Benzodiazepiny - Knajpa v.1

Luźne pytania i dyskusje odnośnie substancji oddziałujących na system GABA. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.

Moderatorzy: GABA, Knajpa

Posty: 8556 Strona 812 z 856
Rejestracja: 2018
  • 410 / 29 / 0


Po moim podkradaniu babuni benzo jakoś od mieś. nie widze żadnych benzo, puste opakowanie od klonow i rolek, dziś szukałem taśmy i znalazłem... 2,5 mg lorka :-D Chyba zostawie na moje smutki albo jak sie zdenerwuje na cos, moge to jesc bez obaw ze zasne przy znajomych? Teraz mam 0 tolerki wczesniej brałem po 3 tabletki lorek lub 1/2 tabsy esta i 2/3 lorka, i potem to nawet taka dawka mnie tylko zamulala, nie usypiala. Robiłem przerwe 1/2 mieś.
Rejestracja: 2014
  • 87 / 1 / 0


Nie wiem co myślec o klonazepamie, leżał już u mnie długo nie otwarty, a akurat miałem nastrój ogarnąć pierwszy raz w życiu jak się sprawdzą u mnie klony. No i mnie zawiodły, myślałem, ze 2mg będzie dobrze odczuwalne. Przynajmniej porównywalnie do tego, jak pamiętam 2mg alpry, szczególnie, że przez ostani rok przerobiłem tak naprawdę tylko pudełko temazepamu (rekreacyjnie pół roku temu) i pudełko zaleplonu (głównie małe dawki nasennie)
Chyba nie ma takiej opcji, żebym kupił fałszywe klony w idealnie wyglądającym opakowaniu i blistrze?
same tabsy z krzyżem, praktycznie nie do ułamania w ręce, może nie smakują miętowo, ale jest to uczucie świeżego oddechu.

chyba poszukam zapasów alpry i dorzucę sobie coś tego mojego ulubionego benzo. Po takim czasie odstawki miałem nadzieję jedkak, na coś przyjemnego.

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Ontaryjski farmaceuta musi się znać na marihuanie

Okazuje się, że można nie powprzestawać na wyrażeniu ubolewania...
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 137 / 9 / 0


[mention]colias[/mention]klon solo nie jest szczególnie mocno odczuwany w sytuacji komfortowej, np. w domu przed kosolą / TV / kompem.
Inaczej np. w sytuacjach stresowych.

Jedynie w mixach (sam dziś przyjąłem 3mg klona aptecznego pod 450 mg kodeiny, wcześniej rano 2 mg do pracy), zaczyna się grzanie :*)

Często też występuje taki paradox, że inni bardziej "wyczuwają" klonazepam w twoim organizmie, niż ty sam. Nie zwiększaj dawek- moja dobra rada dla Ciebie.
Nic dobrego Ci to nie da.
Rejestracja: 2014
  • 87 / 1 / 0


dzięki @haze_warrior za odpowiedź.

niestety dopiero teraz ją czytam

Zrobiłem jak zamierzałem, do 2mg klona, którego w ogóle nie czułem, dorzuciłem 0,5mg alpry (pomyślałem, więcej później dorzucę, 0.5mg solo to ledwo czułem w sytuacjacjach stresowych, dopiero 1.5-2mg mnie robiło miło... ale to już minął ponad rok zanim ostatni raz zarzucałem alpre rekreacyjnie.

Niestety dorzucenie tych 0.5mg alpry do klona, którego w ogóle nie czułem totalnie mnie zmiotło, już widzę, że odpierdoliłem parę rzeczy, których nie pamiętam, a potem poszedłem do łóżka (właśnie się obudziłem ) i totalnie nic nie pamiętam.

W każdym razie nie polecam mixować nieznanego nam benzo za pierwszym razem.

i tak się cieszę, że zaniechałem swojego pomysłu, żeby pójść na miasto i się napić zamiast tej alpry:D nie wiem tylko czy zaniecham pomysłu, żeby teraz jak się wyspałem wrzucić kolejne 2mg klona, trochę mi smutnawo, że całe klonowanie znikło z mojej pamięci (po wrzuceniu tej nieszczęsnej połówki alpry)
edit: pomysłu z dorzucemiem po pobudce nie zaniechałem
Swoją drogą tabletki powinny mieć jakiś wyraźny smak, żeby człowiek wyraźnie pamiętał, że brał. Nie wiem, cytrusowe, czereśniowe, nie mówię, że to mają być jakieś delicje

A nie chcę dorzucać znowu, jak nie wiem ile tak naprawdę 5-(2-chlorofenylo)-7-nitro-1,3-dihydro-1,4-benzodiazepin-2-onu płynie w mojej krwi

scalono - Jamedris

No i skończyło sie po apstymencji (powiedzmy) na prawie zerowej tolerce, na:
2mg klona + 0,5mg alpry wczoraj
Plus 5mg klona dzisiaj z kawka.
Mam nadzieję, że jeszcze w niedzielę nie będę pod wpływem w/w srodkow, w niedziele byloby milo być w 100% ogarniety.
Ofc. Nikogo,nie zachęcam do nasladowania, szczegolniw ludzi z podobna tolerka, Ja po prostu caly czas mam nadzieję na porządną chill w konuc bez urwanefo filmu.., a mam spore doświadczenie sprzed lat z benzo (pomijając klona)

Edit. Proszę o załączenie z poprzednim postem, nie moge edytowac
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 657 / 86 / 0


19 maja 2018colias pisze:

Mam nadzieję, że jeszcze w niedzielę nie będę pod wpływem w/w srodkow, w niedziele byloby milo być w 100% ogarniety.
żebyś sie nie zdziwił w poniedziałek %-D
Rejestracja: 2014
  • 1563 / 316 / 0


klonazepam ma tak wyraźny smak, że jeśli masz z nim ciężkie przejścia, np. epi, próby rzucenia liczone w liczbach dwucyfrowych, rzeczywiste rzucenia i ponowne wpierdolenia się po np. roku, to wszystko miętowe zaczyna być dziwne... A smaki, które zaproponowałeś, sprawiałyby, że i alprę jadłoby się niczym prawdziwe cuksy.

BTW są takie, ale niekoniecznie na clearnecie. ;-)

5mg klona z kawką - jako osoba z OGROMNYM, o wiele większym niż bym chciała doświadczeniem z klonazepamem i pochodnymi powiem Ci, że w poniedziałek będziesz pod wpływem. Nie wiem, czy będziesz odczuwał, że jesteś - pewnie nie. Ale gwarantuję, że będziesz.
Rejestracja: 2014
  • 87 / 1 / 0


Dzięki za odpowiedzi;) W sumie skoro to knajpa, pozwolę sobie na lekki offtop. Tak sobie myślę,właściwie na tym forum jest więcej życzliwych i rozsądnych osób niż na wielu innych grupach/forach/portalach internetowych. Oczywiście nie mówię głównie o wątku benzodiazepiny - knajpa, a przede wszystkim o wielu konwersacjach na chacie (czy jak to się nie nazywa teraz, ostatnio jak widzę cały hypek został nieźle przebudowany)

A idąc dalej w offtop, wydaje mi się, że większość problemu z dragami rodzi się z alienowania i stygmatyzacji ludzi, którzy zażywają, jakby z miejsca byli gorsi. W ogóle czasem mam wrażenie, że jedno, co wyniosłem dobrego z nadużywania różnych substancji, to właśnie nieosądzanie nikogo; przez to osądzanie przez otoczenie mnóstwo ludzi tkwi przez większość życia w błędnym kole, w koszmarnym gównie, w które się weszło, ale z którego cholernie trudno wyjść.

Choć może jestem w totalnym błędzie, moja średnio rekreacyjna reakcja na etanol trzyma mnie z dala na co dzień od większości takich ludzi, pomimo, że mieszkam w ponad półmilionowym mieście:) to dość samotnie sobie mieszkam.

Wracając do wątku
Jakoś straciłem kontrolę nad tym klonem w czasie gdy pisałem poprzedniego posta, między 18 a 19 majem poszło w sumie 8mg klona i 0.5mg alpry, na - jak pisałem bardzo zbitą, prawie zerową tolerkę, (tak naprawdę planowałem na próbę 1mg, i od tego zacząłem, połówki krzyża - a jak nie poczuję chciałem najwyżej dobić do dwójki.) No mówi się trudno, kolejne 3 tygodnie i tak nie mogę z pewnych przyczyn łykać benzo, więc mam nadzieję, że tolerka przez ten jednorazowy wyskok mi nie wyskoczy nie wiadomo jak wysoko:)

btw warto miksować klony z rolkami? jednych i drugich mam trochę i zastanawiam się czy będzie to miało następnym razem sens, czy jednak zrobić podejście do klona solo, tym razem 4mg bez podkładki i bez alpry która mnie zwaliła w tym miksie z nóg. Ciężko mi znaleźć ten stan spokoju, ale jeszcze nie uśpienia, a sam jeden krzyż to było za mało.
Rejestracja: 2010
  • 3185 / 263 / 0


Nienawidze tych benzo ze ja pierdole. Jedynie dobre sa na odstawke innych gaba , na zjazdy po fecie czy zeby przerwac bad tripa.
Po benzo czuje sie jeszcze bardziej bezemocjonalny niz bez nich. Dragi biore zeby poczuc cos wiecej a nie zmulac. O dziwo po opio czuje jeszcze cos wiecej. Z grup substancji jakie bralem, to wlasnie synt kanna i benzo plasuja sie na samym koncu.
Czasem tabletka zadziala fajnie, ale potem odbicie i tak utwierdza mnie , ze nie bylo warto. Lepiej wypic 3 browary.

Rozumiem, ze sporo osob ma fobie spoleczne, leki, nerwice . Dla nich benzo = niemal wjebanie od 1szego razu.
Rejestracja: 2012
  • 322 / 34 / 1


Dlatego sam chociaż przez wiele lat próbowałem prawie wszystkiego, wkręciłem się tylko w opio. Benzo było nawet spoko, żeby zarzucić do piwka, ale to było zwyczajne zamulenie. Tak w ciągu dnia nigdy nie brałem tego, bo albo nic nie czułem, albo spanie na stojąco. To jest pewnie na zasadzie, co próbują ludziska opio i się dziwią co w tym widzą :P.

 

Rejestracja: 2017
  • 585 / 58 / 0


blister Xanaxu i juz zaczalem robic dziwne rzeczy. zamowilem klefedron, za ktorym bez benzo nie przepadam, a jako ze xanaksu juz nie mam, to i minimalna ilosc eti na ewentualnie uspienie sie.

moze uda sie to eti zjesc bez parcia na domawianie, a na pewno bron boze w prochu, bo to juz droga w jedna strone. zyczcie mi powodzenia.
Posty: 8556 Strona 812 z 856
Wróć do „GABA - Knajpa”
Na czacie siedzi 66 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości