Pregabalina - Wątek ogólny

Substancje wpływające na wydajność działania układu kwasu gamma-aminomasłowego w organizmie.
Więcej informacji: Modulatory GABA w Kuchni [H]yperreala

Moderator: Depresanty

Posty: 173 Strona 14 z 18
od 19 czerwca 2010
2265
»
Fenetylamina napisał:Lajfhack jest taki, żeby zmniejszyć dawki. Albo brać coś stymulującego. Pregabalina bardzo dobrze usypia. Lepiej niż benzo. ;)


Mam kapsy 150mg, mówisz żeby walnąć połowę kapsułki w napoju i liczyć że na drugi dzień obudzę się z pomocą budzika ? Bo nie mogę zasypiać do roboty.. wyjebać mnie nie wyjebią, ale lubię swoją robotę i ją szanuję, więc takich cyrków być nie może.
od 12 maja 2014
1640
»
Tolerancja na pregabalinę rośnie szybko, jak na wszystkie gabapentoidy. Jak długo przyjmujesz pregabalinę?

150 mg to najniższa dawka, jeżeli się nie mylę, więc to dziwne, że Cię zmula.

Weź rano 75 mg i wieczorem 75 mg. I czekaj, aż tolerancja wzrośnie, Turku. :)
od 26 czerwca 2010
341
»
Trzeba przyznać, że pregabalina świetnie poprawia jakość snu. Ja - człowiek mający od zawsze problem z zasypianiem i ciągłymi przebudzeniami nocnymi na pregabalinie śpię jak dzidziuś. Do tego problemy nerwicowe znacznie się zmniejszyły. Bardzo fajny lek, szkoda tylko, że tolerancja rośnie na niego w zastraszającym tempie. Dobrze też, że jest już dużo generyków na polskim rynku w znośnych cenach, bo gdybym musiał płacić po 300 zł za paczkę Lyrici 150 mg - o ja pierdolę 8-(.
od 06 lipca 2015
132
»
Mi psych. przepisała po 300 mg rano i 300 mg wieczorem. Bardzo podoba mi się ten lek, u mnie niweluje głody narkotykowe do zera, palić też się mniej chce. Człowiek staje się rozmowny i otwarty (na samym początku aż nadto rozmowny, co może wkurwiać innych), wszystko wydaje się jakieś takie proste. W połączeniu z tramalem działa bardzo fajnie, ale to próbowałem ze 3 razy chyba. Ogólnie spoko, tylko dziwi mnie, że Was usypia, mnie wręcz pobudza, ale to pewnie kwestia dawki.

Na dobre spanie to ja mam tisercin, jak pierdolnie w mozga to nie wiesz kiedy zasnąłeś i nie wiesz gdzie jesteś jak się obudzisz, oczywiście kwestia tolerancji, później działa już łagodniej aczkolwiek skutecznie.

Jeszcze odnośnie pregabaliny to psych mi powtarza za każdym razem, że to nie uzależnia, trzeba tylko powoli zejść z dawek i nic się nie odczuje przy odstawieniu. Natomiast na zagranicznych forach ludzie płaczą, że odstawienie jest chujowe, jest ciężko i zespół abstynencyjny trwa dość długo. W sumie co źródło to inna informacja, trzeba by sprawdzić na sobie.
od 04 stycznia 2010
1192
»
Cos co dobrze dziala na gabaB MUSI uzależniać.

Interesuje mnie porównanie do baklofenu? którego używam do odstawiania G. I po 3 daniach na duzych dawkach baklofenu mam zwałe baklofenową (i to sporą bez zadnej kontry), a chciałbym tego uniknąć
od 17 września 2009
874
 
»
Po tygodniu zarzucania pregabaliny z rana 300-450mg zszedłem juz do 4mg flubromazepamu(z 5mg clonazolamu) na dobę. Wczoraj z ciekawości zarzuciłem 3mg clonazolamu to tak mnie zmiotło, że zasnąłem nawet nie wiem kiedy(gdzie jeszcze tydzien temu od takiej dawki zaczynalem dzid ). Wysuwa się tu wniosek, że nie dość że bardzo pomaga przy wychodzeniu z benzo to chyba jeszcze zmniejsza tolerancję.
od 19 czerwca 2010
2265
»
kowalskii napisał:Cos co dobrze dziala na gabaB MUSI uzależniać.


Tylko że jak wspomniał Fenetylamina pregabalina jest gabapentoidem i nie działa ani na GABAa ani na GABAb.

Fenetylamina napisał:Jak długo przyjmujesz pregabalinę?


2-3 dni

Fenetylamina napisał:150 mg to najniższa dawka, jeżeli się nie mylę, więc to dziwne, że Cię zmula.


Nie zmula mnie, wręcz przeciwnie. Ale jak wieczorem wezmę to rano za chuj nie mogę wstać, trzy budziki mnie nie budzą.
od 17 września 2009
874
 
»
Ja dochodzę do wniosku ze na weekend zwiększam dawkę do 600mg i całkowicie odstawiam benzo. Jak wytrzymam tak powiedzmy tydzień to zaczynam schodzić z pregabaliny. Kurwa cudowny lek, szkoda tylko że libido prawie zerowe.
Dziś przyjąłem juz tylko 2,5mg flubromazepamu i czuje się wyśmienicie.
Czuje ze mogę odstawić benzo całkowicie.
Ostatnim razem 1 opakowanie pregaby i uwolniłem się od kodeiny.
Tym razem myślę ze 4 paczki wystarczą do wyjścia z benzo
od 04 stycznia 2012
1927
»
Rozpisałem się jakbym się nawciągał, ale nic z tych rzeczy, to pregaba %-D

Poniżej część a propos aktualnej dyskusji, poniżej moje pierwsze wrażenie po pregabie.
SpalamTo napisał:...


Spoiler:


Moje wrażenie po wzięciu pierwszych 150mg Pregabaliny, 7 dzień bez opio, etizolam w dawce 1,5mg 16h wcześniej. 3 dzień po f-zepamie (4mg), ale tak czy siak kumulacja jest i w żyłach benzo mi się trzyma więc moja opinia może być nie miarodajna
Spoiler:


Powtórzę też pytanie, które zadałem stronę wcześniej: Ile powinna maksymalnie tak mniej więcej trwać taka kuracja pregabą? Żeby się nie obudzić któregoś dnia z kolejnym uzależnieniem.
Powiedzmy że zszedłem z opio po 5 latach już do zera, a z ponad 2 letniego ciągu na benzo (chyba wszystkie rc-benzo jakie były u nas dostępne, brane nawet parę razy dziennie) zszedłem już do ~~2mg f-zepamu codziennie. Podobnie jak spalamto zresztą. Ja to bym widział tak żeby odstawić benzo całkowicie albo przerzucić się tylko na mniejsze dawki krótko działających na sen (ostatnio w takim trybie żyłem że brałem już tylko na sen). Do zera z benzo i kuracja pregabą (75-150mg, nie chcę wychodzić powyżej 300, ale jak to się rozwinie sami zobaczymy). Pregaba do końca opakowania. Też myślę żeby od połowy już zmniejszać częstotliwość przyjmowania leku.'

Drugie pytanie - mogę to łączyć ze stimami typu kofeina i fenidaty?
od 06 lipca 2015
132
»
Co do uzależnienia od pregabaliny, to dzisiaj rozmawiałem z koleżanką, która to brała przez ok 4 miesiące. Powiedziała, że przez tydzień schodziła z dawki i zero objawów abstynencji.
JSC z kofeiną możesz łączyć, przynajmniej ja tak robię, nie zauważyłem żadnego wpływu na działanie pregaby.
Posty: 173 Strona 14 z 18
Wróć do „Modulatory GABA”
Na czacie siedzi 4 uczestników Wejdź na czata

AwatarGanjaBot  AwatarMondengel  Awatarkkrecha  AwatarAlfaBot  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)