Metoksetamina - wątek ogólny

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 4466 Strona 446 z 447
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


Stary sort to dawka 40 mg już dawała spoko tripa.Teraz 100-150 mg ? To jakiś chujowy towar.
@eiffel65 poszukaj lepszego vendora.
Rejestracja: 2016
  • 678 / 55 / 0


@UJebany zależy wiesz od masy ciała, od tolerancji od wielu czynników, których pewnie my wszyscy razem wzięci nie wiemy :P

szukam szukam od kilku ładnych lat wiesz Ziomeczku, z marnym skutkiem :) przez ten czas załatwiłem 3 razy MXE i każde było albo czymś mieszane czymś nie aktywnym bo robiło dobrze tylko w kosmicznych dawkach.

Ale na serio to trudno znaleźć, to już nie to co kiedyś tak mówisz chujowy towar, poszukaj lepszego vendora, chyba sam nie szukałej metoksy po delegalu Ziomuś to na prawdę bardzo trudna sprawa lol jak cokolwiek to brzmi lol

rozumiesz

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Wezwani do awantury o bałagan, znaleźli narkotyki

Mundurowi z Żoliborza, którzy interweniowali w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie środków odurzających.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


@eiffel65
No rozumiem, ze ciężko znaleźć.Szukaj, szukaj może w końcu znajdziesz prawilny sort.Taki klepacz co 40 mg wywalało z butów.Jak wcześniejszego tematu by się wrzuciło 100 mg - 150 mg to chyba byłoby overdose. :uwaga:
Rejestracja: 2016
  • 678 / 55 / 0


kiedyś na pewno :D kto szuka ten znajdzie ;)

Metoksy szukam kilka lat, i parę razy ją miałem, ale niestety pewnie żeniona z czymś nieaktywnym stąd te dawkowanie

fajnie było poczuć znowu te wspaniałe wejście, kręcić się mimowolnie dookoła swojej osi, chodzić jak robot po pokoju mimowolnie we wszystkie strony naraz słuchając ulubionej muzyki <3

kocham MXE <3
Rejestracja: 2014
  • 1732 / 173 / 1


Pamiętam jak mi się dobry sort ladowal, czułem się jakbym jechał pociągiem siedząc przed kompem... To była na prawdę fajowa substancja. Szkoda, że podziemie idzie w co innego
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


Podziemie idzie stimsy i euforianty, bo sebixy maja na to największe zapotrzebowanie.Mało kogo interesuje dysocjacja, ogólnie psychodeliki a jeśli już ktoś oczekuje fazy po psychodelikach to chce widzieć różowe słonie i mieć tzw. ``smiechawke``.Po prostu nie ma MXE z powodu malej liczby nabywców.
Rejestracja: 2014
  • 1732 / 173 / 1


keta jeszcze jako tako lata te dziurę, ale raczej za granicą
Rejestracja: 2014
  • 715 / 113 / 0


Tak mi się przypomniało. Po pierwszym w życiu dyso - MXE - horror tripie nabawiłem się lęku wysokości. Do teraz, a sytuacja miała miejsce z 6-7 lat temu, jak wyjdę gdzieś np. na balkon to wydaje mi się, że zaraz się wszystko obróci i wypadnę. Albo chcę skoczyć.
Rejestracja: 2015
  • 676 / 143 / 0


Ja kiedyś miałem na MXE taki trip, w którym byłem krawężnikiem, ale nie w znaczeniu policjanta, tylko takim betonowym, wzdłuż którego spływała woda :) Na szczęście nie nabawiłem się z tego powodu żadnych lęków :korposzczur:
Rejestracja: 2018
  • 44 / 4 / 0


Dorwałem sie do MXE z dnm , i przyznam byłem zajebiście zawiedziony co do działania , na początek poszło 100 mg podejzykowo i szczerze słabo , uznałem że dostałem jakiś zmieszany shit i tyle po sprawie , leko zniesmaczony na komentarze o tym jako MXE jest super i cudowne, no ale nic żyje się dalej. No nic myslę sobie pewnego dnia że pewnie zmieszane i gówno wiadomo co jest w srodku i walic to im to ryzyko, no ale to nie pierwsza głupia rzecz jaką zrobiłem.
Z racji że biore bupoprion załadowałem najpierw 70 mg sluchawki na uszy i do łóżeczka licząc na szybkiego hola a tu dupa , niby fajnie i spoko ale jakoś tak spokojnie, szybko dorobienie kolejnych 40 mg no i tu zaczeła sie jazda.Trudno to opisać i faktycznie jest to odmienne od 3mep pcpc i czy 3ho PCP innych dysso które testowałem.Wizję jak po klasycznych psychodelikach i to nie zmącone uczucie szczęścia no kurwa zupełnie inaczej niż zwykle , każda negatywna myśl szybko przekształcana na pozytywną i budująca.Lot zajoł chyba z 4 h oczywiście dopalałem dobrym hashem i tutaj też szok bo idealnie się spinały obie substancje . Oczywiście gdzieś tam na koniec sigme złapałem jak ja wszystko teraz ogarnąłem i jak to od teraz będzie zajebiście:) Szczerze rozumiem teraz tęsknotę wielu z was jeśli ten sort to tylko namiastka to wcześniej musiało być chyba zajebiście nawet:)Szkoda że cena taka duża i no i dawkowanie zbyt wysokie.
Posty: 4466 Strona 446 z 447
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości