Grzyby - hodowla (pytania związane z uprawą, stanem grzybni, chorobami)

Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 2631 Strona 263 z 264

Jakie grzyby są Twoim zdaniem najlepsze?

65%
Krajowe łysiczki
904
6%
Krajowe muchomory
90
28%
Importowane (wszystkie wrzucam do jednego wora)
395

Liczba głosów: 1389

Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

Nie zamierzam robić nowych. :) Te 2 i tak zrobiłam dodatkowo, tylko dlatego, że zostało mi sporo żywej kultury. W sklepie znalazłam mix mąki ryżowej i kukurydzianej, więc to bardziej w ramach eksperymentu. Chciałam tylko wiedzieć jakie są szanse przetrwania tego delikwenta z dziurą
Rejestracja: 2020
  • 16 / 2 / 0

Witam. Mam nadzieję, że administracji uda się zrozumieć o czym nawijam.
Planuje założyć mała hodowlę grzybków G.T.
Na razie jest to temat czysto na kartce, mam glove boxa zbudowanego z akwarium DWUKOMOROWEGO z matą grzewczą z regulowaną temperaturą oraz higrometrami.
Co do planu: w jednej komorze mam zamiar zarażać słoje a w drugiej trzymać ciastka.
I teraz pytania:
Jest to glove box bez cyrkulacji powietrza, czy wietrzenie ręczne zda egzamin czy jednak robić dziursko?
Czy mogę trzymać ciastka bez użycia baga czy w bagu będzie im lepiej?
I najważniejsze czy to wogóle ma szansę wypalić?
Dzięki z góry za odpowiedź.

Paula przez pół roku pracowała na nielegalnej plantacji zioła w Kalifornii.

"Najlepsi zarabiali 750 dolarów dziennie" - wywiad Noizz.pl

Nowy sposób leczenia zakażonych koronawirusem? Francuscy naukowcy testują... plastry nikotynowe

Nikotynowy receptor acetylocholiny (nAChR) może odgrywać kluczową rolę w zapobieganiu covid-19 – sugerują wyniki badań przeprowadzonych we francuskim szpitalu Pitié-Salpêtrière.
Rejestracja: 2010
  • 3214 / 397 / 0

Nie zarażać tylko zaszczepiać/kolonizować
Nie rozumiem w jakim celu chcesz trzymać kolonizujący substrat w gloveboxie
IMO opisujesz tutaj niesamowity przerost formy nad treścią
Rejestracja: 2020
  • 16 / 2 / 0

Ja tak nie uważam, ale skoro już tak przejmujesz się jakością postów, to może wniósłbyś coś do tematu, zamiast sapać?
Chcę użyć glove box'a aby zminimalizować szansę na zakażenie to chyba logiczne czyż nie ?
Rejestracja: 2010
  • 3214 / 397 / 0

Zupełnie nielogiczne. O niezakażalności decyduje sterylizacja substratu i odpowiednie zamknięcie słoika. Jeśli chcesz cokolwiek dodatkowo robić w gloveboxie (a chcesz bo masz plan owocnikować) to nie utrzymasz w nim sterylnych warunków więc nie wiem jak niby miałoby to wpłynąć pozytywnie na hodowle w jakikolwiek sposób.
Co więcej kolonizujący substrat wymaga ciemności, żeby nie zaczął na dziko owocnikować w słojach, a ciastka światła, żeby zacząć owocnikować

Przerost formy nad treścią bez przygotowowania teorytycznego. Nie miało być to z mojej strony sapanie tylko zaznaczenie, że uważam to za zupełnie bezsensowne.
Rejestracja: 2020
  • 16 / 2 / 0

Dobra dzięki, z tego co zrozumiałem to koncepcja z boxem jest strasznie słaba i zbędna. Czyli zostaje opcja standard.
Pozdrawiam.
Rejestracja: 2010
  • 3214 / 397 / 0

Gdyby ktoś zastanawiał się ile czasu można trzymać skolonizowane słoiki w lodówce to odpowiedź na to pytanie brzmi - przynajmniej miesiąc.
Viva la epidemia
Rejestracja: 2020
  • 4 / / 0

Dzień Dobry,

9 dni temu zacząłem hodować grzyby typu mexican. Zgodnie z instrukcją nakłułem grzybnie widelcem, po czym zalałem wodą i po godzinie tą wodę odlałem. Następnie wlałem do baga wodę i włożyłem grzybnie do niego i zamknąłem baga za pomocą spinaczy. Od tego momentu trzymam growkita w szafie i do tej pory nie pojawiły się żadne piny. Temperatura w szafie 25 stopni. Zaglądam 1-2 razy dziennie by sprawdzić czy coś się dzieje. Czy coś robię źle? Czy mogę coś zmienić? Czy po prosty być cierpliwy i czekać? Załączam zdjęcie (słabo widać bo nie chce growkita wyjmować z baga ponieważ zalecali nie wietrzyć do pojawienia się pinów).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2018
  • 295 / 164 / 0

28 maja 2020marids pisze:
Załączam zdjęcie (słabo widać bo nie chce growkita wyjmować z baga ponieważ zalecali nie wietrzyć do pojawienia się pinów).
Te instrukcje do kitów to jakiś kretyn pisał i wprowadza ludzi w błąd, już któryś raz z rzędu się taka sytuacja zdarza jak twoja. Trzeba chyba rozpisać prawidłową i podwiesić albo co, nie wiem.

Musisz zacząć wietrzyć i - ewentualnie - obniżyć temperaturę do ok. 22, ale 25 też jest ok. Grzybnia musi oddychać bez względu na to, czy piny są, czy ich nie ma, a w zastałym, wilgotnym powietrzu łatwo o pleśń.
Ale ogólnie - bez paniki. 9 dni bez pinów to nic niezwykłego nawet przy idealnych warunkach. Zaczniesz wietrzyć i pryskać jak należy, to niedługo wystartują.
Rejestracja: 2015
  • 34 / 12 / 0

Siemka. To mój kolejny growbox ale pierwszy raz spotykam się z taką sprawą. Tym razem Gold Teacher. Procedura standardowa. Zalanie, odlanie, do worka z wodą i do łazienki gdzie temperatura jest w miarę stała i wynosi około 22 stopni. W czym rzecz? Grzybnia pojawiła się już drugiego dnia co ucieszyło mnie ale przez kolejne 10 dni niewiele się rozrosła. Kilka białych skupisk. Grzybnia nie chce kolonizować wierzchu. Zapach ładny, wietrze kilka razy dziennie. Co począć? Usunąć co wyrosło, wsadzić do lodówki na noc i ponownie zalać? Od zalania minęło 10 dni a w tym czasie efekty powinny być lepsze ( z mojego doświadczenia ).
20200531_123926.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Posty: 2631 Strona 263 z 264
Wróć do „Hodowla grzybów”
Na czacie siedzi 1102 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość