Knajpa pod naciętą makówką

Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.

Moderator: Opioidy

Posty: 8320 Strona 829 z 832
Rejestracja: 2018
  • 353 / 41 / 0


Jakiś miesiąc temu, testowałem 250g- rutynowo, w uproszczony sposób- przez minutę mieszając we wrzątku (pisałem o tym wcześniej). Już w trakcie picia poczułem ten smak, nie chodzi o gorycz, tylko ten charakterystyczny smak działającej przepłuczki, działanie jednak było bardziej sedacyjne niż euforyczne i dające energię do działania- a właśnie tego szukam w maku.
Ja robię inaczej, testuje wszystko co jest w sklepach, powoli, systematycznie, co kilka dni kupuje paczuszkę i badam, ilość maków w sklepach i tak jest przecież niewielka, może też wystąpić zjawisko seria w serii i jak trafię na właściwy a zbadany jako niedziałający, to nie muszę się śpieszyć z kupowaniem na zapas. Pisałem też wcześniej, że mam jeszcze zapas prawdziwych mocarzy, idą tylko od święta (250g na raz), zauważyłem że te mniej klepliwe też coś tam działają, tylko trzeba użyć kilka razy tyle maku co mocarza, jeśli jest w miarę tani mak ma to jeszcze sens, jeśli kosztuje prawie 100 zł/kg to już mija się z celem.
Rejestracja: 2018
  • 30 / 3 / 0


Ok, bardzo przepraszam za obsuwę z testem, nie przekręciłem się, ale mak rozczarowujący, słabszy od dużych .55. , może na poziomie małych .56 IMO w obliczu ceny gra nie warta zachodu.

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

Hiszpania: Policja rozbiła gang narkotykowy i szuka "Messiego haszyszu"

Wierzcie lub nie, ale facet nazywa się Abdellah El Haj ;)
Rejestracja: 2016
  • 47 / 19 / 0


@Jamedris „ BTW, mikser jest naprawdę dobry. Polecam! Autorska metoda, hah.” Otóż pisałam o metodzie blenderowej parę lat temu i myślę, że nie jest to ani moja ani Twoja autorska metoda a jeśli jest to ja z moim postem udam się do ubiegania o Opis Patentowy. Mam dowody i będę za udostępnienie opisu patentowego kosić grube miliony hahah
Pozdrawiam serdecznie
Rejestracja: 2018
  • 353 / 41 / 0


To żadna nowość, mieszanie pomaga rozpuszczać substancje w rozpuszczalniku, były tu o tym długie rozprawy (prawie naukowe). Ja też używam miksera do robienia PST, podawałem gdzieś wyniki naukowych badań, z których wynikało, że zawartość rozpuszczonych alkaloidów we wstrząsanym ręcznie roztworze sięga rzędu 50%, przy użyciu miksera czy innego solidnego mieszania oraz użycia wody o temp. bliskiej 100 stopni, uzyskujemy ok. 95% alkaloidów w wodzie użytej do PST. Należy także powiedzieć że blenderowanie jest to mieszanie, w odróżnieniu od szatkowania, siekania- bo tę funkcję też wiele blenderów posiada.
W przypadku użycia miksera, wrzątku i dużej ilości mało klepliwego maku, można spowodować rozpuszczanie się w wodzie wielu niepożądanych substancji zawartych w ziarnach, efektem może być lekkie zatrucie.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2574 / 238 / 0


21 października 2019IvoPartisan pisze:
że zawartość rozpuszczonych alkaloidów we wstrząsanym ręcznie roztworze sięga rzędu 50%
ledwo mieszanych i w chłodnej wodzie [ a wiem jak to robili bo wczytałem się dokładnie]

21 października 2019IvoPartisan pisze:
uzyskujemy ok. 95% alkaloidów w wodzie użytej do PST. ziarnach, efektem może być lekkie zatrucie.
95% to bylo przy płukaniu pod bieżącą gorącą wodą w SITKU. Przy metodzie miksera duzo gorszy efekt i większe straty.


Dla ułatwienia masz:
http://www.ua-bw.de/pub/beitrag.asp?sub ... =2&lang=DE



Kazdy kto robił dobrą przepłuczkę i porownywal do miksera wie, ze roznica jest pomijalna.
btw widzial ktos sitko z tak malymi dziurami,zeby mozna bylo plukac w nim mak?
sprobuje kiedys metody z sitkiem i odparuje wode.
Rejestracja: 2018
  • 353 / 41 / 0


Świetnie- właśnie o to chodziło. Tylko się trochę słabo wczytałeś- pomogę; otóż piszą że poprzez potrząsanie mieszaniny maku z wodą trwające 5 minut (co właśnie odpowiada robieniu przepłuczki w butelce gdzie jest mak i woda, poprzez jej potrząsanie) uzyskujemy 46 % alkaloidów (woda zimna). Dalej piszą że płucząc mak w sitku bieżącą gorącą wodą, uzyskujemy wypłukanie z maku prawie wszystkich alkaloidów. Takie płukanie odpowiada obróbce w mikserze, gdzie mak jest zalany wrzątkiem. Różnice polegają tylko na tym, że mikser intensywniej obmywa nasiona wodą i działa dodatkowo mechanicznie (napierdziela ramieniem w nasiona) co pomaga rozpuszczać alkaloidy, druga różnica to taka, że w mikserze jest stała zawartość wody, w której wzrasta stężenie alkaloidów wraz z ich rozpuszczaniem, lecz do roztworu nasyconego jeszcze bardzo daleko, tak więc ma to znikomy wpływ na rozpuszczalność ostatniej części alkaloidów przechodzących do roztworu. Piszesz o tym sitku....ja już od ok. pół roku nie używam szmaty, zamiast tego stosuje właśnie sitko, w którym oddzielam nasiona od przepłuczki (ułatwienie logistyczne), jak chcesz, mogę wstawić zdjęcie jak to wygląda i jak się w nim mak zatrzymuje -w 100%-tach. (a nie mówiłem że to prawie naukowe rozważania :extasy: )
Rejestracja: 2015
  • 395 / 27 / 0


Podziwiam za wytrwałość w poszukiwaniu klepacza i za silną wolę... że nie przerzuciliście się jeszcze na nic wyżej to jest dla mnie niepojęte. Ale sam ostatnio rozglądam się z utęsknieniem za makiem po sklepach, bo jednak czas działania i profil bije na łep majke iv, gdzie jest praktycznie wjazd i ewentulanie po 300mg noody po godzince od strzału, o oxy już nie wspomnę, gdzie po godzinie jestem trzeźwy. hel ciut lepiej, bo przynajmniej chwilę działa.
Rejestracja: 2018
  • 353 / 41 / 0


Bo PST to jeden z najlepszych środków, pod względem działania, długości trwania fazy, toksyczności dla organizmu. Do tego całkiem legalny. Tylko aktualnie brak w sklepach, ale całokszałt PST sprawia że warto szukać nowych, działających maków. Jak się na nie trafi, można zrobić zapas i sobie korzystać przez jakiś czas.
I tak, w "ćpuńskim starym kinie", znalezione w przepastnych lochach mojej spiżarni :ziarna się lepią, działa jak cholera
I jeszcze dla LOL-ka , w nawiązaniu do naszej dyskusji o sitkach:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2015
  • 395 / 27 / 0


https://www.youtube.com/channel/UCuGMOm ... 1Kw/videos

Wyobrażacie sobie, że któryś z hajpowiczów nagrywa takie recenzje? :)
Rejestracja: 2018
  • 540 / 43 / 0


ostatnio widzialem maczek który widocznie testowała @Jamedris [pozdrawiam serdecznie, chociaz Ty podobno zaklejałaś] dziurka minimalna, zauwazylem dopiero jak po scisnieciu poczułem makowy zapach, to się szanuje, a nie rozpierdalanie calych paczek. Btw tak sie zastanawiam, jak bardzo mocny musi byc taki sklepowy mak. Zauważcie, że biodostepnosc morfiny to 30%, przy metodzie butelkowej i tak pewnie wydajnosc nie przekracza 50%, a i tak kiedyś dało się przedawkowac, albo rzygac na zmiane noddując. Producenci o nas nie dbali, ze tyle opium bylo na ziarenkach, ciekawe, co gdyby w 2012 jakas stara babcia kupiła takiego helcoma albo bakallanda na makowca nie płucząc, cała rodzinka ujebana na wigilii %-D
Posty: 8320 Strona 829 z 832
Wróć do „Opioidy - knajpa”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość