Pregabalina - Wątek ogólny

Substancje wpływające na wydajność działania układu kwasu gamma-aminomasłowego w organizmie.
Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 3031 Strona 293 z 304
Rejestracja: 2016
  • 271 / 47 / 0

@ToMashov, ze swojego doświadczenia powiem Ci, że jeśli bierzesz 300mg w systemie 150-0-150 i osłabienie działania najmocniej czujesz po południu, to te dodatkowe 75mg wyrówna działanie.
Z drugiej strony jednak przez pomyłkę na recepcie/zaleceniach wylądowałem ma dawkowaniu 150-150-150 i jest bez porównania lepiej niż na 150-75-150.

Jeśli rozważasz podbicie dawki, to ja bym spróbował dorzucić to 75mg po południu.
Jednak potem zejście na 300mg nie zbije Ci tolerancji w sposób jaki byś oczekiwał.
Tolerancję zbijesz mocniejszą redukcją dawki lub całkowitym odstawieniem na kilka dni.
Rejestracja: 2018
  • 71 / 3 / 0

W mordę jeża. Wczoraj byłem u konowała i dostałem reckę na pregabę do codziennego brania. 3x75 mg/dobę. Szczerze mówiąc zbytnio nie interesuje mnie działanie rekreacyjne (chociaż jak wziąłem pierwszy raz i zapiłem browarem to było śmiesznie). Jak jest z odstawką, powiedzmy, po 6 miesiącach brania pregaby i trzymania się dawek terapeutycznych? Porównywalne "męki" jak z odstawką SSRI, czy jednak jak benzo?

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Skłonność do marihuany jest dziedziczna

Dzieci osób palących marihuanę w wieku kilkunastu lat są bardziej narażone na pójście w ślady rodziców, nawet jeśli już dawno przestali używać popularnej „trawki” – informują naukowcy na łamach pisma „Psychology of Addictive Behaviors”.
Rejestracja: 2016
  • 271 / 47 / 0

Kwestia odstawki to sprawa indywidualna.
Niektórzy znoszą to bezboleśnie, a inni zwijają się długi czas.
Osobiście przygotowałbym się na to drugie.
Całkowicie nie odstawiałem, ale jak zapomnę dawki to włącza się nerwówka, nasilają się leki, więc to już o czymś chyba świadczy.
Rejestracja: 2015
  • 879 / 183 / 0

23 października 2019ty_no_nie_wiem pisze:
W mordę jeża. Wczoraj byłem u konowała i dostałem reckę na pregabę do codziennego brania. 3x75 mg/dobę. Szczerze mówiąc zbytnio nie interesuje mnie działanie rekreacyjne (chociaż jak wziąłem pierwszy raz i zapiłem browarem to było śmiesznie). Jak jest z odstawką, powiedzmy, po 6 miesiącach brania pregaby i trzymania się dawek terapeutycznych? Porównywalne "męki" jak z odstawką SSRI, czy jednak jak benzo?

Moim zdaniem odstawka zdecydowanie bardziej jak przy SSRI niż benzo, czyli imho, do przeżycia tzn. raczej depresyjny nastrój niż lęk przed życiem jak na odstawcę benzo. A swoją drogą chociaż to może nie najmądrzejszy sposób ale przy pomocy benzo właśnie można odstawkę pregaby przelecieć. :krowa:

To działanie, które poczułeś za pierwszym razem znika po 2-3 dniach i nie ma nic z działania 'rekreacyjnego' nazwijmy to, działa bardziej w tle.
Rejestracja: 2018
  • 71 / 3 / 0

No to tyle to wiem, że za długo się nie nacieszę działaniem pregaby, no ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, szczególnie jak się niedawno wyprowadziło i nie ma jeszcze kontaktów, a ten kurwiszon z pisu szumowski zbanował rc benzo. Chociaż tyle że tę pregabę mam.
Rejestracja: 2015
  • 879 / 183 / 0

Wrzucanie doraźnie 1-2 razy na tydzień pozwala się cieszyć mocniejszym działaniem, ewentualnie 3-dniowe przerwy nawet, zbijają trochę tolerkę.
Rejestracja: 2019
  • 62 / 1 / 0

23 października 2019pandimen pisze:
@ToMashov, ze swojego doświadczenia powiem Ci, że jeśli bierzesz 300mg w systemie 150-0-150 i osłabienie działania najmocniej czujesz po południu, to te dodatkowe 75mg wyrówna działanie.
Z drugiej strony jednak przez pomyłkę na recepcie/zaleceniach wylądowałem ma dawkowaniu 150-150-150 i jest bez porównania lepiej niż na 150-75-150.

Jeśli rozważasz podbicie dawki, to ja bym spróbował dorzucić to 75mg po południu.
Jednak potem zejście na 300mg nie zbije Ci tolerancji w sposób jaki byś oczekiwał.
Tolerancję zbijesz mocniejszą redukcją dawki lub całkowitym odstawieniem na kilka dni.
No cóż, z jednej strony fajnie, bo powiedziałeś co chciałem usłyszeć, z drugiej strony zachęciło to teraz do podbicia :P Ogólnie biorę 300 mg na noc i tak rozkminiałem, że Pregaba traci potencjał na sen zamiast na dzien, ale z drugiej strony jakość snu też jest ważna poza tym podobno utrzymuję się przez całą dobe we krwi. Jednak czuć że z rana jest tak jak powinno właśnie być, a jakoś koło 15 sytuacja się zaczyna pogarszać. A jak myślisz/myślicie, czy spadek motywacji może wynikać z tolerki na Pregaby, polecacie coś na taką przypadłość oprócz kokainy ? Może to SSRI czy coś, nigdy z tym do czynienia nie miałem, ale jak potrafi pomóc po odstawce to czemu nie.
Rejestracja: 2016
  • 271 / 47 / 0

Szczerze mówiąc to nie widzę sensu brania 300mg na noc.
Ja bym to rozbił na 2 dawki, powinno być lepiej, a jak nie to dochodzi popołudniowa dawka.

A z tym utrzymywaniem się we krwi całą dobę, to śladowo na pewno jest, ale ogólnie to ma dość krótki okres półtrwania, dlatego też wchodzi podział dawkowania na 2 lub 3 dawki właśnie po to, żeby jej poziom we krwi był bardziej równomierny całą dobę.

A jak masz problemy z zaśnięciem to możesz cokolwiek innego brać, nawet taką hydroksyzynę.
Rejestracja: 2019
  • 88 / 5 / 0

Biorę codziennie rano 1,5 mg alpry. Żeby nie zwiększać tolerki, ile dorzucać pregaby żeby wzmocnić działanie i nie wykorzystać w tydzień całego opakowania?
Rejestracja: 2017
  • 298 / 56 / 0

23 października 2019blokowiska666 pisze:
Moim zdaniem odstawka zdecydowanie bardziej jak przy SSRI niż benzo, czyli imho, do przeżycia tzn. raczej depresyjny nastrój niż lęk przed życiem jak na odstawcę benzo.
Benzo nie odstawiałam, ale prgabalinę już 2 raz odstawiam. Pisałam już o poprzednim razie gdzie rok byłam na pregabalinie z tego pół roku na 900mg. Ostawiałam w swoim życiu ciężkie opiaty i nic nie równa się do odstawki pregabaliny w moim odczuciu. Ostatnio odstawiałam ją na Tramalu, który łagodził zdecydowanie lęki i odstawkę zakończyłam na odtruciu od tego specyfiku. I to i tak był zdecydowanie lepszy sposób odstawiania. Nigdy z żadną substancją się tak nie męczyłam jak z pregabaliną. Dobija mnie powolne ścianie, a szybkie odstawienie powoduje, że tracę grunt pod nogami i nie jestem w stanie funkcjonować przez lęki, których wcześniej praktycznie nie miałam (brałam pregabalinę na neuralgię).
Obecnie po ustabilizowaniu się na 150 mg weszłam na 300 mg i tak się bujam. A tym razem schodzenie opiatami nie wchodzi w grę.
Posty: 3031 Strona 293 z 304
Wróć do „Modulatory GABA”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość