SNRI: Duloksetyna (Cymbalta, Dulsevia, Depratal) - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 386 Strona 38 z 39
Rejestracja: 2016
  • 3287 / 926 / 0

Duloksetyna jest mało dopaminowa, a mocno noradrenalinowa. Może i tak, dlatego mógłbyś się przerzucić na typowe antydepresanty, stymulanty NDRI czy MAOi takie jak: bupropion, metylofenidat czy moklobemid. metylofenidat to jest rzecz działająca na 100%, przy czym musi działać na podkładzie sprawdzonego antydepresantu.
Rejestracja: 2020
  • 15 / 1 / 0

18 stycznia 2021Horacy123 pisze:
@midhy

Skutki uboczne brania sertaliny nigdy nie przeszły?
Głównie senność, zamulenie. Działała na mnie wyraźnie sedacyjnie. Brałem przez 2 miesiące, zaczynałem od dawki 25, potem 50 i im większa dawka tym gorzej z wymienonymi skutkami ubocznymi. Potem jeszcze lekarz kazał zmniejszyć dla sprawdzenia dawkę do 25 ale niespecjalnie przynosiło to terapeutyczny efekt.

Teraz czekam 2-4 tygodnie żeby wyczyścić organizm i dopiero będę próbował z Duloksetyną. Najpewniej zacznę w 1-2 tygodniu lutego.
Na pewno byłem o wiele bardziej wyciszony, spokojny. Bardziej zmotywowany i co najważniejsze - przeszły albo po prostu ich nie zauważałem - problemy z pamięcią/ koncentracją/ widzeniem ale co z tego jak po zabraniu się za jakieś zadanie miałem ochotę położyć głowę na biurku i zasnąć.

Brałem jeszcze fluoksetynę przez prawie 2 tygodnie ale to było okropne uczucie.

Poradnik Uliczne BHP – przykłady sytuacyjne

Czym jest „Uliczne BHP”? Jest to umowna i potoczna nazwa na wspólne określenie zasad, według których poruszamy się w publicznej przestrzeni. Są to wewnętrzne wzorce dotyczące naszego prywatnego bezpieczeństwa. Stworzone samodzielnie bądź grupowo, w oparciu o okoliczną sferę działań. Ustalone przez nas i srodze przestrzegane. Jest to kawałek teorii, który stosowany w praktyce odczuwalnie zwiększa szanse na uniknięcie przykrych sytuacji.

Cios w międzynarodowy narkobiznes – kontynuacja działań w ramach operacji „Przebudzenie mocy"

Kolejny cios w międzynarodowy narkobiznes – kontynuacja działań w ramach operacji „Przebudzenie mocy”.

HGO

Rejestracja: 2017
  • 14 / / 0

Jestem na Duluksetnie 60 mg, przyjmowana wieczorem, zszedłem na dawkę 30 mg. Chcę bezpiecznie odstawić ten lek. Jak dawkować żeby nie było brain zaps? Dodam że od niedzieli jestem da dawce 30 mg
Rejestracja: 2020
  • 134 / 26 / 0

Witam, (pomijam popierdolenie i wbijanie do kolejnego lekarza, ale tym razem nie po benzo, zresztą to była pierwsza wizyta i zbierał wywiad siedziałam 45min (p.l.uzależnien kolejna) bojąc się prosząc o benzo (ktoś mi ostatnio odpisał, że lekarzom wyskakują przekroczenia dawki), zresztą mam zapas nie zależało mi na tym poszłam tam po... energie!!!. Tak kurwa, no nie tak powiedziałam tylko poprosiłam o coś na energie, bo wieczna anhedonia nihilizm,zmęczenie (to akurat od kiedy pamiętam niezależnie od benzo,jedyne co mnie aktywuje to alkohol). Do sedna facet na energie przepisał mi depratal 30mg *duloksetyna* i fluanxol 0,5mg 50szt. jak przeczytałam oba wątki to tam 70% ludzi na nie, ma straszne, uboki, zmęczenie szokujące, czy ktoś może powiedzieć, które z nich doda energii (powtarzałam to z 3razy, mówiąc, że nie chce asertinu, a z postów wynika, że to to samo?)
Rejestracja: 2020
  • 5 / / 0

Jak duloksetyna będzie współgrać z buspironem 10-10-10?
W sumie działania tego buspironu nie czuję, nawet nie pamiętam, dlaczego mi przepisał, chyba na ciągłe wkurwy, które wcześniej magik chciał niwelować pregabaliną, ale żarłam jej za dużo i nieleczniczo, a rekreacyjnie, więc poprosiłam o coś innego (długo nie brałam nic zamiast pregi, a ten buspiron jakoś od 2-3 tyg. dopiero). Zeszłam właśnie z wenli (parę mcy 225, ostatni miesiąc 150 a od 4 dni 75 i dziś już 0), no i mam przepisany escitalopram. Nie chcę go, bo jak ma mnie nie napędzać to ja pierdolę serdecznie.
Wenla stosowana w/g wskazań lekarza, działała zajebiscie, dobrze się czułam, nawet lekkie wkurwy były spoko, bo to była część całej zabawy. Miałam siłę na wszystko i chciało mi się - praca jedna, druga, szkoła, wyjście z domu, załatwianie rzeczy... Ale codzienne pocenie nocne masakra - mam materac do wymiany po paru miesiącach.
Domyślam się, że po duloksetynie tez tak może być (noradrenalina?).
Czy ona da mi napęd na 4 koła, niczym wenla? Wszystko zniosę, juz chyba nawet te poty, byle nie było lęku i ospałości, "niechcenia". Nawet wyjście do Rossmanna po papier toaletowy ma mnie cieszyć (a tak było po wenli). Żadne wyjałowienie z emocji mi nie straszne, w moim przypadku to zaleta.
Rejestracja: 2021
  • 5 / 1 / 0

02 lutego 2021niewiemczyistnieje pisze:
Do sedna facet na energie przepisał mi depratal 30mg *duloksetyna* i fluanxol 0,5mg 50szt. jak przeczytałam oba wątki to tam 70% ludzi na nie, ma straszne, uboki, zmęczenie szokujące, czy ktoś może powiedzieć, które z nich doda energii (powtarzałam to z 3razy, mówiąc, że nie chce asertinu, a z postów wynika, że to to samo?)
Biorę duloksetynę od pół roku w kombinacji z pregabaliną. Po raz pierwszy w życiu jestem w stu procentach przekonany, że leki wreszcie na mnie zadziałały. Pandemiczna rzeczywistość daje mi nieźle po tyłku i jestem przekonany, że bez tych leków byłoby dużo, dużo, dużo gorzej. Do rzeczy natomiast, a więc Twojego pytania: z mojego miksu to właśnie duloksetyna ma działać aktywizująco i dawać energię. I daje! I naprawdę jest to fajna energia - szybko się myśli, człowiek może się skoncentrować, a jednocześnie go nie nosi, chyba że obchlam się za bardzo yerby. Z doświadczenia widzę jednak, że 30mg może być za małą dawką dla dulo, też od takiej ilości zaczynałem, obecnie biorę 90mg i sądzę, że to optymalne dawkowanie.
Rejestracja: 2020
  • 5 / / 0

NO dobra, poodstawiałam wszystko, jadę tylko na dulo 90 rano. Tydzień mija jakoś. Pytanie mam następujące, czy dobrze łączyć to z bupropionem? I mam na myśli welbox. Póki co moja psychiatra nie chciała mi przepisać, powiedziała, ze to hardkor i że w ostateczności (o borze).
Rejestracja: 2016
  • 3287 / 926 / 0

Duloksetyna+bupropion, za dużo noradrenaliny, ale mogłoby być ciekawie.
Rejestracja: wczoraj
  • 1 / / 0

Duloksetyna to mój pierwszy antydepresant. Zdalna izolacja (covidowe "elekcje") doprowadziły mnie do stanu, w którym czułem się cały czas wykończony i na nic kompletnie ochoty nie miałem. Nie ważne jak długo spałem i wypoczywałem, cały czas chodziłem zmęczony, bez energii i chęci do życia. Dostałem od psychiatry Dulsevia 30mg 1-0-0 pierwszy tydzień, potem 60mg. Obecnie biorę już ponad miesiąc 60mg.

4 dnia po pierwszej pigule dostałem napadu lęku w środku nocy i otrzymałem hydroksyzynę na noc. Pierwsze efekty zauważyłem po 2,5 tyg. Huśtawka nastrojów, raz lepiej (no w końcu w miarę dobrze (: ) raz gorzej, ale nie gorzej niż przed leczeniem. Po miesiącu już zaczął dominować dobry nastrój, lepsza koncentracja i więcej energii.

Ostatnio jest gorzej, szczególnie z koncetracją. Może to przez samotność. Kiedy mam mocnego doła biorę 2 tab antidolu i 10mg hydroksyzyny i nieźle to pomaga. Ogólnie duloksetyna nieźle na mnie działa ale nie mam porównania.
Rejestracja: 2014
  • 3075 / 431 / 0

@misspill

misspilka :) teraz dostałem dulo, a sama wiesz że jak brałem wenle przez 13 dni to od rana do wieczora byłem senny i napisałaś mi że jak tak było to wenla i tak by nie zmieniła działania i dobrze że odstawiłem (wenle).

Czy myślisz, że po dulo będzie to samo ? gdzieś od jutra zaczynam brać. hmm...
Posty: 386 Strona 38 z 39
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 2084 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Crazy Hultaj, Pregabalina i 8 gości