Gałka muszkatołowa - wątek ogólny

Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 2882 Strona 288 z 289
Rejestracja: 2019
  • 133 / 11 / 3

No i chuj nie działa
Rejestracja: 2011
  • 382 / 52 / 0

2 orzechy to trochę mało, mogło nie podziałać. Próbowałem gałki kilka razy, większość razy mieloną i raz orzechy, z tym że zawsze przynajmniej dwie paczki. Nigdy się nie zdarzyło żeby nie podziałała.

O konopiach w Radio Maryja – audycja i transkrypcja

Transkrypcja Wolnych Konopi z audycji o konopiach w Radio Maryja. Jedna z najrzetelniejszych audycji jaka ostatnimi czasy pojawiła się w polskich mediach - serio.

Polscy dilerzy rozwożą narkotyki autami z carsharingu

Handel narkotykami cały czas kwitnie - wraz z postępem technologicznym dilerzy stosują coraz nowocześniejsze narzędzia by ułatwić sobie "pracę" i uniknąć złapania. Jedną z takich nowinek, która się świetnie przyjęła w "branży" są usługi carsharingowe.
Rejestracja: 2019
  • 133 / 11 / 3

@Fruktoza Jedyne efekty to suchość w jamie ustnej i głupia śmiechawa przed kilka minut na razie zawieszam eksperymenty z gałką może za rok wleci 4 orzechy
Rejestracja: 2020
  • 11 / / 0

Nie mam pojęcia jak można najebać 288 stron postów na temat substancji psychoaktywnej, która jest chyba najbardziej bezużytecznym ścierwem zaraz po tym słynnym krokodilu. Przecież fazy właściwej tu jest może godzina, a zwała trwa dwa dni. Pamiętam moje doświadczenie z tym gównem, jak byłem jeszcze na początku swojej ćpuńskiej kariery i wpierdalałem wszystko, co wpadło mi w ręce. Było to mniej-więcej tak: starłem te orzeszki na jebany pył, zalałem sokiem i wypiłem. Domestos prawdopodobnie smakuje lepiej, no ale już trudno. Działanie odczułem po długim czasie, nie pamiętam ile to było dokładnie. Było to po prostu zamulenie bez żadnych oznak psychodeli oprócz śnieżenia obrazu jak w zepsutym telewizorze Unitry. Trwało to dwa dni i te dwa dni chodziłem przyjebany, jakby ktoś naszprycował mnie neuroleptykami wbrew mojej woli. Totalne zombie powłóczące nogami. Problemy z mową i takie tam. [cut] Post ten traktujcie jako przestrogę od starego ćpuna i tyle. Elo.
Wycięto szkodliwą treść, lepiej nic nie jeść niż jeść bieluń/Imane Anys
Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

gałkę jadłem dwa razy jakieś 6-7 lat temu, pierwszy raz chyba za mało oszamalem, ale drugi... 2 dni z życia wyjęte, bardzo nieprzyjemna faza jak dla mnie dlatego nie powtórzę tego nigdy. Miałem problemy ze snem.
Rejestracja: 2019
  • 14 / / 0

Moje jedyne spotkanie z gałką polegało na tym że chyba 4 kulki zmieliłem, zaparzyłem i wypiłem. Zaraz poszedłem spać i spałem 3 doby z przerwami żeby się napić i wysikać. Senność i nic więcej. Pewnie było za dużo ale i tak nie polecam.
Rejestracja: 2013
  • 489 / 7 / 2

Odnosząc się do poprzednikow może jednak wam jest przeznaczone tylko 0, 5 litra żeby poczuć działanie?
Jadłem galke i to zawsze mielona w tym z Pileaterem i zawsze działa jak należy. Trzyma średnio 26 godzin.

Dziesiątki osób które zapoznalem z galka potwierdziły wszystkie działanie, nigdy nie było lipy.

Ta faza jest nieco męcząca, wymaga wlozenia w nią cpunskiej energii życiowej, a jest to najtańszy dostępny psychodelik.

W mojej opinii jest to psychodelik jeśli chodzi o wpływ na psychikę i postrzeganie. Nie wnikalem w działanie na receptory. Rozpisze się z pewnością na ten temat jesZcze bo mirystycyna to bardzo ciekawa i efektywna substancja. I ma potencjał terapeutyczny. Pozwoliła mi się uwolnić od ciężkiej traumy poprzez wyciagniecie jej na wierzch. I u innych osób też dostałem takie sygnały Że tak działa. Wyciąga podswiadome niepokoje i lęki i traumy na wierzch.

Efekt rozweselajacy i halucynogenny... bardzo długi czas działania.. lubię ;)
Rejestracja: 2017
  • 317 / 80 / 0

Galka dziala bez watpienia i tylko pechowcy trafiajacy na kiepska partie lub niewrazliwcy , ktorych odpowiednio "klepnie" dopiero flaszka lub pol grama emy moga twierdzic inaczej .

Inna sprawa czy to deliryczne dzialanie mozna nazwac pozadanym ? Bycmoze w starannie dobranych dawkach , gdzie jest ta quasi-marihuanowa faza ale nie ma jeszcze suchosci zagubionego na sacharze , mdlosci czajacego sie belta :rzyg: i zawrotow glowy niby tuz przed omdleniem ...
Rejestracja: 2020
  • 163 / 15 / 0

gówno kurwa a nie właściwości terapeutyczne. gałka to jedno z większych naturalnych gówien, największe zaraz po bieluniu. Drogi ćpunie, jeśli chcesz spożywać gałkę, przygotuj się na: smak gorszy od własnego kału, średni efekt i oczywiście dwa dni wyjęte z życiorysu %-D
Serio, według mnie gałka to razem z bieluniem cholerne gówno, którego po prostu nawet nie warto próbować.
Rejestracja: 2011
  • 382 / 52 / 0

Nigdy nie odczułem działania delirycznego na gałce, za każdym razem gdy tego próbowałem dziwiłem się że nie ma w tym jakiś kannabinoidów. Porównywanie tego z tak toksyczną i niebezpieczną substancją jak bieluń wydaje mi się nie na miejscu. Fakt że gałka ma trochę niezbyt przyjemnych efektów ubocznych jak okropny smak, senność, długość działania czy kiepskie poczucie dzień po (przez co nie mam ochoty do niej wracać), ale o ile po 2 paczkach gałki nic Ci się nie stanie, tak po dwóch garściach nasion bielunia możesz wylądować w szpitalu, psychiatryku albo kostnicy...
Posty: 2882 Strona 288 z 289
Wróć do „Gałka muszkatołowa”
Na czacie siedzi 804 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość