Najlepszy sprzet IV

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 226 Strona 23 z 23
Rejestracja: 2015
Użytkownik zbanowany
  • 1466 / 199 / 0


No kuuuwa, ludzie, 0,6 mm to chyba do złotego strzału albo sterydów, ewentualnie dla ifauowych speedziarzy. Nie kaleczcie się permanentnie, jeszcze zdążycie mieć problemy z ukrywaniem śladów, przecież to zostawia ewidentne dziury w ciele, jak te po rurkach od wenflonów!

Dla mnie niezmiennie najlepsze igły to 0,45 mm lub 0,5 mm. Jeśli nie mają jednych, to brałam drugie. Jeśli nie mieli drugich, brałam pierwsze. Od jakiegoś tygodnia kupuję i jedne, i drugie i używam tej, która "wpasowuje się" w daną żyłę. Te 0,45 mm mają to do siebie, że są krótkie, czasami mi to pasowało, czasami nie. Znam swoje kable na tyle (choć na pewno nie na wylot; ojej, wyszedł tutaj suchar słowno-sytuacyjny %-D ), by wiedzieć, że niektóre wystarczy tylko nakłuć i już można pompować, bo wiadomo, że jest się od razu w żyle. Inne z kolei są lekko ukryte, pod względem tego, że trzeba po prostu głęboko wbić się i dopiero, gdy plastik (z "kontrolką") dotyka prawie (lub dosłownie) skóry, to zaczyna nieśmiało napływać krew i dopiero można pompować. Uważam, że nie trzeba używać długiej igły, jeśli wystarczy tylko wejście 2 mm pod skórę i jest się w ładnej żyle, bo gdy jest długa, a tak niedużo jej siedzi w żyle i skórze, to łatwo wypaść, a po co to? :D

Pojemność 5 ml to też chyba tylko do majki, oxy, etc., w każdym razie tych tabletkowych spraw. Zauważyłam, że w małej ilości wody (te 1-1,5 ml, które są wystarczające do helu) to się rozpuści, owszem, ale robi się z tego taka śliska breja, że nie dość, że trudno to zaciągnąć, to jeszcze mam wrażenie, że to stężeje i ciało stałe się zrobi, gdy ostygnie, i boję się to strzelać. %-D Ja wiem, że to niedorzeczne, ale takie myśli mnie nachodzą.

Jeśli chodzi o helenę, to najlepsza strzykawka to ta 2 ml. Dużo wody tam lać nie trzeba, szybko się robi, więc nie odparowuje tyle, że trzeba szukać na łyżce tego, co chcemy zaćpać. %-D A też nie ma co pompować 4 ml rozcieńczonego płynu. Osobiście wolę mocno stężoną niedużą ilość. Mam wrażenie, że to aż gęstsze się robi od wysokiego stężenia H i jakoś tak mocno wchodzi. Ale to pewnie tylko placebo. ;)

A jeśli chodzi o te z gumką, to nie zesrajta się z podniety. Wiem, że one leciutko chodzą (pamiętam, że udało się zmarnować kilka ml roztworu przez to, bo tak leciutko, kuźwa, chodzi), ale te bez gumek wcale nie są gorsze, jeśli używa się ich pierwszy raz po rozpakowaniu i tylko raz, a nie - jak ja często - pompuje, dopóki widać podziałkę. Te bez gumek też chodzą lekko, właśnie bardzo podobnie, jeśli nie tak samo, jak te z nimi. Trzeba też brać pod uwagę, że i te z gumkami potrafią chodzić ciężej. To jest robota hurtowa, taśmowa, nie ręczne malowanie podziałki, więc zawsze można trafić na spieprzony egzemplarz, który będzie trzeba tak cisnąć, jakby się nam igła przypchała, a za chwilę trafi się na taką pompeczkę bez gumki, która chodzi lekko jak nasmarowana. ;)

Kurczę, jakie obserwacje na przestrzeni miesięcy, lat eksperymentów na samej sobie z różnymi substancjami.
Rejestracja: 2018
  • 2032 / 376 / 154


Czy ktoś z Was wie może, gdzie dostanę najlepsze igły do iniekcji 0,55 x 25 mm? Szukałam w niemal wszystkich aptekach w okolicy, a nawet w sklepie medycznym babka spojrzała na mnie jak na wariatkę, gdy spytałam o te 0,55. Igły fioletowe - wiecznie brak w hurtowniach, więc byłabym ogromnie wdzięczna, gdyby ktoś pomógł mi znaleźć miejsce, gdzie dostanę te igiełki.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Odurzony ojciec opiekował się synem. Na terenie posesji miał plantację konopi

"Policjanci pojechali na miejsce. Zastali odurzonego i woniejącego paloną marihuaną 22-latka"
Rejestracja: 2015
Użytkownik zbanowany
  • 1466 / 199 / 0


OMFG, jak latami strzelam iv, tak nie słyszałam o tych 0,55 mm. A z ciekawości - skąd w ogóle taki pomysł, wymóg, że 0,55 i ani o 0,05 grubsza ani cieńsza? Próbuj raczej w aptekach online w takim razie, skoro sklepy medyczne nie mają, to już naprawdę posucha, słabo popularne drzazgi sobie wybrałaś. %-D
Rejestracja: 2019
  • 35 / 6 / 0


Strzykawki zawsze Romedu trójczęściowe (z gumowym tłokiem) 3 lub 5. Z innych nie umiem.
Igły kiedyś jak miałem fajne żyły 0,5x16 teraz 0,4x19mm.
Rejestracja: 2018
  • 2032 / 376 / 154


Strzykawki 10 ml, najlepiej trzyczęściowe, firma nie ma dla mnie większego znaczenia.
Igły BD Microlance piąteczki (pomarańczowe), albo moje ukochane 0,55 KD Fine, których nigdzie teraz nie idzie dostać - marzenie...
Staza od biedy może być z paska od szlafroka, ale ja mam zakupioną ,,profesjonalną'' stazę automatyczną, 13 zł to nie jest duży wydatek.
Do odkażania najlepiej spirytus salicylowy, chociaż wiadomo, że Octenisept najlepszy, za to dla portfela zabójczy.
Rejestracja: 2016
  • 46 / 19 / 0


U mnie to od zawsze i wszędzie kolory -segregacja wenflonów na kolory, igieł na kolory. Także wybieram niebieskie/różowe igły i 10ml lub 5ml zresztą jak to objętość - jest zmienna. A i igły to też zależy jakie ktoś ma żyły czy podanie iv im sc. A na te firmy to ja nigdy uwagi nie zwracałam ale nie wątpliwie zdaje sobie sprawę z ich istnienia oraz ze zmienności kolorystyki na ww. Aż sprawdzę cóż to za firma - BD hahah jak piszą najtańsze no tak. A igły firma hmm pic różowe 1,2x40mm albo niebieskie 0,6x25mm. Do wyboru do koloru dosłownie i w przenośni. Do różowych to trzeba mieć żyły a nie takie co się boją i chowają ze strachu

Ale najtańsze nie znaczy najgorsze bo mam innej firmy tej samej co igły czyli pic ale z gumowym tłoczkiem one są i raz ich użyłam leżą na wszelki wypadek.
Posty: 226 Strona 23 z 23
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Geerafa i 1 gość