Stany depresyjne

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 567 Strona 57 z 57
Rejestracja: 2018
  • 173 / 7 / 0


Czy w stanach depresyjnych miewacie coś takiego, że macie energię i nawet chęci do działania, ale cokolwiek przyjdzie do głowy co można by zrobić to jest takie.. "NOPE" jakby myśl o tym nie sprawia frajdy? Bardzo irytujący stan, nie wiem po co to można podpiąć ani skąd to się bierze.

Trochę takie coś bym zrobił ale nie wiem co, bo wszystko co mi przychodzi do głowy to nie to.

W efekcie leże i nie robię nic, ale spać też mi się nie chce.

Teraz przy stosowaniu Esci przynajmniej psychicznie mnie to tak nie męczy.
Rejestracja: 2010
  • 646 / 56 / 0


@up miałem/mam dokładnie tak samo. Nic nie jest na tyle emocjonujące żeby warto było się za to zabierać.
Chyba większość ćpunków tak ma. Mózg przez długi czas zalewany falami dopaminy, która jest mu dana za darmo nie ma chęci na podejmowanie jakichkolwiek wysiłków a w zamian uzyskać 10% tego co na haju ;)

Kokaina warta 165 mln dolarów na pokładzie. Służby przejęły narkotykową łódź podwodną

Amerykańska straż wybrzeża przejęła łódź podwodną, która przewoziła ponad pięć ton kokainy wartej ok. 165 milionów dolarów – podaje CNN.
Rejestracja: 2019
  • 46 / 1 / 0


Na depresje polecam sport.Możecie się teraz śmiać ale naprawdę to pomaga na samopoczucie,pewność siebie.Ćwiczę od 3 tygodni codziennie i naprawdę zmiana jest zdecydowanie zauważalna.
Rejestracja: 2019
  • 12 / 5 / 0


Czekanie na motywację/ochotę jest najgorszą krzywdą, jaką może wyrządzić sobie człowiek cierpiący na depresję. Może to brzmieć jak najbardziej oczywista prawda na świecie, ale warto pamiętać o tym, że dopiero działanie przynosi motywację, nigdy odwrotnie. Na początku zawsze jest trudno, ale w większości przypadków depresję naprawdę można wyleczyć, a zmuszanie się do robienia rzeczy, które na początku wcale nie sprawiają nam takiej przyjemności jak kiedyś, jest dobrym pierwszym krokiem. Życzę dużo siły w walce wszystkim czytającym ten wątek!
Rejestracja: 2018
  • 173 / 7 / 0


Już mi przeszło. Miałem tak od 14:00 do 20:00. Teraz czuję się spoko. Może działanie leku się stabilizuje, hoj wi, wrzucę temat pod lupę do samoobserwacji :D
Rejestracja: 2015
  • 768 / 44 / 0


ja mam okropna depresje , od wstania rano do pójscia spac co chwile mysli dołujące .. tylko alkohol pomaga , to jest wegetacja a nie życie :(
Rejestracja: 2018
  • 173 / 7 / 0


Mi wstępnie lekarz zdiagnozowal zaburzenia Lekowo-depresyjne. Jednakże psychoterapeutka zauważyła u mnie pewna dwubiegunowosc, aczkolwiek za wcześnie by ktoś postawił taka diagnozę. No nic, to by tłumaczyło dlaczego Phenibut na mnie działał raz depresyjnie, a raz motywująco.

Brutalny próbowałeś iść do lekarza i rozpocząć farmakoterapie?
Posty: 567 Strona 57 z 57
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości