Pytania o ceny

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 2843 Strona 252 z 285
Rejestracja: 2018
  • 369 / 19 / 0


@IceN1N3
U mnie od zawsze jest 60 zl sztuka(pale od 2015r) a pol 30 zl i w polowie najczesciej "standardem" sa 2-3(jprdl) rzadko 4 bicia a w pseudo gramie -najczesciej 5,6 lub max do 8 lufek.Jakosc rozna, jak w topach to bywa dobra, ale warta moim zdaniem max 45 chyba ze wyjebana jakosc 50 zl a nie przecietna i 60 az (w miale slabsza)za 1g , ale kazdy bardzo przycina na ilosciach "bo za ogarniecie" i sie dostaje 0,7-0,8g zamiast 1g lub 0,2-0,4g za pol.Drogo i malo tak to interpretuje ;/.Wisienka na torcie bywaja w gratisie do tego sladowe ilosci pokruszonych lisci i lodygi,badz nasiona.Pol biedy jakby za te 60zl bylo to powiedzmy 0,9 bo 0,1 se wzial za ogarniecie a reszta moja i jakosc kozacka,same topy zero domieszek ipt,ale jak jest 0,6-0,8g i do tego widac kawalki lisci, lodyg czy nasiona to tragedia.Wszedzie tak jest, skad by nie brac w moich rejonach.
Rejestracja: 2015
  • 399 / 18 / 0


Ile za hel, ile za opakowanie bunondolu 0,4?

Redukcja szkód? Po twoim trupie

Dopalacze zostały w Polsce zrównane z narkotykami. Skutek? Co dwa dni ktoś umiera w związku z użyciem nowych substancji psychoaktywnych.

Opole: medyczna marihuana sprzedała się w niecały tydzień

Choć za gram konopi trzeba w aptece zapłacić 60 zł, chętnych nie brakuje. Gdy jedna z opolskich aptek rozpoczęła sprzedaż suszu, skończył się on w niecały tydzień.
Rejestracja: 2014
  • 6554 / 712 / 0


Za 60 zł powinieneś dostać tłustego worka jakiejś MEGA odmiany. Od ludzi, którzy ogarniając przycinają na ilości, trzeba trzymać się z daleka - to pasożyty jeszcze gorsze od tych, co zawsze jarają na tzw. wkręta.
Rejestracja: 2019
  • 1 / 1 / 0


Serwus.Jaka jest cena 1litra A-oil...bazy amf?
Rejestracja: 2011
  • 1191 / 85 / 0


Ja tam wciąż uważam, że jesteś ostro robiony w chuja %-D Nie potrafisz postawić na swoim i zajebać tube gościowi, który daje Ci wyjebaną na wadze sztuke za tak astronomiczny hajs? Zrozum, jeśli to bierzesz, to znaczy, że się na to zgadzasz, oni Cie będą mieli (chociaż najprawdopodobniej już mają) za frajera, a Ty dalej do nich biegasz.
Opcje masz dwie, w sumie trzy.

Pierwsza (najgorsza) - nie robisz nic, dalej kupujesz to gówno po cenie, która jest max zawyżona - nawet w Warszawie nikt za tyle nie puszcza. Chyba, że byłby to, tak jak pisze Jezus turbo kozak z odmiany totalnie niekomercyjnej.

Druga - skończysz dać się wałować i sterroryzujesz gościa od którego ogarniasz, chociaż biorąc pod uwagę Twoje posty czarno to widze %-D

Trzecia - ogarniesz swój outdoor, wyciągniesz w chuj palenia i masz spokój na rok, dwa albo nawet trzy lata. Nie mów, że się nie da, bo Radom ma liczbę ludności wynoszącą ok. 200 tysięcy, podczas, gdy ludzie potrafią robić udane outdoory w okolicach takiego Londynu czy Nowego Jorku (gdzie liczby ludności wynoszą ponad 8 milionów).

60 zł NIE JEST normalną ceną za zioło - zwłaszcza wyjebane na wadze. Dajesz robić się w chuja i tyle. Od 2015 roku jarasz (4 lata) i przez ten czas nie ogarnąłeś żadnego kontaktu do dilera? Co Ty masz za znajomych? Jeśli nie chcą was poznać, bo coś wymyślają, to już możesz być pewny, że ten towiec nie kosztuję 60 zł, tylko doliczają sobie prowizje + dodatkowo odbijają na blanta, lufe, cokolwiek. Uwierz mi, znam takich cwaniaczków.
Gwarantuje Ci, że gdy będziesz się zaopatrywał u normalnego, dobrego dilera, po pierwsze nie będziesz płacił astronomicznych kwot, po drugie nic nie będzie przycięte na wadze. Źródło na potwierdzenie moich słów? Znajomy mieszkający w Radomiu (no, nie do końca w Radomiu, ale towiec bierze z Radomia %-D) ma dostęp do zajebistego tematu za standardowe 40 - nic nie jest przycięty, towar prima sort spod lampy, 180 za piątkę, 300 za dychę, do tego dostępny praktycznie cały czas. Nie wiem w jakim towarzystwie się obracasz i jak to wiekowo wygląda, ale mój ww. znajomek już dawno po trzydziestce jest, możliwe po prostu, że osoby od których się zaopatruje nie chcą mieć z wami nic do czynienia (zwłaszcza jeśli 99 w Twoim nicku to Twój rocznik). PROTIP: Poznaj odpowiednich ludzi...
Rejestracja: 2018
  • 369 / 19 / 0


@UltraViolence
jak to idzie przez kilka par rak to nic dziwnego ze przycinaja.Z tego co widzie to kazdy ma u mnie po cenie 60zl,tyle ze jak ktos ma dobry kontakt to nie przycianaja na ilosci,daja wagowo.Nawet taki znajomy moj co pali kilka lat dzien w dzien po min 1g ma za to 60zl tyle ze nie przycianaja go i zawsze ma.Tylko raz mialem okazje brac po 50 zl/g ale tez przez znajomych a ten znajomy wiecznie czasu nie ma.Mozliwe ze bral bezposrednio od hodowcy dlatego mial po 40 g.Pale od 2015 okazyjnie nie ze dzien w dzien w tym czasie mialem rok przerwy tez.To by chyba trzeba bylo kazdego w tym miescie sterroryzowac kto puszcza po 60 zl i by wkoncu nie dalo sie skad wziac .Co do outa to mam go w planach i miejsce 35% szans powodzenia,okazyjnie sie zlozyc na takiego grama w 2/3 osoby to nie jakies wielkie pieniadze,a tak samemu codziennie tyle placic to by cala wyplate trzeba bylo wyjebac.Czesto jesszcze za te 60zl g jest mial ,a w nim wszystko kawalki malutkie lisci lodygi nasiona,jakby jeszcze byla jakas mocna holenderska odmiana i wagowo to mozna przymnkac oko na te cene.
Rejestracja: 2014
  • 6554 / 712 / 0


^
Jeśli ten temat za 60 zł jest w miale z kawałkami łodyg, to już siara na maksa.
Można wiedzieć, co to za miasto, że tyle sobie tam życzą za trawę? : ) Jacyś niepoważni ludzie się tym zajmują...

P.S. Jak wyliczyłeś, że ten outdoor ma akurat 35% szans na powodzenie? : D
Jeśli palisz regularnie, to koniecznie zorganizuj uprawę, tylko z głową.
Rejestracja: 2018
  • 369 / 19 / 0


@jezus_chytrus
To miasto to radom xd .
Bo miejscowka nie jest w 100% pewna,wydaje sie na to ok bo ludzie tam nie laza raczej,zawsze jest ryzyko zlodziei,jakies zwierze zje,badz ktos doniesie.Albo zla pogoda i rosliny umra,badz ja cos zwale bo to 1 by byla uprawa.
Rejestracja: 2017
  • 193 / 12 / 0


W sumie to nie wiem czy sie smiac czy plakac z kolegi wyzej. Ogarnij chlopaku kontakt do dilla, a nie bierzesz od znajomych, ktorzy biora od znajomych, ktorzy biora od znajomych, ktorzy biora od dilla %-D
Na 200tys. Miasto moge dac sobie nawet, za przeproszeniem, chuja odciac, zeby nikt nie mial nawet po te 50zl, chociaz stawiam, ze i po 40 cos sie znajdzie. Przeciez takie walki kreci sie albo na 12-letnich dzieciakach, co to chca sprobowac, czy ostatnich frajerach, co daja sie dymac i jeszcze z tego sie ciesza. Zmien towarzystwo albo poznaj nowych ludzi, a poznasz.
W sumie 4 lata wstecz, gdy zaczynalem palic czesciej, wydawalo mi sie, ze 50zl u mnie jest normalna cena, ale z czasem kontakty sie powiekszyly i dostalem wbity do ludzi, ktorzy puszczaja wybitnie dobre skuny po 40zl, czysto wagowo, czasem nawet w nadwyzce, natomiast u tych "miastowych", do ktorych pierwszy lepszy ma wbite, palenie czesto slabsze, ewentualnie chemiczne jest po 50zl i zdazaja sie przycinki...

@Malyedit
Te 4 lata temu przewaznie cena 40zl byla rowniez normalna, ale piszac 50 mam na mysli naprawe dobre palenie, na ktore wiekszosc osob mowilo "Holandia", choc raczej byly to po prostu topowe odmiany spod lampy.
Ale pamietam tez, ze kazdy kochal okres wakacyjny, gdyz w okolicy miesciny (20tys. Ludnosci) byl, a nawet i nadal jest, pewien chlop, ktory napierdalal w okolicy od groma out'ow, sativy, a pozniej za marne 10zl dawal doslownie ogromna garsc topow. Palenie oczywiscie nie bylo jakies super, nie bylo poddawane curringowi czy trymowaniu, ale czasami dosc ladnie klepalo. Kazdy po dwa wiaderka na start, a pozniej blanty jak papierosy przez dluzszy czas. Az lezka w oku sie kreci, jak w kilka osob zbieralismy chociazby te 20zl, dostawalismy przewaznie duze, plastikowe pudelko od kanapek (oczywiscie skombinowanie pudelka we wlasnym zakresie :D ) mocno zbijanego bucha az po brzegi, potem odsprzedawalismy innym na szkla po 3-4zl i interes sie krecil jak blanty %-D
Ale niestety, te zlote czasy nie wroca, ten Pan nadal dziala, daje troche mniej ilosciowo, ale jakosciowo jednak naprawe bardziej warto zainwestowac w normalny temat, niz brac sterte lisci, lodyg i nieklepiacych bobkow.
Swoja droga czasem niezle tyrajacy beret te buchy mial, mimo ze nie super mocne, to jednak IQ ubolewalo po kilku dniach palenia %-D
Ale zem sie rozpisal, przepraszam za OT
Rejestracja: 2011
  • 1191 / 85 / 0


Niestety, jest dokładnie tak jak @KiTaWlad napisał. W mieście 200k mieszkańców na pewno jest temat za 40, a pewnie nawet i za 30 złotych, tylko po prostu nie masz dojścia + motasz od kolegi, który mota od kolegi, którego inny kolega mota od dila. Znajdź po prostu bezpośrednie dojście do dila i zobaczysz sam. Nie wiem czy mój znajomy ma prosto od growera, czy może od dilca, po prostu spytałem za ile ma tam temat i cenowo przedstawiało się to tak jak opisałem w poprzednim poście.
Mogę zagwarantować, że gdyby ogarnięta osoba dostała temat za 60 złotych, dodatkowo niepełny + z łodygami i liśćmi ów diler czy motający koleżka po prostu straciłby zęby.

Poza tym, rób tego outa. Satysfakcja z własnego palenia i sporego zapasu jest nie do opisania. Oby z fartem i bez przypału.
Posty: 2843 Strona 252 z 285
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości