Jakie substancje zażylbyś na łożu śmierci

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 630 Strona 63 z 63

Jakie substancje chętnie zażyłbyś na łożu śmierci

11%
kokaina
207
33%
heroina
641
6%
Extasy
117
20%
LSD
378
3%
Metaamfetamina
66
1%
metkatynon
13
2%
amfetamina
34
4%
Benzodiazepiny
69
14%
ayahuasca
274
6%
meskalina
122

Liczba głosów: 1921

Rejestracja: 2019
  • 1337 / 114 / 0

Ja to fenta+midazlam iv , potem petydyna iv , a na sam koniec carfent iv i papa
Rejestracja: 2019
  • 8 / / 0

Zajebał bym hel bo skoro i tak mam niedlugo umrzeć to uzależnienie sie od helu i tak nic nie zmieni :-) no i jezeli do smierci nie zdazyl bym z ayahuasca to ją również ogolnie zarzył bym wszystko czego nie zdążyłem podczas życia

Przemodelowanie grzybów psychedelicznych tak aby nigdy nie powodowały "złej podróży"

Klucz do "tylko dobrych tripów" może leżeć w aeruginascynie, CDB magicznych grzybków.

Używanie marihuany po pracy nie wpływa negatywnie na wydajność pracownika

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Stanowym w San Diego wykazało, że używanie konopi indyjskich po godzinach pracy nie ma negatywnego wpływu na wydajność w miejscu pracy, ale wykazało negatywną korelację między osobami, które używały konopi indyjskich przed i podczas pracy.
Rejestracja: 2018
  • 566 / 49 / 0

Jakbym mial umrzec na 100% za kilka na dni bedac na lozy smierci to tak przed smiercia sprobowalbym helu iv koksu i moze mety jeszcze .
Rejestracja: 2015
  • 934 / 72 / 7

heroina+MDMA+benzo. jak mam umierać to chociaż w takim stanie jak opio faza wyniesiona na skrzydłach euforyka, w tle gra najlepiej tetrazepam i Bromazepam.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

ayahuasca, iboga a na koniec w ostatni dzień to bym zapalił szałwi w najmocniejszym dostępnym extrakcie. Tak bym już nie musiał wracać.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 35 / 3 / 0

Speedball (kokaina + heroina)
Rejestracja: 2017
  • 664 / 57 / 0

01 grudnia 2019Wojsko pisze:
Zajebał bym hel bo skoro i tak mam niedlugo umrzeć to uzależnienie sie od helu i tak nic nie zmieni :-) no i jezeli do smierci nie zdazyl bym z ayahuasca to ją również ogolnie zarzył bym wszystko czego nie zdążyłem podczas życia
Ja tez hel. To znaczy zrobilbym sobie speedball czyli wymieszalbym here z koksem. Ewentualnie na zwale dorzucilbym ex. Nastepnie kolejny szot ze speedballa i koniec.
Rejestracja: 2010
  • 4592 / 763 / 25

Jenkem.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Speedball? Nawet nie wiedziałem że to tak się nazywa. Nie powtórzył bym tego nigdy w życiu. Chyba że kosa miała by zawitać w ciągu paru godzin po zażyciu. Bo po 8 godzinach albo ponowne za...nie dawki albo większe cierpienie. Nieeeee. Wolał bym coś co nie daje bólu na zejściu. Hehehe. Raz się zdążyło i nigdy więcej. :rzyg: :halu: :rzyg:
Rejestracja: 2015
  • 1273 / 307 / 0

Szluga bym se zajarał :świnia:
Posty: 630 Strona 63 z 63
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 1491 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości