Grzyby - hodowla (pytania związane z uprawą, stanem grzybni, chorobami)

Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 2342 Strona 234 z 235

Jakie grzyby są Twoim zdaniem najlepsze?

66%
Krajowe łysiczki
881
6%
Krajowe muchomory
85
27%
Importowane (wszystkie wrzucam do jednego wora)
360

Liczba głosów: 1326

Rejestracja: 2018
  • 7 / / 0


Ktoś wie co to są za filtry w growkitach - worek i opakowanie? Gdzie się takie kupuje? Przy tyvek lubi grzybnia się chwytać i go zarastać, no i moknie. Albo są jakieś inne z tworzywa, co nie mokną i zarastają?
Rejestracja: 2018
  • 76 / 22 / 0


29 stycznia 2019grzybek03 pisze:
Mam problem z moja hodowla mija 12 dzień a nic się jeszcze nie pojawiło. Mam się już zaczynać martwić?
-tem okolo 20C
-wietrze codziennie 1/2
-zalalem i postawilem na 16h w lodowce
-grzyby trzymam w pokoju bez bezposredniego dostepu swiatla
-pryskam po sciankach co 2 dni woda z kranu
Może im być minimalnie za chłodno i pewnie dlatego tak długo to trwa. Jeśli masz możliwość, to przestaw je jakoś bliżej kaloryfera, tak żeby miały ze 22 - 25 stopni powiedzmy. Mierz termometrem, nie na oko.
W tej temperaturze też powinny ruszyć, tylko zajmie im to więcej czasu, 12 dni to jeszcze nie jest nic złego.

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

Palenie marihuany przyczyną remisji choroby Leśniewskiego-Crohna u 45% pacjentów

Badanie z roku 2013 sugeruje, że palenie marihuany powoduje całkowitą remisję choroby Leśniowskiego-Crohna u 45% pacjentów.

cr

Rejestracja: 2017
  • 74 / / 0


Kto z Was hoduje na ciastkach? Jak długo zajmuję wam zajecie grzybni?
Czytam ostatnio w poradniku, że koleś cały proces od zaszczepienia do owocowania zajmuje ponad 6 tygodni.
Mi Grzybnia zajmowała ciastka 2 miesiące! Trzymałem w wiekszosci czasu 28-30 stopni, nocą tempera mogła spadać, czy to miało AŻ takie znaczenie?

Ile czasu od wyjęcia ciastek do owocowania u Was?
Rejestracja: 2018
  • 76 / 22 / 0


Ja robiłem na ciastkach. Ciastka są super.

Najszybszy cykl trwał 35 dni od zaszczepienia do pierwszego plonu, a przeciętnie około 40, czyli sześć tygodni, tak jak piszesz. Kolonizacja i owocowanie zwykle w tej samej temperaturze, 24 - 25 stopni. 28-30 to trochę za dużo, pewnie dlatego wolniej rosły. Albo miałeś duże słoiki, albo za bardzo zbity substrat, to też jest możliwe.

Od narodzin do owocowania zwykle 7 - 12 dni i potem tak jeszcze z tydzień, żeby nadawały się do zbiorów.

cr

Rejestracja: 2017
  • 74 / / 0


dzięki za odpowiedz, to mój drugi raz i wyszło IDEALNIe tzn 100% bez zakażeń ...ale ten czas bym chętnie przyspieszył:P

Z kolei na filmie PFtek na YT mówią że od narodzin ciastek do owocowania pare Tyg : o
Rejestracja: 2012
  • 128 / / 0


Zalozmy, ze komus szykowal by sie wyjazd na 5 dni, trzeba by zostawic ciastko samo sobie. Jest skolonizowane w 100%, nadal w sloiku w ciemnym miejscu.
Czy lepiej zostawic ciastko dalej w ciemnym miejscu i go nie ruszac, czy zaczynac?
Rejestracja: 2010
  • 2413 / 190 / 0


Zostaw w lodówce. Jeśli nie masz takiej możliwości to w innym ciemnym i zimnym miejscu. Nie zaczynaj owocnikowania
Rejestracja: 2012
  • 128 / / 0


12 lutego 2019Fatmorgan pisze:
Zostaw w lodówce. Jeśli nie masz takiej możliwości to w innym ciemnym i zimnym miejscu. Nie zaczynaj owocnikowania
Dzieki wielkie.
Po powrocie jak to zrobic? Po wyciagnieciu z lodowki na swiatlo?
Rejestracja: 2010
  • 2413 / 190 / 0


Przeprowadzasz normalne owocnikowanie ciastka. Odpowiednia wilgotność, minimum godzina światła dziennie, wentylacja.
Powodzenia
Rejestracja: 2018
  • 8 / 1 / 0

Byłem na shroomery ale nie jestem w stanie dobrze zrozumieć tych wszystkich określeń i slangu grzybiarzy, więc uderzam na rodzimego hypka. Wyjaśnię sytuację: z powodu współlokatorów o wyjątkowo wscibskim charakterze nie mogę zamówić strzykawki z zarodnikami, natomiast printy są bardziej dyskretne, poza tym mogę je zrobić sam z dzikich grzybów (kolpaczki, nie jestem wybredny). Dowiedziałem się, że mogę zrobić growkita samemu i podobnie skolonizowac ryz, bez szybkowara, ale nagle przeczytałem że dzikie pronty są zanieczuszczone i że wymagają odczyszczenia na agarze. Wyjaśni mi ktoś jak działa taki agar (wiem że się rozwija grzybnia ale jak oddzielić dobre od złego na takim ) oraz czy jeśli rozwinie mi się grzybnia na tym to mogę to wsadzić do growkita? Nie jestem doświadczony i mam ograniczone możliwości więc przepraszam za ew. Gafy. Pokój wszystkim .
Posty: 2342 Strona 234 z 235
Wróć do „Hodowla grzybów”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości