Fenibut - Wątek ogólny

Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego – m.in. baklofen i pregabalina.

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 1362 Strona 132 z 137
Rejestracja: 2010
  • 784 / 82 / 0

@up f-fenibut już był dostępny w PL, kupiłem kiedyś na allegro.
Rejestracja: 2020
  • 37 / 3 / 0

Oo i jak, faktycznie jest to lepsza wersja?

Uzależnieni od heroiny dostaną… heroinę

Rozdawanie heroiny uzależnionym od opiatów za darmo? Władze brytyjskich miast Glasgow i Middlesbrough w sierpniu zdecydowały o przedłużeniu programu pilotażowego o kolejny rok. I to wszystko przy poparciu lokalnej policji.

Trawomat jak zabawkomat - nie pyta o wiek

Liczba automatów sprzedających susz z konopii włóknistej rośnie jak grzyby po deszczu. Urządzenia dotarły już nawet do małych miejscowości. Oferują produkty, które nie są objęte przepisami zakazującymi ich sprzedaży lub posiadania. Kontrowersje budzi jednak fakt, że jointa z suszem w wolnostojącym automacie może kupić każdy, nawet dziecko.
Rejestracja: 2015
  • 139 / 8 / 0

21 października 2020dash pisze:
@Dodelijke Jak dawkujesz agmę i faso? Ja jestem raczej zwolennikiem robienia dłuższych pauz od phenibuta i wtedy brania agmatyny i fasoracetamu dla małego resetu.
Agmę z faso 2g agmy + 100mg-120mg faso. Ale to własnie jak robię reset, robię też tak że jak wezmę rano 1-2g fenia to na noc tego samego dnia zarzucę 60mg faso + 1g agmy. A tak to Agmę biorę codziennie czy z fenim czy bez, agma daje niezłą pompę na siłce i wgl wzmacnia działanie przeróżnych substancji ale o tym wiesz. Zjazdów nie doświadczam ale jednak nie jest to tania zabawa xd
Rejestracja: 2010
  • 2271 / 108 / 0

@zburzony nie. Zdecydowanie klasyczny fenibut jest lepszy. F-fenio nie działa tak euforycznie ani aktywizująco, czy prospołecznie. Na początku w mixie z klasycznym feniem było konkretnie, niestety na f-fenibut strasznie szybko rośnie tolerka, i wyjatkowo oporna na zbicie, nawet po długiej przerwie nie działał jak trzeba, ledwo wyczuwalnie. Odstawka f-feni = męczące realistyczne koszmary, flaki też ora jak traktor pole.
Rejestracja: 2010
  • 784 / 82 / 0

@up potwierdzam, nie ma rewelacji, której można by się spodziewać po opisie tej substancji. Próbowałem tylko mniejszych dawek, może na większych rozwija skrzydła, ale też szkoda sobie nimi podbijać tolerkę na zwykłego pheni.
Rejestracja: 2018
  • 8 / 1 / 0

Ta substancja robi mi dzień %-D Przypomina mi to moje początki z tramadolem, gdy czułem magię trampka i byłem jak bohater miecza i magii poruszający się po mapie świata.

Zarzuciłem 2g. Z rana 1g, koło 13 pół i przed 17 kolejne pół. Wcześniej brałem 1g w robocie (kilka postów wyżej) i było bardzo miło.

Strachy i chujowe myśli na bok. Chęć gadania z ludźmi, wręcz dążenie do interakcji (co normalnie raczej unikam). Rozmowa sprawa przyjemność i satysfakcję. Trudno mi było usiedzieć na dupie, wyłączyłem kompa i poszedłem na spacer, był wieczór. Normalnie to jestem więźniem jeb*nego kompa tour de wykop, FB, Insta, hyperreal, youtube itp do porzygu.

Szedłem i łzy mi leciały po policzkach. %-D nie że byłem smutny albo że świat jest do dupy, po prostu muzyka była piękna i te wrażenia zmysłowe. Uliczne latarnie świeciły się jak neony z Euphoria HBO, wiatr muskał mi twarz lol, co kilka kroków film na siatkówce zdobywał nagrodę Grammy %-D wlazłem do ciemnego lasu niczego się nie bojąc. Byłem na totalnej wyjebce i miałem fajne rozkimny; trip bez psychodeli ale bardzo przyjemny.

Wróciłem do chaty i zrobiłem trening. Powtórzenia szły z dziką przyjemnością, workout music youtube i myślałem że wyrzucę sztangi przez okno i za chwilę sam wyskoczę i pobiegnę w las. %-D Dawno mi się tak dobrze nie ćwiczyło, wręcz z masochistyczną przyjemnością. Obdzwoniłem kumpli, bajery na tinderze szły grube, co normalnie by mi się po prostu nie chciało pajacować do tych dup.

Zrobiłem się głodny, mam od tego gastro, libido też rośnie. Nie jak po stimach, że jak by była okazja do by się wzięło udział w orgii karłów, tylko bardziej subtelnie ale też dobrze.

W pewnym odczuciu przypomina też działanie alko ale bez całej tej zjebanej otoczki bolących bebechów, zawrotów głowy itp.

SSRI to przy fenibucie gówno dla warzyw.

Fajne ale nie mam zamiaru przesadzać. Magię trampka i mj już zajechałem przez głupotę.
Rejestracja: 2010
  • 784 / 82 / 0

@up jakbym widział siebie kilka lat temu. Opis moich początków z phenibutem był podobny. Tylko z głupoty zajechałem tę magię, jak Ty trampkową %-D
Rejestracja: 2015
  • 398 / 27 / 0

@Gulasznikov nie bolą cię stawy po fenibutowym treningu?
Rejestracja: 2015
  • 139 / 8 / 0

22 października 2020dash pisze:
@up jakbym widział siebie kilka lat temu. Opis moich początków z phenibutem był podobny. Tylko z głupoty zajechałem tę magię, jak Ty trampkową %-D
To ile ty tego albo jako długo, ciągów leciałeś że nie czujesz już tej magi? :p
Rejestracja: 2018
  • 801 / 155 / 0

22 października 20200Sh14sH pisze:
@Gulasznikov nie bolą cię stawy po fenibutowym treningu?
W watku o baklo był gość co jechał na 200mg/doba i robił na siłowni przyrosty, że sie ludzie pytali co za koks żre :) przynajmniej to jego relacja. Feniu w takiej dawce aż tak miesni chyba nie rozluźni. Mi po 25mg baklo jest ok ale jak wrzuce czasem 50mg po przerwie to kolana panie bolą %-D
Posty: 1362 Strona 132 z 137
Wróć do „GABA i jego pochodne”
Na czacie siedzi 1733 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: kofel i 1 gość