Opium

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 32 Strona 3 z 4
Rejestracja: 2011
Użytkownik zbanowany
  • 1294 / 16 / 0

stąd przy stukania dużej ilości mleczka po jakiejś przerwie to ogromny wyrzut histaminy, większy niż przy morfinie, kodeinie, heroinie. pozniej organizm sie przyzwyczaja i mozna dużo stukać, ale i tak jak się stuknie za dużo to zalewa tą 'lawą' jak ja to mówie. Mówię tu o świerzym mleczku, tylko wysuszonym, z dodanym kwaskiem i wodą, bez bezwodnika-bo tam nie ma mowy o jakimś porządnym wyrzucie histaminy
Rejestracja: 2012
Użytkownik zbanowany
  • 2679 / 369 / 0

Ja po zapodaniu opium nie odczułam w ogóle wyrzutu histaminy (jeśli chodzi o świąd), z resztą i tak jestem na nią niewrażliwa, nigdy nic mnie nie swędzi, natomiast odczuwam problemy z sercem (to też ma związek z histaminą). Muszę przyznać, że po opium bardziej było to odczuwalne niż przy majce czy H.

Współpracujemy przy projekcie badawczym Stowarzyszenia Substytucyjnego Leczenia Uzależnień "MAR"!

Otrzymaliśmy (jako portal Hyperreal) zaproszenie do współpracy przy projekcie badawczym, szczegóły w treści newsa!

Kolejny akt oskarżenia przeciwko polsko-wietnamskiemu gangowi plantatorów „trawki”

Kolejne 14 osób zostało oskarżonych przez podkarpackie „pezety” Prokuratury Krajowej w śledztwie dotyczącym polsko-wietnamskiego gangu prowadzącego plantacje konopi indyjskich. Według śledczych z roślin znalezionych w zlikwidowanych uprawach można było wyprodukować blisko 140 kg marihuany. Niewykluczone, że wcześniej gang zebrał kilka razy większe plon
Rejestracja: 2018
  • 2435 / 535 / 155

Może ma to związek z ilością poszczególnych alkaloidów w opium. Zwykle jednak po majce, DHC czy kodzie miałam większy wyrzut histaminy. Co ciekawe, po tych najsilniejszych opio (fent, remifentanyl) nie było go praktycznie w ogóle. Majka wygrywa, jeśli chodzi o histaminę, ale dla mnie akurat jest to całkiem przyjemne.
Rejestracja: 2009
  • 1156 / 24 / 0

W jakim niedalekim kraju najłatwiej dostanę opium?
Maroko, Holandia?

Na Afganistan się nie piszę, bo nie ma tam za dużo do zobaczenia, a jest niebezpiecznie.
Chociaż z góry szaro-brązowy Hindukusz wygląda niesamowicie (widziałem z samolotu lecąc tamtędy).
Rejestracja: 2018
  • 599 / 103 / 2

Gdybyś miał możliwość pojechać do Turcji w okresie zbiorów i nieco później, najlepiej do prowincji Afyon, to nie powinno być kłopotu. Są tam tysiące jednohektarowych gospodarstw rolnych, gdzie uprawiany jest wysokomorfinowy mak, uprawiają go tureccy chłopi. Co prawda policja od czasu do czasu kontroluje pola i sprawdza czy nikt nie nacina makówek, ale robi się to mimo to, tylko nie na masową skalę. Chłopi muszą sprzedawać słomę do fabryki leków (Turcja to jeden z największych na świecie producentów morfiny), ale nie sposób ich dokładnie rozliczyć z jej ilości. Wielu chłopów też oczywiście zażywa opiaty -makiware, opium ale niewielu jest tam poważnie uzależnionych.
Rejestracja: 2009
  • 1156 / 24 / 0

Ok, dzięki. Byłem w Turcji, piękna jest. Chętnie kiedyś wrócę.
A ktoś z Was był na Czechach polować na polach?
Raczej nie jestem zwolennikiem podpierdalania czegoś, ale co to jest kilkanaście makówek z całego pola :P.
Rejestracja: 2007
  • 1865 / 43 / 0

04 czerwca 2020Scone pisze:
Ok, dzięki. Byłem w Turcji, piękna jest. Chętnie kiedyś wrócę.
A ktoś z Was był na Czechach polować na polach?
Raczej nie jestem zwolennikiem podpierdalania czegoś, ale co to jest kilkanaście makówek z całego pola :P.
Bywałem. Zrobiło się to deczko zbyt popularne, blisko granicy łatwo dostać widłami. O oczywiście w przenośni, ale jednak zdarzają się nieprzyjemności. Jak pojedziesz trochę dalej od granicy i nie będziesz przeginał, to czekają Cię fajne wakacje. A potem chujowe zgięcie xD
Rejestracja: 2009
  • 1156 / 24 / 0

Przeginać nie będę, bo i tak mi głupio komuś kraść z pola.
Zrobiłbym to sam, ale najbliższe rozsądne miejsce mam jakieś 8 km od domu, a indoor nie wypalił (nie ma to sensu w domu, za mało wydajne).
Nawet bym mógł komuś zapłacić, ale weź idź do kogoś i powiedz: przepraszam, czy mogę dać panu 50 zł i zebrać sobie opium %-D ?
Rejestracja: 2019
  • 11 / 3 / 0

Przejeżdżam w okolicach Płocka, wszędzie czerwoniutko. W wieeeeelu miejscach rośliny rosną absolutnie poza kontrolą. A tutaj to jakieś absolutne makowe zagłębie, akurat jadę służbowo i oczy się świecą.
Rejestracja: 2017
  • 148 / 40 / 0

@kyleleash
Ale wiesz chyba, że te czerwone maki to jest w Polsce normalny chwast? Nie zawiera morfiny, raczej żadnych interesujących narkotycznych alkaloidów, które można wykorzystać "domowo".
Teraz okres kwitnienia i w całej Polsce mamy takie widoki. Mnie się łezka w oku kręci, gdy przypominam sobie czasy, gdy jeszcze można było uprawiać Mak lekarski, w mojej rodzinie również się go uprawiało i pamiętam widoki kilkuhektarowych pól biało kwitnących maków na wsi, jeszcze będąc wtedy małym dzieckiem. Oj, dał bym sporo by się urodzić 15-20 lat wcześniej i skorzystać z możliwości swobodnej uprawy maku wysokomorfinowego. Tyle możliwości do wyboru - opium, makiwara, napar z suszu, czy słynny "kompot", do wyboru do koloru :D
Posty: 32 Strona 3 z 4
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 1241 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: szmatomakler i 4 gości