deseń nie wiem czy to przez to że towaru mieszane z jakimiś wypełniaczami Już wątpię bardziej że był przemycany nie powiem gdzie stąd ten zapach w każdym razie zdradziłem się wtedy chociaż miałem chęć zapalić posypałam po folii odpaliłem zapalniczkę myślałem że po podgrzaniu formie dymu będzie inaczej smakowało ale było prawie tak samo jeszcze jak o tym myślałem to normalnie zrywalomnie mnie na wymioty tak więc z 1g wziąłem bucha po czym stwierdziłem że nie będę się inhalować takim ścierwem jeszcze tak nisko Nie upadłem i po prostu Spuściłem cały towar do kibla żeby mi nawet nie kusiło Pierwszy raz spotkałem się Stuck obrzydliwie pachnący towarem A miałem wiele źródeł i każdy z nich był bardzo do siebie podobnych zbliżony jakością tylko nie ten czy wy mieliście też podobną sytuację z towarem że pachniał jakoś nieprzyjemnie bądź smakowało lub cokolwiek było z nim podejrzanego proszę podzielcie się swoimi wrażeniami.
Rejestracja: 2016
  • 79 / 6 / 0


[mention]jemi85[/mention] jakieś gówno ziomuś dostałeś, dosłownie i w przenośni :D
Rejestracja: 2017
  • 430 / 61 / 0


jemi85, wjebiesz się pożądnie to przestaniesz wybrzydzać.

Policja mnie kiedyś zdjęła, ale zdążyłem połknąć sztukę. Wyrzygać się jej nie dało. Poczekałem do następnego dnia, wziąłem rano debridat, nasrałem do torebki. Wymacałem, wyjąłem sztukę wymazaną w sokach trawiennych i gównie. Rozsmarowałem na lotnisku i jeb w płuco. Klepało ? Pewnie że tak, tylko oskrzela przez dwa dni mnie pobolewały. Ważne że skręta zaleczyło.

Też pamiętam, jak się przećpałem mocno fentem i wpadłem na genialny pomysł wypierdolenia reszty plastrów do śmietnika. Kilka godzin później, przeczesywałem ten śmietnik w brudzie, smrodzie, bo jednak ów pomysł okazał się nie być tak wspaniałomyślnym, jak mi się z pocztku wydawało.
Posty: 78 Strona 4 z 8
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 66 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: PsylocybeQ i 2 gości