Najgorszy nałóg

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 651 Strona 65 z 66

Jakie uzależnienie według Ciebie jest najgorsze?

3%
od Konopi Indyjskich(marihuana,haszysz)
49
13%
od nikotyny
182
40%
od Opiatów(heroina, morfina, kodeina)
564
9%
od Benzodiazepin(Xanax, Lorafen, Relanium)
122
16%
od alkoholu(piwo, wódka, denaturat)
228
13%
od amfetaminy lub Methamfetaminy
181
4%
od kokainy lub Cracku
63
1%
od Psychodelików(grzyby, LSD, LSA,)
12

Liczba głosów: 1401

Rejestracja: 2016
  • 5 / / 0

nikotyna :) po nim alkohol i benzo
Rejestracja: 2017
Użytkownik zbanowany
  • 227 / 10 / 0

zgadzam się
alko benzo i opiaty są przejebane
ale szlugi najgorsze, trucizna wyniszczająca szybciej od dragów

Amerykanie biorą coraz więcej LSD, czemu winne mogą być ponure prognozy dla świata

Fali przewodzą milenialsi i starsi, podczas gdy pokolenie Z się dystansuje.

Arriva przetestuje kierowców na obecność narkotyków, choć polskie prawo tego nie przewiduje

Informacja o drugim w ciągu miesiąca kierowcy autobusu miejskiego w Warszawie, który spowodował wypadek po narkotykach, zszokowała wielu z nas. Stołeczne władze natychmiast podjęły decyzję o zawieszeniu kursów prowadzonych przez spółkę Arriva. A sama Arriva wzięła się za testowanie pracowników na obecność narkotyków. Dlaczego nie robiła tego wcześniej? A dlatego, że polskie prawo na takie kontrole… nie pozwala.
Rejestracja: 2020
  • 34 / 4 / 0

Benzo, bo zabrały mi znajomego, a w ogóle to robią z ludzi jełopów, którzy nie wiedzą co się dzieje. To są L E K I do kurwy nędzy. Ci którzy ich potrzebują, zrobią z nich pożytek. A jeden z drugim ćpun, który usłyszy, że jest fajny beton, to się później mocno zdziwi. Sam oczywiście próbowałem %-D Ale czułem się trzeźwy, nie widziałem żadnej różnicy, tak mi się wydaje, bo gówno pamiętałem.
Rejestracja: 2010
  • 19 / 4 / 0

1. alko
2. amph
3. Fajki
W innych próbowanych przeze mnie substancjach nie czułem potencjału wyniszczającego, ale też nie miałem problemów z odstawieniem na dłużej (min pół roku) kiedy stwierdziłem ze już dość. Powyższe cholernie podstępne, cisi zabójcy (może miejsce 2 nie takie ciche)
Rejestracja: 2016
  • 396 / 24 / 7

Nałóg to nałóg i chuj nie ma dyskusji. Większość prowadzi do destrukcji wolniej / szybciej ale prowadzi.
Rejestracja: 2015
  • 954 / 94 / 0

1. alkohol
2. tytoń
3. Masturbacja
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 551 / 84 / 7

Jak dla mnie to dopamina+masturbacja/sex, czyli uklad nagrody to huj jakich malo.
Rejestracja: 2019
  • 459 / 110 / 0

czy jest coś takiego jak lepszy i gorszy nałóg ? one wszystkie są po chuju dobre.
Rejestracja: 2020
  • 14 / 3 / 0

Największą rysę "zawdzięczam" 17 latom jarania nontoper i dosyć częstego picia. W ankiecie zaznaczyłem szlugi bo to nałóg bardzo głupi i puki co niezwyciężony. Staram się unikać towarzystwa pobierającego coś więcej niż alko i mj co poniekąd mnie uratowało przed większymi problemami bo jestem dosyć podatny.
Kilka epizodów z fetą (plus dziesiątki fajek i litry browarów/wódy) i straszne samopoczucie po tym gównie sprawiło że nie wjebałem się mocniej. Straciłem kilku znajomych przez fetę, browna i alko a po kilku innych widzę że nawet mj ich mocno upośledza.
Puki co basta. Zero jarania, picie max 2x w tyg bez upijania się i ograniczam fajki.
Współczuję wjebanym w ciężkie drugi bo ja pewnie popłynąłbym na maxa.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 551 / 84 / 7

Picie 2x tyg bez upijania sie nie brzmi wspaniale, tez wspolczuje.
Posty: 651 Strona 65 z 66
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 1322 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości